Czy wernisaż Tomasza Cebo artysty pochodzącego ze Złotowa ponownie przyciągnie mieszkańców? Uniwersytet Ludowy zaprasza
W najbliższą sobotę o godz. 18.00 ponownie będzie można podziwiać prace Tomasza Cebo. Jego kolejne dzieła stają się inspiracją dla młodych, wprawiają w zachwyt dojrzałych i zdumiewają zwykłych ludzi. Czym? Prostotą? Ekspresjonizmem? Oryginalnością? Chyba wszystkim po trochu. Jak sam pisze: „w swoim malarstwie nawiązuje do nowego ekspresjonizmu (Joan Michel Basquait), malarstwa figuratywnego (Francis Bacon) oraz ekspresjonizmu abstrakcyjnego (Jackson Pollock), tworząc własny, oryginalny styl.”
We wrześniu 2021 roku (po kilku latach przerwy) Tomasz Cebo wyszedł z pracami po raz pierwszy z domowych pieleszy i podbił artystyczne serca pojawiając się z wystawą w złotowskiej siedzibie Uniwersytetu Ludowego w Radawnicy.
Jak się okazało ze Złotowa już prosta droga do domów na całym świecie, tylko wspomnieć: Sydney, Tokio, Tel Aviv, Los Angeles, New York, Santa Monica, Barcelona, Hamburg, Bristol czy Oslo. Aktualnie najdroższy obraz Tomka powędrował do odbiorcy za 28.000 zł. Artysta sam mówi, że cena średnia cena za obraz nie przekracza 5.000 zł dodając żartobliwie, że jest bodaj jedynym artystą w Polsce, który sprzedaje swoje dzieła na raty (0%).
Twórczość Cebo zyskuje coraz większą popularność również na aukcjach. Nie lada gratką będzie obraz Żurawie. Obraz został scyfryzowany i sprzedany w jednej z kryptowalut. Obraz “będzie można obejrzeć na wspomnianym sobotnim wernisażu.
Jakie tym razem wywrze wrażenie na swoich odbiorcach? Zapraszamy 15-go października o godz. 18 na al. Piasta 11 w złotowskiej siedzibie UL-u.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zasłynął? Z czego? Kto to w ogóle jest? Trzeba guglować człowieka, bo tak zasłynął.
Zasłynął? Z czego? Kto to w ogóle jest? Trzeba guglować człowieka, bo tak zasłynął.