Co zrobić, by ten gmach zaczął ponownie żyć? - Jakieś pomysły rodzą się w głowie, ale nie wiem, co tu zrobimy. Sam decyzji nie podejmę – mówi Andrzej Jasiłek
Budynek przy ulicy Niepodległości podlega Szkole Podstawowej w Okonku. Jeszcze do niedawna nauka odbywała się w dwóch obiektach, tu i w budynku przy ulicy Leśnej 45. Jak mówi burmistrz, czeka na sygnał od dyrektor Niny Włodarczyk, że budynek przy Niepodległości już nigdy szkole nie będzie potrzebny. Sygnał ma mieć wymiar symboliczny, bo od dawna wiadomo, że uczniów nie przybywa, a wręcz odwrotnie i prędzej czy później trzeba będzie znaleźć inne przeznaczenie dla tego zabytkowego budynku.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie burmistrzu. Odwagi. To pan musi zdecydować. Po to ma pan Rade. Przecież pan wie że mieszkańcy jak zaczną decydować to powstanie tysiąc pomysłów i żaden z nich nie będzie zrealizowany. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny i decyzję a nie słychać na innych.
A tyle było pomysłów przed wyborami. Proszę nie uciekać od odpowiedzialności
A co z jeziorem w Pniewach? Głos ludzi znaczenia nie ma? Tam gdzie interes, tam decyzja burmistrza, tam gdzie kontrowersje niech ludzie decydują. Potem zawsze moźna powiedzieć: "No przecież ja chciałem inaczej, to ludzie chcieli".
A co ma burmistrz do Pniew? Jedyne co, to może zająć się Pniewem...
Szkoda, że w tym pięknym i zabytkowym budynku nie może być cała szkoła. Na leśnej uczniowie będą się cisnąć w małych klasach... tutaj powinno się pozostać, a tamtą szkole przerobić na mieszkania lub biura...
Słusznie. Wystarczy tamto sprzedać i wyremontować sakw gimnastyczna albo postawić nową na miarę szkoły. Szkoła w centrum miasta. Duże sale. Językowe a nie re pokoiki w tamtym budynku po wojsku.
Referendum pan zrobi ? Czy w jakieś innej formie zadecydują. A jak 30 osób powie że Dom Kultury a 38 żeby to zburzyć to pan panie burmistrzu zburzy?. Nadmiar demokracji szkodzi szczególne tym co są z nią na bakier.
Dom kultury tam tylko kasa na pensje idzie i coraz więcej ludzi pracuje?
" sygnał od pani dyrektor". Ludzie trzymajcie mnie. To pan panie burmistrzu nie wie ilu uczniów jest w Okonku i czy budynek będzie potrzebny? . To po jaki ....ma pan tyłu urzędników. Bareja miałby w Okonku kopalnie tematów.
Panie burmistrz ! Pan podjął już jedynie słuszną decyzję w sprawie kina . Gdzie jest to wielpoziomowe, nowoczesne kino. Kupa nieudaczników która udaje ze rządzi a teraz symuluje demokratyczne decyzje. Brać kasę potrafi to niech decyduje.
Szkoła Podstawowa w Okonku i to co się w niej ostatnio wyprawia, jakoś nie interesuje zaprzyjaźnione lokalne media. Tajemnica poliszynela. A mieszkańcy mówią coraz więcej i głośniej. Ponoć jedna ze stacji TV już się zbiera na program interwencyjny, i Guru C.... nie pomoże. Nie da się wszystkiego pozamiatać pod dywan. Będzie co oglądać. Pani dyrektor warto mieć rzecznika prasowego!
" nie ja ale mieszkańcy....", a to dobre. Nareszcie zrozumiał że są tu jeszcze mieszkańcy. A może warto byłoby skonsultować to z niejakim Mareczkiem od Wszystkiego.
Panie burmistrzu. Odwagi. To pan musi zdecydować. Po to ma pan Rade. Przecież pan wie że mieszkańcy jak zaczną decydować to powstanie tysiąc pomysłów i żaden z nich nie będzie zrealizowany. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny i decyzję a nie słychać na innych.
A tyle było pomysłów przed wyborami. Proszę nie uciekać od odpowiedzialności
A co z jeziorem w Pniewach? Głos ludzi znaczenia nie ma? Tam gdzie interes, tam decyzja burmistrza, tam gdzie kontrowersje niech ludzie decydują. Potem zawsze moźna powiedzieć: "No przecież ja chciałem inaczej, to ludzie chcieli".