Mama - to słowo pragnie usłyszeć każda matka. Pani Anna ze Złotowa czeka na to już 9 lat. Jest cierpliwa, nadzieja ją nie opuszcza
Lekarze nie dają jednak dużych szans na to, aby 9-letni dziś Mikołaj, cierpiący na dziecięce porażenie mózgowe kiedykolwiek zaczął mówić. Anna Szczeszek patrzy jednak optymistycznie w przyszłość. - To moje wielkie marzenie. Zresztą każdy postęp jaki robi Mikołaj to dla mnie ogromna radość. Jak dziś pamiętam jego pierwszy uśmiech. To było niezapomniane przeżycie – mówi Anna Szczeszek.
Trudne początki
Mikołaj jest chory od urodzenia, podobnie zresztą jak jego brat bliźniak Alan. W przypadku drugiego chłopca największym problemem jest ADHD. Dzięki lekom i pomocy specjalistów Alan, podobnie jak jego rówieśnicy, może chodzić do szkoły i cieszyć się życiem. - Dobrze sobie radzi z nauką. Jego wielką pasją są książki. Ciągle coś czyta. Zachowanie ze względu na chorobę to już inna sprawa. Lekarze jednak dają duże szanse na to, że Alan w przyszłości będzie samodzielny. Z biegiem lat choroba powinna się wyciszać – mówi matka.
Mikołaj zawsze może liczyć na pomoc brata
Rehabilitacja i leczenie wymaga jednak dużych nakładów pracy i pieniędzy. Roczny koszty waha się w granicy 15 tys. złotych. Dzięki pomocy m.in. Fundacji Złotowianka rodzicom udaje się efektywnie pomóc synom. - To wsparcie szczególnie z 1 procenta podatku jest bardzo ważne. Gdyby nie te pieniądze nie bylibyśmy w stanie sami, zapewnić chłopcom odpowiedniej opieki – mówi pani Anna. - Tym bardziej, że w ciągu roku pojawiają się kolejne niezapowiedziane wydatki, tak jak w tym. Mikołajowi niezbędny jest nowy wózek, który kosztuje blisko 11 tys. złotych.
Radość ponad wszystko
Dwóch chorych synów, niekończące się wydatki, to jednak nie przyćmiło radości macierzyństwa. Rodzina mimo wszystko stara się żyć normalnie i być szczęśliwa. - Jest to ciężkie życie, może i nawet poświęcenie, bo moje plany wiążą się z chłopcami i ich rehabilitacją. Nie jest to jednak dla mnie żadną karą, nie wyobrażam sobie, żeby ich nie było. Każdy najmniejszy postęp w przypadku Mikołaja, to ogromna radość. Wydaje mi się, że nawet większa niż radość mam zdrowych dzieci – mówi Anna Szczeszek.
Pogoda ducha ponad wszystko - Alan to uśmiechnięty i wesoły chłopak
Największym marzeniem mamy bliźniąt jest przede wszystkim to, aby Alan był w stanie poradzić sobie w dorosłym życiu, a Mikołaj powiedział to upragnione słowo – mamo. Każdy może pomóc spełnić marzenia rodziny Szczeszek. Wystarczy, że przekażą Państwo swój 1 procent podatku na rzecz Mikołaja i Alana. Poniżej podajemy niezbędne dane.
KRS 0000308316 Fundacja Złotowianka W deklaracji w okienku cel szczegółowy należy wpisać: Szczeszek Mikołaj i Alan Sz/5
Klaudia Siekańska fot. archiwum prywatne
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze