Kilka tygodni temu radni opozycji zwołali sesję Rady Gminy Tarnówka, na której większość rady się nie pojawiła
W związku z brakiem quorum po kilku minutach przewodniczący rady zakończył spotkanie, a radni opozycji zapowiedzieli, że przysługujące im za posiedzenie diety przekażą na cele charytatywne. Na jaki cel trafiły pieniądze? Okazuje się, że na żaden, bo radni ich nie otrzymali. Jak wyjaśnił wójt, w rozumieniu prawa owa sesja nie odbyła się, w związku z czym żadne diety nie mogą być radnym wypłacone. Ireneusz Baran zapewnia, że wystąpił w tej sprawie o stanowisko do radcy prawnego urzędu gminy i Wielkopolskiego Ośrodka Kształcenia i Studiów Samorządowych – z obu źródeł uzyskał potwierdzenie, że w sytuacji, kiedy nie procedowano na sesji, dieta radnym nie przysługuje. Jak przekonuje wójt, na tej sesji nie procedowano, pomimo tego, że obrady zostały otwarte, a chwilę później zamknięte w wyniku braku quorum. Jak powiedział nam Jerzy Sławski, radni opozycji (cała grupa na poniższym zdjęciu) nie zamierzają spierać się o otrzymanie tych diet. – Nie chcemy, żeby zostało to odebrane w taki sposób, że robimy sobie przedwyborczą reklamę – ocenił radny, podkreślając, że pieniądze i tak będą przeznaczone na społeczne cele, bo pozostaną przecież w budżecie gminy.
[[reklama]]
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze