Najpierw trzeba wychować nauczycieli, potem rodziców, a na końcu uczniów - uważa przewodnicząca rady powiatu. Nauczyciele są samolubni, tendencyjni i niewdzięczni - oceniają radni
Takie sformułowania padły podczas posiedzenia Komisji Oświaty i Zdrowia Rady Powiatu Złotowskiego. Radni spotkali się we wtorek 18 marca. Rozmawiali m.in. o uchwale Rady Pedagogicznej Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie, w której nauczyciele zarzucili radnym powiatu nieznajomość rzeczywistości oświatowej, a władzom wybiórcze i świadome niszczenie oświaty. Riposta radnych była cięta. - Nauczyciele mają mózgi w „Aktualnościach Lokalnych” i opierają się na niektórych stwierdzeniach z artykułów – wicestarosta Tomasz Fidler zarzucił pedagogom, że wyciągają z artykułów to, co im pasuje. - Te zdania w uchwale rady pedagogicznej Centrum są wyrwane z kontekstu. Nie patrzy się na to, co zostało zrobione dla nauczycieli, ale na to jedno zdanie – członek zarządu powiatu mówił o słowach skarbnika Grzegorza Piękosia, który stwierdził na naszych łamach, że z ekonomicznego punktu widzenia niektóre szkoły powinny zostać zamknięte kilka lat temu.
[[reklama]]
To tylko fragment artykułu Łukasz Opłatek z AL 13/2014, s. 14
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze