Dziś w Zagrodzie Krajeńskiej w Złotowie odbyła się prawdziwa kulinarno-muzyczna uczta. Andrzej Kozłowski własnymi rękami najpierw stworzył warzywno-owocowe instrumenty, by następnie uraczyć zgromadzoną publiczność wyjątkowym koncertem... zagranym na okarynie z pietruszki, fletni pana z marchewek, trąbce z papryki, cukinii i... oczywiście pietruszki. W ruch poszły jabłka, ziemniaki, orzechy i arbuzy, które po każdym koncercie można jeszcze ze smakiem schrupać. Pan Andrzej, który sam siebie nazywa pasjonatem muzyki i poszukiwaczem tajemniczych brzmień, zaczarował publiczność i pokazał, że muzyka jest praktycznie wszędzie wokół nas. Wystarczy tylko chcieć ją usłyszeć. Białostoczanin na co dzień wykonuje także prawdziwe instrumenty, ale również ręcznie robione zegary - prawdziwy człowiek-orkiestra! Na wydarzenie zaprosiło Złotowskie Centrum Aktywności Społecznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ZCAS nawet nie macie swojego placu ,w plenerze.Oj,słabiutko.
Super zabawa, dzieci były zadowolone
ZCAS nawet nie macie swojego placu ,w plenerze.Oj,słabiutko.
Super zabawa, dzieci były zadowolone