Reklama

Nie o ekologię tu chodzi

04/03/2021 18:40

W Okonku na ul. Niepodległości powstało dzikie wysypisko śmieci. To absurdalne w sytuacji kiedy nowoczesny PSZOK stoi zamknięty.

Na  dzień 26 stycznia w gminie Okonek został ustalony termin, kiedy Związek Gmin Krajny miał wywozić odpady wielkogabarytowe. Jednym z miejsc, które Związek ustalił na tymczasowe składowanie przez mieszkańców wielkogabarytów, był plac na ul. Niepodległości, położony przy wyjeździe do Łomczewa.

Wykorzystali sytuację

ZGK swój obowiązek spełniło – pracownicy pojawili się i zabrali to, co w świetle przepisów należało stamtąd uprzątnąć. Okazało się jednak, że mieszkańcy wyrzucali tam nie tylko odpady wielkogabarytowe – na hałdach nie brakuje opakowań po farbach, zużytych opon, ceramiki czy drewna. To wszystko musiało tam zostać.

Reklama

Gmina Okonek nie ma wyboru i teraz będzie musiała zając się resztą. Jak mówi burmistrz A. Jasiłek, urzędnicy na razie wysłali do firm zapytanie o koszty posprzątania tego i wywiezienia. Koszty te jednak z dnia na dzień mogą się zmieniać, ponieważ śmieci przybywa! Głównie nocą – okoliczni mieszkańcy już kilka razy interweniowali, kiedy po zmroku w to miejsce zjeżdżały busy czy samochody z naczepami wypełnionymi trudnymi do zakwalifikowania śmieciami. Nikt nie jest jednak etatowym dozorcą tego terenu i mieszkańcy hałdy cały czas pilnować nie mogą.

– Jestem zbulwersowany postawą ludzi – mówi A. Jasiłek – My chcieliśmy dobrze. Zaproponowaliśmy, że raz na pół roku będziemy wywozić wielkogabaryty na PSZOKi (Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych), żeby mieszkańcy sami tego nie musieli robić. Okazało, że ludzie z Okonka oraz okolic stali się bezczelni i zaczęli wozić nie tylko śmieci komunalne, ale budowlane i każde inne – komentuje dodając, że na nic zdała się nawet symboliczna taśma okalająca teren, która miała świadczyć o tym, że w tym miejscu odpadów dorzucać nie można.

Reklama

– Zaraz zagrodzimy wjazd, ale pewnie okaże się, że i to objadą. Nie postawię tam policjanta, a i kamery zamontować się tam za bardzo nie da. Dlatego chyba i ja będę w tej sytuacji trochę bezczelny – mówi burmistrz, który zapowiada, że na razie śmieci stamtąd ruszać nie zamierza, aby pozostawić to przez jakiś czas jako symbol ludzkiej bezmyślności.

– Teraz je wywieziemy, zapłacimy za to duże pieniądze, a następnej nocy znowu się pojawią. Ludzie pomyślą, że skoro raz to zrobiliśmy to zrobimy i z następnymi.

Reklama

Chcieliście to macie!

Burmistrz zastanawia się, czy przy takiej postawie mieszkańców jest w ogóle sens zbiórki wielkogabarytów co pół roku. Sytuację wykorzystał za to PRGOK (Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi), który na swoim profilu w portalu społecznościowym zaatakował gminę twierdząc, że decyzja o wyjściu ze związku już niesie ze sobą zgubne konsekwencje w postaci chociażby zamknięcia nowoczesnego i w pełni bezpiecznego PSZKOKu. Wraz z wystąpieniem gminy Okonek PRGOK nie mógł dalej prowadzić PSZOK–u, ale gmina mogła przejąć obiekt, by dalej służył mieszkańcom.

Aby jednak tak się stało, związek domagał się do samorządu zapłaty ponad 1,2 miliona złotych za wybudowaną instalację.

Reklama

– Za nic nie będziemy płacić – stwierdził zdecydowanie burmistrz miasta, który żądał od władz związku przedstawienia jakichkolwiek dokumentów, które poświadczałby zasadność tej sumy. Proponował również, by PSZOK nadal był własnością PRGOK–u, a gmina Okonek miałby go odpłatnie dzierżawić, tym bardziej, że instalacja została wybudowana głównie z dotacji przyznanej z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Strony nie doszły jednak do porozumienia i teraz o tym, kto ma rację i kto komu musi płacić, zadecyduje sąd. Sprawa szybko nie znajdzie rozwiązania. Trochę to absurdalne, aby nowoczesny PSZOK w Okonku był zamknięty, a z drugiej strony odpady były składowane w takich warunkach? Jedno jest pewne – ekologia i dbałość o środowisko jest w tym sporze na ostatnim miejscu.

Reklama

Hubert Nowak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Janek - niezalogowany 2021-03-04 20:20:23

    To jest jakiś skandal! Dwa lata (chyba) temu powstały PSZOKI, miały zbierać śmieci wielkogabarytowe oraz chemię, opony, elektrośmieci, itp. Opłaty wzrosły o 100%. I co teraz: tego nie wolno, tamtego nie wolno, opon nie, za gruz trzeba dodatkowo zapłacić! To są jakieś jaja!!! I do tego idiotyczne artykuły o śmieciach w lesie - czemu wysypują jak można oddać za darmo! A tak nie jest! Czy to prawda, że w Złotowie MZUK nie przyjmuje opon?!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • sssssssssss - niezalogowany 2021-03-05 13:41:42

    przyjmuje kolego

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Segregator - niezalogowany 2021-03-04 20:25:20

    Czas zrezygnować z segregacji. Wielkogabarytowe rozdrobnić, opony pociąć, telewizor rozbić i wszystko wrzucić FORMALNIE do pojemnika!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama