Naśmiecili, będą mieli okazję posprzątać. Tylko jaki jest sens takiej pracy, jeśli za chwilę problem powraca?
Po raz kolejny zapanował bałagan w zabytkowym parku w Bartoszkowie. Kilkanaście dni temu pismo w tej sprawie przekazali nam członkowie złotowskiego koła ekologicznego. Informują w nim o zalegających na terenie tego zabytkowego obiektu farbach, rozpuszczalnikach, foliach, a nawet telewizorach. Jednak rekordowe ilości znalezionych odpadów to butelki. Można je liczyć setkami, porozrzucane są na sporej powierzchni parkowej zieleni. Niestety to nie pierwsza sytuacja, kiedy w tym miejscu dzieją się takie rzeczy.
Obawiam się, że będzie podobnie
Radna i sołtys miejscowości w jednej osobie przyznaje bez ogródek, że winy nie ma co szukać w osobach spoza sołectwa. To niestety miejscowi odpowiadają za totalny syf. Barbara Kowalska ma nadzieję, że również miejscowi sprawią, iż bałagan zniknie. Na najbliższy piątek zaplanowana jest akcja sprzątania terenu parku. Zresztą nie tylko jego, a większej liczby publicznych miejsc sołectwa. Udało się zawrzeć porozumienie z gminą, wedle którego samorząd zamówi transport do odbioru odpadów.
[[reklama]]
– Zadeklarowałem, że jeśli zrobią porządek, dogadam się z zakładem komunalnym w Złotowie i zapłacimy za taką usługę. Ale przyznaję, że robię to z wielką niechęcią – mówi wójt Ireneusz Baran, przyznając, że niechęć wynika właśnie z tego, iż konieczność sprzątania pojawia się nie pierwszy raz w ostatnich latach.
Podobne działania już były organizowane, określone koszty też się z tym wiązały, a problem, niestety, powraca. – Obawiam się, że za jakiś czas będzie podobnie – wójt wyraża swoje obawy. Najgorsze, że nikt z miejscowych nie chce wskazać winnych takiego stanu. – Bo niestety większość z nich robi to samo – ocenia Ireneusz Baran.
Może tym razem będzie inaczej? Może do mieszkańców dotrze wreszcie informacja, że jako podatnicy również płacą za taki wywóz nieczystości? Społeczna nieświadomość jest tym dziwniejsza, że ludzie wciąż nie chcą lub nie mogą zrozumieć, iż w myśl obowiązującej od niedawna ustawy śmieciowej, obojętnie, czy śmieci wyrzucą do parku, czy tak jak należy do domowych śmietników, i tak za to płacą.
Pierwsza okazja do naprawy błędów już w najbliższy piątek. Początek akcji sprzątania o godzinie 16.00.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze