Reklama

Nie ma, nie ma wody na…

18/07/2020 18:00

...boiskach. Czy naturalne studnie głębinowe mogą rozwiązać ten problem?

Boiska sportowe położone w Zakrzewie, w bezpośrednim sąsiedztwie siedziby klubu piłkarskiego „Jedność” oraz w Czernicach, zajmowane głównie przez klub „Iskra”, miałyby być w niedalekiej przyszłości podlewane wodą pochodzącą ze studni głębinowych. Takie rozwiązanie stosowane jest od wielu lat w Starej Wiśniewce, gdzie gra klub „Naprzód”.

– Sprawdza się to bardzo dobrze – mówi Andrzej Massel, sołtys wsi, który zajmuje się także boiskiem.

– Jesteśmy niezależni od 3 lat. Wody mamy aż nadto – dodaje.

– Należy jednak roztropnie wypracować sobie własny system podlewania. Tak czy siak woda ma lepsze ciśnienie niż kranowa i podlewa się nią znacznie lepiej, właściwie w dużej mierze bezobsługowo. Kolegom sportowcom poleca takie rozwiązanie.

Reklama

Budowa studni w Wiśniewce trwała kilka lat, pieniądze pochodziły z funduszu sołeckiego. Podobnie jest w Lipce, sąsiadującej z gminą Zakrzewo.

– Mamy to rozwiązane systemem bezpośrednich przyłączeń ze studnią pod Orlikiem – mówi Krzysztof Redzimski, zarządca boiska przy szkole podstawowej.

– Przy takim suchym lecie jak rok temu, bez tego systemu straciłbym boisko, a miałbym łąkę. Podlewanie, aerowanie, nawożenie i koszenie – boisko to cały powiązany ze sobą system prac. Jedno bez drugiego nie pozwala na dobre utrzymanie. Boisko bez wody nie ma racji bytu, a jako geograf i geolog – dodaje Redzimski – uważam, że studnia jest najlepsza i daje przyszłościową niezależność. Idzie globalna susza!

Reklama

Boisko w Lipce


Za takim rozwiązaniem, czyli studniami właśnie, są obaj prezesi wspomnianych zakrzewskich klubów.

– Aktualnie badamy możliwości – mówi Krzysztof Czarnotta z „Iskry”.

– Robimy to we własnym zakresie, by ewentualnie przyjść do wójta z gotowym rozwiązaniem.

– My – mówi z kolei Eugeniusz Barabasz z „Jedności” – takie rozwiązanie próbujemy wdrożyć u nas już od kilku lat. Jestem tego całkowitym zwolennikiem. W tym roku przygotowujemy dokumentację pod studnię ze środków pochodzących z funduszu sołeckiego. Mowa tu o 4.000 złotych. E. Barabasz prowadzi też rozmowy ze sponsorami. Zarząd tego klubu wielokrotnie wskazywał, że, szczególnie w okresie upałów, murawa obiektu szybko wysusza się, a ponieważ boisko podłączone jest do sieci wodociągowej, podlewanie niesie za sobą znaczne koszty. To nawet kilka tysięcy złotych rocznie (w 2019 były to ponad 3.000 złotych).

Reklama

– Najbardziej logicznym rozwiązaniem tej sytuacji wydaje się zatem czerpanie wody z naturalnej studni – mówi Barabasz.

– Mamy też na wsparcie tego rozwiązania już częściowego sponsora. Ponadto – dodaje – woda ze studni głębinowej jest w naturalny sposób wyposażona w te składniki, które są po prostu dobre dla trawy, woda z kanalizacji jest przecież oczyszczona, zmineralizowana, dobra dla ludzi, a niepełnowartościowa dla roślinności.

Jeśli chodzi o budowę obu studni mowa o kosztach około 5.000–8.000 złotych dla Czernic (o ile budowa odbywałaby się na bazie istniejących już rozwiązań i urządzeń położonych w pobliżu boiska) i 23.000–25.000 złotych w sytuacji Zakrzewa, czyli budowy od podstaw, wraz z utworzeniem dokumentacji.

Reklama

– Ten wkład się jednak szybko zwróci – mówi przekonany Barabasz.

Wójt gminy Zakrzewo Marek Buława nie jest jednak takim entuzjastą pomysłów.

– Nie jestem w 100 procentach przekonany o słuszności takich rozwiązań. Budowa studni generuje spore koszty, a tak naprawdę koszty eksploatacji są podobne. Opłaty i tak się ponosi, i tak. Jedynie co – dodaje wójt – jest to oczywiście mniejsze obciążenie dla wodociągów. Myślimy jednak o tym i w kwestii wody – dodaje wójt – chcemy wystąpić z projektem do Urzędu Marszałkowskiego o zakupienie zbiorników na deszczówkę do wszystkich obiektów użyteczności publicznej, by tą wodą, odzyskiwaną z natury, móc podlewać właśnie podstawową roślinność.

Reklama

Oczywiście nie będzie to ilość niezbędna do podlewania boiska.

– W tej kwestii jestem gotowy do ponownych rozmów – zapewnia sportowców Buława, podnosząc temat wszechpanującej suszy i trudnego budżetu gminy.

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości