Gmina chciała przekazać powiatowi sto tysięcy złotych na remont drogi do Łomczewa. Ten jednak pieniędzy nie chce
O remont drogi powiatowej Okonek – Łomczewo niemal na każdej sesji rady miejskiej Okonka upominała się radna i sołtys Łomczewa Maria Grzegorczyk. Wspierali ją radni powiatowi Romuald Duszara, Michał Iwańczyk i Zdzisław Kwaśny. Odbyło się nawet spotkanie władz gminy Okonek ze starostą, na którym ustalono wstępnie, że inwestycja będzie realizowana dwuetapowo. W tym roku miało zostać poszerzone pobocze oraz przygotowane podłoże pod masę asfaltową na kwotę 100 tys. złotych. Reszta miała zostać dokończona w przyszłym roku. Całość inwestycji miała kosztować 180 tys. zł. Okazało się, że inwestycja nie dojdzie w najbliższym czasie do skutku, a radni na wspólnym posiedzeniu komisji rady miejskiej Okonka podjęli uchwałę o wycofaniu pomocy. - Powiat ma problemy ze swoim budżetem na ten rok i nie byłby w stanie przyjąć od nas tej pomocy finansowej. To jest główna przyczyna tego, że na ten moment pomoc ta została wycofana. Tu jest to kuriozum: znaleźliśmy środki, żeby wesprzeć powiat w remontach dróg i musimy je teraz wycofać – tłumaczył skarbnik Janusz Mliczak. Dodał, iż starostwo chciało, żeby gmina szukała sposobów na pokrycie remontu, ale z wydatków bieżących. – Tutaj ja się będę upierał, bo nasze wskaźniki też nie są za dobre. Nie pozwolę ratować budżetu powiatowego kosztem naszych wskaźników. Ten temat został na razie nie rozstrzygnięty, kolejne spotkanie ma się odbyć za miesiąc. Wówczas, po otrzymaniu arkuszy organizacyjnych ze szkół i przedszkoli, coś więcej będziemy wiedzieli na temat naszych wydatków bieżących. Dlatego dzisiaj jest decyzja o wstrzymaniu tej pomocy –mówił skarbnik. Wyjaśnił, że gmina otrzymała w tym roku subwencji oświatowej o 200 tys. zł mniej niż zaplanowano. - Dlatego też funduszami wydatków bieżących trzeba będzie gospodarować bardzo oszczędnie – stwierdził.
Skoki dadzą na halę
Janusz Mliczak poinformował jednocześnie, że jest zgoda na przekazanie powiatowi 15 tys. zł na budowę chodnika w miejscowości Skoki. Na poprzedniej sesji podjęto uchwałę, na podstawie której budowa chodnika miała odbyć się kosztem funduszu sołeckiego Skoków. – Konsultowałem się w tej sprawie z Regionalną Izbą Obrachunkową w Poznaniu i otrzymałem informację, że bezpieczniej będzie realizować tę inwestycję z wydatków bieżących niż z funduszu sołeckiego, bo tak do końca nie jest to zadanie własne gminy – powiedział. Dodał, że władze gminy będą namawiać radę sołecką Skoków, aby pieniądze, które miały być przeznaczone na chodnik, przekazać na dofinansowanie wyposażenia sali gimnastycznej w Lotyniu, która 24 kwietnia zostanie wreszcie uroczyście otwarta. - Droga do Łomczewa, mimo naszych najszczerszych chęci, musi jeszcze poczekać – zakończył. Natomiast radny Tomasz Duszara zaapelował do władz gminy, żeby nie dały się tak łatwo ""spławić"" w tej sprawie powiatowi. – Musimy mieć gwarancję, że jak się znajdą w powiecie pieniądze, to w pierwszej kolejności ta droga będzie zrobiona. Musimy też naciskać na radnych powiatowych, żeby również nie dali się zwieść – oświadczył.
Ryszard Mikietyński
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze