Reklama

Mr. nau

03/04/2015 00:00
Nauczyciela wcale nie trzeba kojarzyć wyłącznie ze szkołą. Można z muzyką. Ciekawą, ambitną, na przykład - post rockową

Jakub Słubik artystyczne zacięcie nosi w sobie w zasadzie od zawsze. Jest ono zakorzenione w młodzieńczych fascynacjach, kawałkach Beastie Boys, Fisha czy Łony, nasz rozmówca nie lubi się jednak ograniczać. Wciąż szuka nowych form wyrazu. Znajduje – przykładów jest wiele. Między innymi grupa Lotyń, która swoje miejsce na artystycznej scenie znajduje od dwudziestu lat. Pan Jakub współtworzy ją jako perkusista, wspomaga też wokalem (na basie i gitarze elektrycznej gra w innych projektach). Wspomniana formacja nie wyczerpuje jednak jego twórczych aspiracji. Każdego roku, zazwyczaj na przełomie stycznia i lutego, uaktywnia się w nim potrzeba działania. - Kompletnie nie wiem, dlaczego te fazy umiejscowiły się na początku roku – zauważa. I dodaje: - Zawsze jestem ciekaw, na co tym razem będę mieć ochotę. Był już m.in. projekt hip-hopowy, będący powrotem do młodzieńczych fascynacji i zespół new metalowy, który, z braku czasu, umarł śmiercią naturalną. Całkiem dobrze mają się za to Czarno-biali i mr. nau – dwie kompletnie różne od siebie inicjatywy. Mr. nau... nauczyciel. U podstaw tego pseudonimu stoi zawodowa profesja. - Wchłonąłem osobowość nauczyciela, postanowiłem ją jednak przetworzyć po swojemu – opowiada nasz rozmówca - w tworzony w pojedynkę projekt post rockowy. Czarno-biali to łagodniejsza forma, muzycznie nawiązująca do stylistyki lat `60 i `70, inspirowana wytwórnią muzyczną Motown z Detroit, którą rozsławili m.in. Stevie Wonder czy Marvin Gaye. Czarno-biali w składzie Jakub Słubik, Agnieszka Słubik, Patryk Janicki i Przemysław Szałer mają na koncie trzydzieści utworów, mr. nau zaś – dziewięć (polecamy posłuchać na youtube). W drugim przypadku eklektyczny gust Jakuba Słubika syciły utwory m.in. Variete i Ewy Braun. - Byłem nimi zafascynowany – nasz rozmówca nawiązuje do etapu tworzenia. I zaznacza ważną rzecz – teksty kawałków firmowanych pseudonimem mr. nau to zaaranżowane przez niego wiersze, przed laty napisane przez jego tatę.

Nauczyciel przetworzony

Jakub Słubik, nauczyciel plastyki, muzyki, zajęć artystycznych, techniki i informatyki, jest na tych zagadnieniach maksymalnie skupiony. W pracy i w domu. Poza murami szkoły nie ogranicza go jednak właściwe zawodowi, który wykonuje, porządek i dyscyplina. Zastępują je artystyczna wolność i fantazja. - W stronę realizmu często pcha mnie żona, za co jej dziękuję – uśmiecha się pan Jakub. I dodaje: - Dzięki niej nie stałem się artystycznym dziwakiem.

Nie dla mnie kariera

Każdemu artyście marzy się scena. Może nie fani, ale publiczność, która czeka na kolejne kawałki. Panu Jakubowi również, jego wyobrażenia znaczy jednak realizm. - Wiem, że niełatwo się wybić – przyznaje. Zresztą nie w głowie mu trasy koncertowe. - Nastawiłem się na życie rodzinne – opowiada pan Jakub. Życie artysty go nie pociąga, co do słuszności nazywania go artystą ma wątpliwości. - Bo kto to jest artysta? - pyta. - Nadal nie wiem. Zawodowiec czy osoba kompletnie odrealniona?

Worek niewyczerpany

Skupiliśmy się na muzyce, pan Jakub z szuflady opatrzonej napisem ""sztuka"" czerpie jednak zdecydowanie więcej. To artysta wielopłaszczyznowy. Pasjonuje się fotografią i malarstwem – ma na kocie masę wypełnionych obrazem klatek i ram. Film i realizacja dźwięku to kolejne, co go pociąga. Nic nie robi jednak dla sekund na scenie. Wręcz przeciwnie – mimo pokaźnego dorobku artystycznego nie występuje publicznie. Szkoda. Tym bardziej, że jego twórczość wciąż ewoluuje. - Chciałbym, aby ten worek z pasjami, z którego czerpię, nie miał dna i by to, co robię, nigdy nie zdołało się powielić – zdradza. My chcielibyśmy go zobaczyć na scenie. Jest na to szansa. Pan Jakub w niedalekiej przyszłości ma zamiar podzielić się z publicznością swoją twórczością. Poinformujemy Państwa, gdzie i kiedy będzie go można posłuchać.

Patrycja Kajewska, fot. J. Słubik

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości