Przed dwoma tygodniami pisaliśmy o niebezpieczeństwie, jakie grozi klientom marketu Netto podczas opuszczania sklepu ze strony przejeżdżających aut. Okazuje się, że nie my pierwsi zwróciliśmy na to uwagę
W połowie tego roku o interwencję w tej sprawie włodarzy miasta prosił radny Jarosław Białkowski. Po kilku miesiącach od burmistrza Stanisława Wełniaka otrzymał odpowiedź, że wniosek w sprawie poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu został wysłany do Netto. Nam jednak rzeczniczka sieci Mariola Skolimowska powiedziała, że przed nami nikt jej tego problemu nie zgłaszał. Dopiero po naszej interwencji pracownicy sklepu obiecali poprawić bezpieczeństwo przy wyjściu z marketu w Złotowie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze