Miejsca parkingowe, a dokładniej ich ilość to jest problem, który będzie w Łobżenicy narastał, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki. Temat znam z autopsji. Mieszkam w centrum miasta, w bardzo zwartej zabudowie, gdzie podział i układ działek nie zmienił się zbytnio od średniowiecza. Tam nie ma możliwości ustawienia auta na podwórku. Parkujemy więc na ulicy. Jeden, dwa, czasem trzy samochody, bo często mieszkańcy mają po kilka aut. Każde miejsce parkingowe jest na wagę złota. Już w 2015 roku podjąłem się wytyczenia miejsc, by usystematyzować panujący, zwłaszcza na obydwu rynkach, chaos. Brak linii powodował, że każdy parkował jak chciał. Nierzadko w taki sposób, że w danym miejscu ustawić można by dwa auta. Razem z Tadeuszem Grzegorkiem i za odpowiednimi zgodami rzecz jasna wzięliśmy się do malowania - wytyczania miejsc. Efekt był taki, że kilka dodatkowych miejsc powstało, w tym parking dla motocykli, chyba jedyny taki w okolicznych miasteczkach. Potem wybudowano też parking przy ośrodku zdrowia, jednak to ciągle zbyt mało.
Propozycja, którą poddałem pod myśl pozostałym radnym to rozwiązanie systemowe, składające się z dwóch elementów. Pierwszy to duży, oświetlony, najlepiej monitorowany i bezpłatny parking niedaleko centrum miasta. Naturalnym miejscem jest tutaj targowisko miejskie i przyległy mu plac ciągnący się do ul. Mickiewicza. Drugi element to strefa płatnego parkowania w mieście, obejmująca plac Zwycięstwa, Wolności i ulicę 1 Maja.
Reklama

Marek Czerczak problem parkowania w centrum miasta zna z autopsji. Jego zdaniem każde dodatkowe miejsce jest na wagę złota
Większość z nas, która mieszka w centrum, zajmuje miejsca parkingowe w godzinach od 15.00 do 16:00 jednego dnia i od 6:00 do 7:00 dnia następnego. W momencie, gdy potrzeba wolnych miejsc parkingowych jest największa, naszych aut w mieście nie ma. Przyjeżdżają za to inne. Likwidacja wielu połączeń PKS, zwłaszcza biegnących przez małe miejscowości naszej gminy, sprawiła, że ludzie, chcąc jechać gdzieś dalej komunikacją publiczną, muszą dotrzeć do Łobżenicy. Robią też tak, że zjeżdżają z różnych stron, wsiadają w centrum w jedno auto i jadą do pracy. Stąd potrzeba bezpłatnego parkingu z prawdziwego zdarzenia, czegoś na wzór – tylko w mniejszej skali – centrów przesiadkowych w dużych miastach. Jako mieszkańcy też chętnie byśmy z tego skorzystali. Nie raz i nie dwa objeżdżam miasto dookoła, żeby zaparkować swoje auto. Dla mnie i dla wielu nie byłoby problemem przejść się te kilkaset metrów, nie krążyć w poszukiwaniu wolnego miejsca. Warunek jest tylko taki, że ten parking będzie bezpieczny.
ReklamaCo do strefy płatnego parkowania, to widzę to tak: pierwsze 30, może 45 minut powinno być darmowe. Tyle powinno wystarczyć, by wejść np. do jednego czy dwóch sklepów w centrum, zrobić zakupy i odjechać. Tu nie chodzi o to, żeby na tej strefie zarabiać. Jeśli ona się będzie samofinansowała, bo przecież gmina będzie musiała kupić albo wynająć parkometr, zatrudnić kogoś do kontrolowania biletów itd., to już będzie dobrze. Kwestia opłat to póki co temat do dyskusji. Pewnym jest, że mieszkańcy centrum nie powinni być tą strefą karani. Powinni mieć możliwość wykupienia tańszego pakietu płatnego parkowania, np. za sprawą miesięcznego czy rocznego karnetu z dużą bonifikatą.
Takie połączone rozwiązanie, tj. bezpłatny parking i strefa płatnego parkowania, zostało stworzone w nieodległym Wyrzysku i się sprawdza.
Reklama
W narodowej mentalności mamy to, że lubimy stawać okoniem przeciw nakazom. To nie tylko domena Łobżenicy. Owszem, jakieś ryzyko jest, jednak myślę, że z czasem, gdyby rozwiązania, o których mówię, zostały przyjęte, ludzie by się do nich przyzwyczaili i stosowali.

Parking dla motocykli to rzecz rzadko spotykana w okolicy. Pomysł na wykorzystanie miejsca poddał Marek Czerczak
Nie powinno być z tym źle. Mamy przyznane pieniądze na rewitalizację targowiska, gdzie też w projekcie mowa jest o miejscach parkingowych. Dobudowanie miejsc w tym rejonie, od ul. Mickiewicza, może wpisać się w tę inwestycję. Jest taka potrzeba, bo rozwiązałoby to nie tylko problem zapasowego parkingu w centrum, ale też przy Orliku, gdzie w tej chwili często nie ma gdzie zostawić auta. Natomiast wprowadzenie strefy płatnego parkowania nie wiąże się z przesadnie dużymi wydatkami z budżetu gminy. To jest do zrobienia, jeśli nie w tej kadencji, to może w następnej.
Reklama
Rozmawiał Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak już Pani Edziu to droga wojewódzka, proszę się lepiej doinformować Panie Edku... Edek hehe
Ale jaki syf na nich mają ;)
Radny bezwładny pies gończy i tyle
ul. powstańców jest drogą powiatowa a radny jest pracownikiem powiatu wiec mu wolno a może nie wolno ale parkuje
Ci ze wsi mają chociaż podwórka nie to niektórzy Radni
A dlaczego nie może stać? Ma takie same prawo jak Ty ;) Co to za płytki poziom myślenia Panie xnxx? ;) A jak masz z tym problem to jedź na zakupy do Więcborka Wyrzyska albo gdzie tam chcesz.
Zamów sobie przez Internet :D haha
Czegoś tu nie rozumiem? To teraz rodzina radnego masz sprzedać samochody i zrezygnować z pracy żeby Pan ze wsi mógl zaparkować. Niech Ci ze wsi spojrzą na swoje podwórza i porządek na nich
Panie szanowny Rany trzeba najpierw wygrać wybory ,to może być bardzo wątpliwa sprawa dla niektórych radnych tej kadencji.
Jakby co to Sienkiewicza
wyjęte z tekstu powyżej Pewnym jest, że mieszkańcy centrum nie powinni być tą strefą karani. Powinni mieć możliwość wykupienia tańszego pakietu płatnego parkowania, np. za sprawą miesięcznego czy rocznego karnetu z dużą bonifikatą.
do "ze wsi" radnego nie ma w ciągu dnia jak "ze wsi " robi zakupy w aptece więc do kogo ten tekst
proszę czytać ze zrozumieniem jest w tekście że ja też stoję na ulicy
Panie Radny a co z samochodami pana i pana Rodziny ?
Ale mamy inteligentnego radnego niech najpierw swoje auto usunie z ulicy do apteki a jak tam nie stoi to stoi przy ulicy Mickiewicza p.radny żenada
Na ul.Mickiewicza też parkują nawet 3 samochody z 1 rodziny, a garaż jest!
Parkometr obsługuje 1 pojazd. Proponuję więc parkomat.
szach mat
Niech ten radny powie jak dokonać zakupów w aptece pani Iwony kiedy samochody trxech rodzin w tym radnego zostawiają ulice powstańców? Niech Pan wynajmie sobie garaż lub po prostu wybudujegaraż nna swoim podwórzu to nie warszawa skąd pan przybył
Jak już Pani Edziu to droga wojewódzka, proszę się lepiej doinformować Panie Edku... Edek hehe
Ale jaki syf na nich mają ;)
Radny bezwładny pies gończy i tyle