W bieżącym roku, z uwzględnieniem środków własnych Powiatu Złotowskiego, finansowego lub materiałowego wsparcia poszczególnych gmin oraz unijnych funduszy pomocowych, na modernizację bądź też budowę dróg i ciągów pieszo-rowerowych wydatkowano około 4 milionów złotych. W efekcie ułożono około 5 tysięcy metrów kwadratowych chodników i położono około 15 kilometrów nowej asfaltowej nawierzchni (również na drogach gruntowych). Teraz, gdy sezon remontowy właściwie się zakończył, pracownicy PZD skupią się na innego rodzaju pracy. Jakiej? O tym podczas piątkowego spotkania podsumowującego bieżący rok mówił Mirosław Jaskólski. - Zajęcia na pewno nam nie zabraknie. W najbliższym czasie zajmiemy się między innymi wycinką zakrzaczenia, remontami przepustów i przygotowaniem dróg do sezonu zimowego – powiedział dyrektor, a następnie podziękował swoim pracownikom za sumienną, wykonywaną z zaangażowaniem pracę.

Starostwo Powiatowe
Słów uznania załodze PZD nie szczędził również uczestniczący w spotkaniu Starosta Złotowski Ryszard Goławski.
- Cieszę się, że działacie tak prężnie i, że potraficie zrobić coś ponad swoje służbowe obowiązki – powiedział włodarz powiatu doceniając zaangażowanie drogowców w usuwanie skutków nawałnicy, która w sierpniu przeszła nad Pomorzem.
W podsumowaniu miłego spotkania przy kawie i cieście starosta nakreślił kierunki działalności PZD na przyszły rok.
- Mam nadzieję, że na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców powiatu poprzez budowę chodników i modernizację dróg, będziemy pracować równie intensywnie, jak dotychczas – powiedział Ryszard Goławski.
Patrycja Kajewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sypniewo-Jastrowie. Jedna z najgorszych dróg powiatowych, będąca połączeniem z drogą krajową. Podobno miała być wpisana do programu MON jako strategiczna. Co Pan zrobił w tej sprawie Panie starosto oprócz obietnic?
Proponuję przejechać się drogą Kleszczyna- Skic i dalej do zjazdu Łobżenicę. To po prostu masakra. Mijanie poboczem z tirami, które się nie mieszczą. Strach pomyśleć jak spadnie śnieg. Gdzie tu bezpieczeństwo? Jeszcze jeden,dwa sezony i ta droga się rozpadnie.
Tak może to trudno zrozumieć ale P. Jaskólski jest z wykształcenia również drogowcem. Kadrowa
Ostatnie zdanie pana Goławskiego perełka. Jak on już coś powie...
...ta... ma wykształcenie - znajomość z szefem - Starostą. Czas na zmiany oni tylko zajmują stołki i prywatne interesy załatwiają, zwykli ludzie ważni są tylko w czasie wyborów, potem już znowu własny interes ponad wszystko!!! Nie ma jakiś pagrafów na to, prokuratura jak zwykle śpi?
Czy pan Jaskólski ma jakieś kierunkowe wykształcenie potrzebne do zarządzania drogami, ich budową i utrzymaniem? Bo wątpię w jego kompetencje.
na pewno jest bezpiecznie na drodze od Brzeźnicy do Nadarzyc na drodze powiatowej. Śmiech na sali !!
Nawet nie zająkną się o ilości zabitych na drogach powiatowych.
Droga do Świętej ze Złotowa - wstyd p. Jaskólski tego nie widzieć i tak się chwalić. Brak oznakowania krawędzi jezdni choć na środku białe linie by się przydały w nocy nic nie widać ...co chwile jakieś wypadki , nawet dziś przed ogrodnictwem była stłuczka a Pan się chwali liczbami..czym? Kto jest radnym w Świętej - mógłby się tym zająć???? Pasy na jezdni oczywiście...
ha ha
to niechaj taki "szpecjalista" jak Pan J. jako taki zdolny zarządca dróg powiatowych przejedzie się trasami Lotyń-Lubnica i Lotyń-Wojnowo... gorszego poligonu na powiatowych drogach i dziur nie widziano w powiecie
ta a w czasie roboty browary wala
Fajne chłopaki Ci drogowcy
Świadczą między innymi o tym pnie drzew i gałęzie walające się po poboczu
Sypniewo-Jastrowie. Jedna z najgorszych dróg powiatowych, będąca połączeniem z drogą krajową. Podobno miała być wpisana do programu MON jako strategiczna. Co Pan zrobił w tej sprawie Panie starosto oprócz obietnic?
Proponuję przejechać się drogą Kleszczyna- Skic i dalej do zjazdu Łobżenicę. To po prostu masakra. Mijanie poboczem z tirami, które się nie mieszczą. Strach pomyśleć jak spadnie śnieg. Gdzie tu bezpieczeństwo? Jeszcze jeden,dwa sezony i ta droga się rozpadnie.
Tak może to trudno zrozumieć ale P. Jaskólski jest z wykształcenia również drogowcem. Kadrowa