Dożywocie - taki wyrok zapadł w procesie morderców leśniczego i jego żony w leśniczówce Płociczno. Rafał S. nie przyznał się do winy
Wyrok dożywocia dla 36-letniego Rafała S. z Piły i 30-letniego Michała K. z Wałcza zapadł przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Młodszy z morderców przyznał się do winy i stwierdził, że zasłużył na najwyższy wymiar kary. Starszy – Rafał S. uważa, że padł ofiarą pomówienia ze strony prokuratora oraz skazanego Michała K.
Mężczyźni skazani zostali za zabójstwo z 21 marca 2012 roku. W leśniczówce Płociczno (obręb miejscowości Skórka) zabili leśniczego Zdzisława K. i jego żonę Aleksandrę (nauczycielkę religii w Zespole Szkół w Starej Łubiance). Do zabójstwa mężczyźni użyli noży.
[[reklama]]
Po zabiciu małżeństwa mordercy zabrali z leśniczówki trzy sztuki broni palnej, amunicję oraz pieniądze. Budynek podpalili, a z miejsca zdarzenia odjechali samochodem ofiar. Później porzucili go w lesie i podpalili.
„Czyny oskarżonych są odrażające i zasługują na potępienie. Z takich pobudek jak chęć zdobycia pieniędzy zabili dwie osoby” – czytamy w uzasadnieniu wyroku dożywocia dla obu mężczyzn.
Wyrok nie jest prawomocny.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze