Reklama

Na własny rachunek

04/03/2015 08:35
Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Krajence przestał funkcjonować, jednak tylko formalnie. Przedstawicielki byłego koła tworzą właśnie nowe stowarzyszenie

Aż się chce

Przerażenia nie ma, są za to chęci i ciekawe pomysły. - Odłączenie się od złotowskiego związku nie było wcale takie straszne jak myślałyśmy - podkreślają panie Genowefa Łagowska, prezes nowo powołanego Krajeńskiego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów, Alicja Wilkowska, wiceprezes oraz Helena Jeżewska, skarbnik. - Nie ukrywam, że trochę nam odradzano to odejście. Złotów chciał nas zatrzymać, zresztą nawet włączyła się w to Piła, która złożyła nam propozycję dołączenia do nich – mówi Genowefa Łagowska. - My jednak twardo powiedzieliśmy, że odchodzimy. Chcemy działać na własny rachunek, w naszym najbliższym otoczeniu. Zaznaczam jednak, że rozstaliśmy się w dobrych stosunkach. Z pomysłem założenia stowarzyszenia krajeńscy emeryci nosili się już od czerwca. W styczniu tego roku słowo się rzekło. Krajeńskie koło ZERiI formalnie pożegnało się ze Złotowem i oficjalnie wystąpiło o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Formalności potrwają jeszcze kilka miesięcy, stowarzyszenie mimo to działa. W tym roku zorganizowało już spotkanie opłatkowe, a także zabawę karnawałową. - Co ciekawe, przyszło bardzo dużo osób, musieliśmy dostawiać stoły i krzesła. Od momentu, gdy ogłosiliśmy, że będziemy działać sami, zainteresowanych na każdych spotkaniach przybywa - mówi Helena Jeżewska. Zarząd stowarzyszenia, widząc to zainteresowanie, utwierdza się w przekonaniu, że decyzja o odejściu była dobra. - Aż się chce coś robić, widząc tych ludzi, którzy przychodzą. Bez wątpienia w naszej gminie jest potrzeba takich spotkań – mówi prezes.

Z nadzieją w przyszłość

Obecnie Krajeńskie Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów liczy 68 osób. Roczna składka członkowska, tak samo jak w przypadku przynależności do ZERiI, wynosi 30 złotych. Pieniądze te w całości przeznaczone są na cele statutowe. To jednak oczywiście niewiele, dlatego też często seniorzy z własnej kieszeni opłacają wycieczki i imprezy. Od czasu do czasu pojawiają się również sponsorzy. Stowarzyszenie może liczyć także na pomoc samorządu. - Dzięki wsparciu burmistrza i dyrektora KOK mamy gdzie się spotykać. Naszym marzeniem jest oczywiście własny lokal. Dzięki temu moglibyśmy organizować znacznie więcej i częściej – mówi Genowefa Łagowska.
Pomysłów zarządowi nie brakuje. Począwszy od zabaw tanecznych i spotkań przy kawie, poprzez zapraszanie specjalistów na pogadanki, a kończąc na warsztatach tematycznych, na których seniorzy mogliby rozwijać swoje pasje. - Ludzie potrzebują jakiegoś zajęcia. Ja sama po przejściu na emeryturę nudziłam się, nie miałam co ze sobą zrobić. Tutaj człowiek przyjdzie, pogada, zawsze to lepiej niż siedzenie samemu w domu – mówi Alicja Wilkowska.

Nie ma to jak w domu

Stowarzyszenie w obecnym kształcie, zdaniem przedstawicielek, to strzał w dziesiątkę. Dzięki tej decyzji ludzie stali się sobie jeszcze bliżsi. - To jest taka jedna wielka rodzina. Tutaj czujemy się jak u siebie – mówi wiceprezes. To poczucie wspólnoty dla krajeńskich seniorów, jak się okazuje, jest bardzo ważne. Dzięki temu chętniej przychodzą na spotkania i, co najważniejsze, mają odwagę czerpać z nich to, co najcenniejsze, czyli bliskość drugiego człowieka. Wiele osób na terenie gminy to osoby samotne. Tutaj mogą liczyć na wsparcie i pomoc. - Jak człowiek tak z siebie zrzuci to, co go gnębi, to zaraz lepiej się czuje. Od tego też m.in. jesteśmy – mówi pani Genowefa.
Krajeńskie Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów w najbliższym czasie chce dotrzeć do osób, które ciągle nie wiedzą o ich ofercie. W tym celu będą zorganizowane spotkania promocyjne w poszczególnych miejscowościach gminy Krajenka. Przed nimi trudne zadanie, bo niestety w okolicy ciągle pokutują stereotypy. - A gdzie ja tam będę szła! Ja, stara baba! Tak do mnie mówi koleżanka spotkana na ulicy - mówi pani Alicja. Takie myślenie ich jednak nie zniechęca. Panie Genowefa, Helena i Alicja są pełne zapału i chcą działać. Tym bardziej, że jest dla kogo.

***
Każdy kto chciałby dołączyć do Krajeńskiego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów niezbędne informacje uzyska w każdą pierwszą środę miesiąca od godziny 16.00 w budynku starego kina przy Krajeńskim Ośrodku Kultury.

Klaudia Siekańska

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości