Coraz większa liczba uczniów złotowskich szkół nie bierze udziału w lekcjach religii. – Tego już nie da się zatrzymać – mówią nauczyciele, których zdaniem lekcje religii w szkołach wkrótce stracą sens
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Samounicestwienie się księży.
Tyle w temacie...
I znów. Znowu ten najmądrzejszy ,, pizarz " lokalny się cieszy i POCO.
Niech zaczną chodzić na marsze lewych to ich wyzwoli
Albo niech zaczną koran czytać.
Jedyna rzecz, która udała się obecnej władzy to wyprowadzenie milionów ludzi z kościoła. Jako zagorzały katolik, również czuję się w tej grupie ludzi.
Lucjan, zagorzały katolik, co to znaczy ,, również czuje się w tej grupie ". Czyżby to samo co ,, zagorzały katolik ". Wiedz że jest takie stare polskie powiedzenie, ,, śmieci się nie wyrzuca, one same się wyniosą ". Widać że to wciąż aktualne.
Te dojrzały! Aleś zabłysnął..
Ciekawe jak długo jeszcze Katolicy, którzy jeszcze uczęszczają do kościoła, zorientują się czym „Nasz Polski Kościół” teraz jest. Mariaż rządów PiS-u z klerem musiał się tak skończyć. Kościół – tak pięknie zbudowany – z „Solidarnością”, za czasów komuny i chwilę po – został po prostu „ROZJEB...”. Wtedy chodziło się do Kościoła całą rodziną – trzema pokoleniami. Święciło się ten dzień. Teraz? Kto pozostał? Kto siedzi w kościelnych ławach? Wierzący w BOGA, przestrzegający Ewangelii? Raczej nie. Jeszcze chwila, a młodzieży w ogóle nie będzie, a jeśli są, to raczej z „rodzinnego musu”, lub „co sąsiedzi powiedzą” w małych społecznościach. Nie ma to nic wspólnego z zasadami Ewangelii. Nie przestrzeganie Ewangelii jest powszechne wśród wyznawców PiS, Konfederacji i „Brunatnych” Narodowców, którzy jako jedyni uważają się za „Prawdziwych Katolików” - obłuda. I właśnie takie podejście doprowadza do masowego odchodzenia od Kościoła. Społeczeństwo nie jest ślepe, wierzące w Boga i chcące totalnie innego Kościoła.
Amen.
jakiego kościoła chcesz? tęczowego? Konfederacja nie wykorzystuje kościół politycznie.
Były katolik, ty naprawdę jesteś były. Jak ty w kościele widziałeś PiS to już są podstawy do leczenia. W kościele jest Eucharystia a to nie ma nic wspólnego z żadną partią, ty jednak widzisz to inaczej. Inaczej i jak niebezpiecznie dla ciebie bo to wkrótce będzie ci groziło że w Kościele zobaczysz KO. Tak naprawdę ty chyba nigdy oprócz dzieciństwa w swoim życiu dorosłym nie byłeś katolikiem. Podszywasz się pod katolików aby zasiać swoją nienawistną osobowością haos ale to pusty pomysł. Człowieku zapomnij o PiSie, zapomnij o słuchaniu Kościoła bez Kościoła i nie brnij dalej w bagno z którego będzie ci trudno wyjść. Jeśli wszędzie widzisz PiS i kler to dam ci radę; idź na zabawę, poproś kogoś zrywnego niech przywali ci centralnie w ten głupi łeb to może klepki wrócą na swoje miejsce. Spróbuj.
Były katoliku. Jak ty nim jesteś w innej formie to tylko współczuć. Pomieszała ci się POlityka z wszystkim a Ewangelię bo ty teraz masz swoją pisaną przez siebie, małą ewangelię i w niej występując przeciwko Kościołowi, czujesz się dobrze. Chcesz to żyj tak jak chcesz lecz wiedz że przyjdzie czas i zapomnisz o PiS oraz szeroko rozumianej polityce a przypomnisz sobie ten Kościół, na który teraz plujesz a nie twój mały kościół z barbarzyńskimi wygodami pozwalającymi ci szydzić z ludzi i nie tylko.
tak 100/100 dobrze to ująłeś
I znowu ten pisowski przygłup...
Ludzie kto chcę to będzie chodził do kościoła jest w tym życiu coś ze bez Boga daleko nie zajdziesz. Możesz mieć wszystko ale bez tego prędzej czy później coś się wydarzy złego w życiu .
Panie Mleszczyński? A co to pana obchodzi ilu i kto chodzi lub nie do Kościoła. Czy ktokolwiek był/jest tam prowadzony na siłę, musiał/musi iść za karę. Co pan wogóle chce osiągnąć przez wrzucanie takiego tematu, przecież przez to nakład gazety panu się nie zwiększy. Żyje pan jak i inni w ,, Wolnym Kraju " i to pan decyduje o tym czy idzie do Kościoła czy nie a nie czytelnik, sąsiad, znajomy. Tak samo nie ma i nie może mieć pan wpływu na to czy ci pana znajomi, sąsiedzi do niego chodzą. Panie Mleszczyński, KONSTYTUCJA panie KONSTYTUCJA, jeśli chodzi o państwo polskie to gwarantuje. Jeśli chodzi o wiarę to każdy sam decyduje o sobie. Jak w wielu meandrach życia, zawsze są dwa wyjścia. Pewnie pan to wie.
Dlaczego całe społeczeństwo (ateiści też) ma łożyć ze swych podatków na krzewienie wiary chrześcijańskiej (potocznie zwanej nauka religii) w szkołach w wysokości 1,6 mld zł rocznie? Religia powinna wrócić do salek przykościelnych albo pozostać w szkołach pod warunkiem że: katecheta nie jest członkiem rady pedagogicznej, jego wynagrodzenie płaci kuria albo rodzice dzieci deklarujących uczestnictwo w krzewieniu chrześcijaństwa, oni także powinni ponosić koszty wynajmu sali lekcyjnej. Jeśli osoba z której podatków opłaca się utrzymanie jakiejś organizacji a nie jest jej członkiem (w tym przypadku Kościół, jego nauki religii, wszelkiej maści setki mln zł dotacji itp), nie biorąca udziału w jej funkcjonowaniu też ma prawo za swoje (przekazane bez jego zgody) pieniądze zabierania głosu na temat tej organizacji, bo jest jej sponsorem.
. Gdyby lekcje religii w szkole były prowadzone uczciwie, mądrze, ciekawie - to młodzież by chodziła. Gdyby w kościele parafianie spotykali światłych, życzliwych, bezinteresownych kapłanów, którzy zamiast klepać bezsensowne kazania i traktować słuchaczy jak stadko baranów, to nie byłoby powodów do laicyzacji w takim wymiarze.
no i git
Koń by się uśmiał, ,, ateista łoży na Kościół ". To tak jak nierób łoży na rodziny biorące 500+ i inne dodatki. Co do religi w szkole to, gdyby przyjąć że powinna być w salach katechetycznych to jaki był by szum, gdyby one na nowo zaczęły powstawać. No tak, u ateisty może nie, ale u wrogów spowodowało by to dodatkowy powód do atakowania Kościoła.
Człowieku, przecież te salki katechetyczne są! Były i nie zniknęły. Najczęściej stoją puste. Za komuny chodziliśmy na religię do salki katechetycznej lub kościoła masowo!!! Ale wtedy księża i siostry zakonne byli dla nas autorytetem, przewodnikiem duchowym. Dziś pokazują filmy lub bawią się swoim telefonem.
ale Polska to nie tylko Kościół. Na Kościół i 500+ nie łożą nieroby z Kościoła i patole, ale wszyscy uczciwie (nie złodzieje z PiS i Kościoła) pracujący obywatele (nie złodzieje z PiS i Kościoła). Salek katechetycznych jest mnóstwo z czasów PRL, w których klechy robią biznes. Kościół na dużo gruntów więc może na nich postawić tysiące salek katechetycznych, albo część swych wypasionych budynków parafialnych przeznaczyć na nie. Kościół to najbogatsza organizacja mafijna Świata i pora aby przestała okradać społeczeństwa.
Kończą się czasy dobrobytu , ludzie zaczynają myśleć i odchodzą od kościoła w tych czasach kościół zajmuje się polityką i biznesem .
Tak się kończy wykorzystywanie kościoła do celów politycznych. PiS rujnuje wszystko czego tylko się dotknie. Więc pretensje miejcie do waszego jarka. PiS zaraz odejdzie od władzy ale wyrządzonych przez nich strat być może już nie da się naprawić.
nie tylko PiS, ale również cała totalna opozycja wykorzystuje kościół politycznie. Cała antypolska i antykatolicka banda czworga woń z Polski do Berlina, Tel Awiwu, Waszyngtonu czy do Kijowa.
Wierzę w Boga i to powinno wystarczyć. Do kościoła nie chodzę i na tacę nie daje i nie będę dawać. Kto chce niech utrzymuje tych ludzi. Księża to kolejna grupa która robi w wała ten naród. Kto chce niech ich utrzymuje. Cynicznie od setek lat bogacą się wmawiając Polakom że tak musi być. Nie da się tego inaczej ująć "złote" a skromne
pewnie chcą uczniowie poczuć smak lewactwa jakiego zastają zachodnioeuropejskie społeczeństwa. Będzie Multi kulti masowa imigracja, zresztą PiS nam funduje już masową imigrację.
To że młodzież nie chodzi do kościoła to jest wina rodziców tak wychowują od małego z telefonem w ręku ,kiedyś to była książeczka religijna a najlepiej to zgonic na PiS albo na księdza ,śluby poumieraly wesela także tylko zgony po tych niudacznych ludziach zostaną,
Panie Mleszczyński i co pana w tym cieszy. Czy takich komentarzy po tym zapalniki pan oczekiwał. Do czego to panu potrzebne. Proszę wiarę, religie i inne obrzędy kościoła katolickiego zostawić wierzącym, zostawić Kościołowi.
Samounicestwienie się księży.
Tyle w temacie...
I znów. Znowu ten najmądrzejszy ,, pizarz " lokalny się cieszy i POCO.