- [...] Myślę, że to nikogo nie wzruszy, że mieszkańcy ulicy Wioślarskiej topią się w błocie po kolana - pisze poirytowany mężczyzna, przypominając, że władze miasta obiecywały już remont drogi prowadzącej do ich posesji
Może władze miasta w końcu pofatygują się na ulicę Wioślarską, gdzie w ubiegłym roku zlecone zostało wykonanie instalacji wodociągowej. Wykonawca kompletnie zniszczył drogi dojazdowe do posesji” – złotowianin w liście do redakcji naświetla problem. Mężczyzna dodaje gorzko, że w dużej części obszar zamieszkiwany jest przez osoby starsze, a więc takie, które niekoniecznie mają zdrowie czy ochotę zawalczyć o swoje, więc problem jest bagatelizowany. „Przypominam, że oni też płacą podatki, a udostępnienie dojazdu do posesji jest obowiązkiem władz miasta” – pisze mężczyzna. „Nie wspomnę już o radnych, którzy wcześniej zabiegali o głosy, a teraz jakoś zapomnieli, gdzie znajduje się ulica Wioślarska” – rozgoryczenie jest bardzo widoczne.
[[reklama]]
Postanowiliśmy sprawdzić temat. Odwiedziliśmy problemowy odcinek drogi, ze względu na zalegający śnieg i zmarzniętą powierzchnię konstruktywnej oceny nie udało nam się wystawić. Skontaktowaliśmy się z radną opiekującą się obwodem, w którym znajduje się przedmiotowa ulica. Anna Rogut przyznała, że problem z drogą jest jej znany i że w tej kwestii toczyły się już w magistracie rozmowy. Radna zadeklarowała, że we wskazane miejsce pojedzie i podniesie ten temat, a także nadmieniła, że do czasu naszego telefonu żaden z mieszkańców z nią o tej sprawie nie rozmawiał, choć jest na głosy złotowian otwarta.
Zastępca burmistrza Jerzy Kołodziejczyk przyznał, że po tym jak na Wioślarskiej zakończono prace związane z siecią wodociągową, droga – co ważne – gruntowa, zaczęła przysparzać kłopotów. Temat nie został jednak odłożony na półkę – nadano mu bieg. Wykonawca został już zobligowany do poprawy nawierzchni, zajmie się tym jak tylko pozwolą na to warunki pogodowe.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze