Reklama

Na cmentarzu brakuje miejsca. Gdzie za rok będą chowani zmarli?

27/03/2015 08:25
Wolna przestrzeń jastrowskiego cmentarza komunalnego znacząco się skurczyła. - Miejsca starczy jeszcze na około rok pochówków - ocenia Grzegorz Białas. Nowa, jeszcze nie gotowa część ma być zabezpieczeniem na najbliższe piętnaście - dwadzieścia lat

Powierzchnia nekropolii powiększona została o część zabytkowego, przylegającego do niej cmentarza ewangelickiego. - Mówimy o powierzchni siedemdziesięciu arów – precyzuje Grzegorz Białas, prezes Zakładu Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych, spółki, która zarządza cmentarzem komunalnym. Nowa część ma dziś postać niezbyt równej powierzchni, by do takiego stanu ją doprowadzić trzeba było jednak wiele pracy. - Teren został wykarczowany i wyrównany – podczas marcowej sesji rady miejskiej informował rajców Grzegorz Białas. To jedna rzecz. Druga – konieczne było uprzątnięcie góry śmieci, które zalegały pomiędzy pozostałościami pomników. Nagrobki, które zachowały się w dobrym stanie w przyszłości stanąć mają wzdłuż głównej alei nowej części cmentarza, te zniszczone zostały natomiast złożone przed jego ogrodzeniem. - Jeszcze w marcu zostaną one skruszone. Finalnie chcemy je wykorzystać do wykonania podbudowy pod mające powstać alejki – w trakcie sesji mówił burmistrz Piotr Wojtiuk. Ich wierzchnia warstwa będzie mieć postać polbruku lub starobruku. Nie wszystko da się jednak zrobić w jednym roku.

W kilku krokach

Na potrzeby cmentarzy komunalnych (na terenie gminy Jastrowie są trzy – w Jastrowiu właśnie, w Brzeźnicy i w Sypniewie) w budżecie samorządu na bieżący rok zabezpieczono 100 tysięcy złotych. Niby sporo, na niewiele jednak starczy. - W tym roku chcemy uprawić nową część cmentarza, obsiać ją trawą i zbudować dwie główne alejki, które będą się wpisywać w historyczny układ tego miejsca – plany precyzuje Grzegorz Białas. Podkreśla przy tym, że będą one wykonane w standardzie drogowym. Wspomniane 100 tysięcy złotych to więc zaledwie kropla w morzu potrzeb. Gdyby chcieć utwardzić wszystkie alejki na jastrowskim cmentarzu komunalnym trzeba by – jak prognozuje prezes ZECiUK – około miliona złotych.

W ostatniej chwili

Z decyzją o powiększeniu części cmentarza nie można było dłużej czekać. - Jego wolna powierzchnia skurczyła się w sposób gwałtowny – przyznał Piotr Wojtiuk. Grzegorz Białas zaznacza, że o konieczności rozbudowy mówiło się od lat, w końcu przyszedł jednak czas na działanie. Kosztowne, ale nieuniknione. - Miejsca na pochówki, które jeszcze mamy na cmentarzu starczy najwyżej na rok – przyznał prezes ZECiUK. W nowej części, która uruchomiona zostanie w 2016 roku, będzie można pochować tysiąc dwieście osób, co – jak zapewnia nasz rozmówca – powinno wystarczyć na około piętnaście - dwadzieścia najbliższych lat.

Patrycja Kajewska

[[reklama]]

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości