Jeszcze w tym roku Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej przeniesie się do popularnej "Trójki". Jego miejsce przy ulicy Grochowskiego zajmie Miejski Zakład Gospodarki Lokalami
Lepiej dla klienta
Trzysta metrów kwadratowych – tyle będzie miał do dyspozycji MOPS po przenosinach do budynku Zespołu Szkół Samorządowych nr 1 w Złotowie. To prawie dwa razy więcej niż obecnie. – Pomieścimy się w nowym miejscu i to z założeniem na rozwój, choć 120 m2 to korytarz – uważa kierownik MOPS-u, Piotr Brewka. MOPS zatrudnia dziewiętnastu pracowników. W tym roku zatrudni jeszcze dwie osoby.
Dokumentacja na przebudowę obiektu zakłada podzielenie lokalu ściankami. Płytki na podłogach zastąpi wykładzina pcv. Obniżone zostaną sufity.
Powstanie też nowe wejście z podjazdem dla niepełnosprawnych. Po wyburzeniu ogrodzenia od strony Królowej Jadwigi MOPS uzyska dostęp do parkingu.
Inwestycja kosztować ma około dwustu tysięcy złotych.
Miasto czeka na pozwolenie na budowę. Przenosiny MOPS–u mają zostać wpisane do planu inwestycyjnego Złotowa jeszcze w styczniu.
Dzięki przenosinom MOPS–u tańsze będzie utrzymanie ZSS nr 1. Rozliczenie rachunków za media odbywać się będzie na zasadzie podliczników. [[reklama]] Będzie większy hotel
Chętni na pomieszczenia, które opuści MOPS, są. Miejska Biblioteka Publiczna dusi się na 780 metrach kwadratowych. Przejęcie lokali zza ściany byłoby jej na rękę. – W wypożyczalni jest tak ciasno, że czytelnicy szukają książek na kolanach – dyrektor Sylwia Mróz mówi o rozmieszczeniu 63 tysięcy książek.
Kilka miesięcy temu samorządcy wspominali, że z lokalu przy ulicy Grochowskiego mogłyby korzystać organizacje samorządowe. Choćby Złotowski Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Nic z tego. Burmistrz chce, by pomieszczenia te zajęły MZGL, Związek Nauczycielstwa Polskiego, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Związek Kombatantów i Niemieckie Towarzystwo Społeczno–Kulturalne.
Wymienione organizacje opuszczą biura zajmowane w Domu Polskim. - Chodzi o to, żeby tam nie było dwóch gospodarzy. Mogłoby tam powstać z pięć pokoi dwuosobowych i nikt poza klientami hotelu by się tam nie kręcił – twierdzi Stanisław Wełniak. Miasto jest właścicielem Domu Polskiego. Wymienione firmy i organizacje dzierżawią od niego pomieszczenia. Zapytany przez nas o zdanie na temat tej zmiany prezes ZNP, Roman Marciniak twierdzi, że za wcześnie na komentarz. Najpierw musi być konkretna propozycja burmistrza.
Przenosiny MOPS–u mogą się odbyć w drugiej połowie tego roku.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze