Reklama

My, z Bukowiny

30/06/2013 13:27
Czerwone korale, usta niczym wino, kwiaty we włosach, fartuszki z koronką, skórzane pasy, do tego wszechobecny śpiew i tańce. Słowem - folklor, w dwóch słowach - Bukowińskie Spotkania

W środowy wieczór mieszkańcy Jastrowia już po raz XXIV zetknęli się z kulturą pogranicza. Ulicami miasta przeszedł roztańczony i rozśpiewany korowód, nad którym unosiły się, równie barwne co stroje, dźwięki muzyki. Raz żwawej, raz bardziej sentymentalnej, w każdym razie jednak „naszej”, bukowińskiej. W kolumnie maszerowały, a w niektórych przypadkach podążały tanecznym krokiem całe pokolenia – starsi, którzy od lat kultywują tradycje oraz młodzi – siła i przyszłość bukowińskiej rodziny. Rodziny wielokulturowej, zbudowanej z Węgrów, Serbów, Ukraińców, Bośniaków, Rumunów i Polaków.
[[reklama]]
Mimo upału, w kompletnych, tradycyjnych strojach – w wełnianych skarpetach, futrzanych kamizelach, grubych czapkach i z chustami na głowach. Widzowie, którzy zgromadzili się wzdłuż trasy przemarszu docenili zespoły, co jakiś czas rozlegały się brawa. Nie słabły one w amfiteatrze, gdzie burmistrz Jastrowia Piotr Wojtiuk w asyście dyrektor ośrodka kultury Agnieszki Głyżewskiej-Klofik oficjalnie otworzył Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny Bukowińskie Spotkania. Przez trzy dni na scenie zaprezentowało się kilkanaście zespołów – cały cykl zainaugurował jastrowski zespół Dziordanki. Wystąpiły m.in. Besarabiany, Wianeczek i Dolinianka (Ukraina), Mak (Bośnia), Bukovinai Székely (Węgry), Poieniţa i Plaiurile Pojorâtei (Rumunia), Syrba, Jastrowiacy, Dunawiec, Jutrzenka (Polska)... W jastrowskim amfiteatrze i na plaży miejskiej mieszały się języki, w wielokulturowym tyglu zadzierzgnięto jednak nić porozumienia.

Gośćmi specjalnymi festiwalu były grupy Slovian`sky i Rzepczyno.

Patrycja Koplin

[[gal=744]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości