W Okonku na ul. Niepodległości powstało dzikie wysypisko śmieci. To absurdalne w sytuacji kiedy nowoczesny PSZOK stoi zamknięty.
Na dzień 26 stycznia w gminie Okonek został ustalony termin, kiedy Związek Gmin Krajny miał wywozić odpady wielkogabarytowe. Jednym z miejsc, które Związek ustalił na tymczasowe składowanie przez mieszkańców wielkogabarytów, był plac na ul. Niepodległości, położony przy wyjeździe do Łomczewa.
ZGK swój obowiązek spełniło – pracownicy pojawili się i zabrali to, co w świetle przepisów należało stamtąd uprzątnąć. Okazało się jednak, że mieszkańcy wyrzucali tam nie tylko odpady wielkogabarytowe – na hałdach nie brakuje opakowań po farbach, zużytych opon, ceramiki czy drewna. To wszystko musiało tam zostać.
Gmina Okonek nie ma wyboru i teraz będzie musiała zając się resztą. Jak mówi burmistrz A. Jasiłek, urzędnicy na razie wysłali do firm zapytanie o koszty posprzątania tego i wywiezienia. Koszty te jednak z dnia na dzień mogą się zmieniać, ponieważ śmieci przybywa! Głównie nocą – okoliczni mieszkańcy już kilka razy interweniowali, kiedy po zmroku w to miejsce zjeżdżały busy czy samochody z naczepami wypełnionymi trudnymi do zakwalifikowania śmieciami. Nikt nie jest jednak etatowym dozorcą tego terenu i mieszkańcy hałdy cały czas pilnować nie mogą.
– Jestem zbulwersowany postawą ludzi – mówi A. Jasiłek – My chcieliśmy dobrze. Zaproponowaliśmy, że raz na pół roku będziemy wywozić wielkogabaryty na PSZOKi (Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych), żeby mieszkańcy sami tego nie musieli robić. Okazało, że ludzie z Okonka oraz okolic stali się bezczelni i zaczęli wozić nie tylko śmieci komunalne, ale budowlane i każde inne – komentuje dodając, że na nic zdała się nawet symboliczna taśma okalająca teren, która miała świadczyć o tym, że w tym miejscu odpadów dorzucać nie można.
– Zaraz zagrodzimy wjazd, ale pewnie okaże się, że i to objadą. Nie postawię tam policjanta, a i kamery zamontować się tam za bardzo nie da. Dlatego chyba i ja będę w tej sytuacji trochę bezczelny – mówi burmistrz, który zapowiada, że na razie śmieci stamtąd ruszać nie zamierza, aby pozostawić to przez jakiś czas jako symbol ludzkiej bezmyślności.
– Teraz je wywieziemy, zapłacimy za to duże pieniądze, a następnej nocy znowu się pojawią. Ludzie pomyślą, że skoro raz to zrobiliśmy to zrobimy i z następnymi.
Burmistrz zastanawia się, czy przy takiej postawie mieszkańców jest w ogóle sens zbiórki wielkogabarytów co pół roku. Sytuację wykorzystał za to PRGOK (Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi), który na swoim profilu w portalu społecznościowym zaatakował gminę twierdząc, że decyzja o wyjściu ze związku już niesie ze sobą zgubne konsekwencje w postaci chociażby zamknięcia nowoczesnego i w pełni bezpiecznego PSZKOKu. Wraz z wystąpieniem gminy Okonek PRGOK nie mógł dalej prowadzić PSZOK–u, ale gmina mogła przejąć obiekt, by dalej służył mieszkańcom.
Aby jednak tak się stało, związek domagał się do samorządu zapłaty ponad 1,2 miliona złotych za wybudowaną instalację.
– Za nic nie będziemy płacić – stwierdził zdecydowanie burmistrz miasta, który żądał od władz związku przedstawienia jakichkolwiek dokumentów, które poświadczałby zasadność tej sumy. Proponował również, by PSZOK nadal był własnością PRGOK–u, a gmina Okonek miałby go odpłatnie dzierżawić, tym bardziej, że instalacja została wybudowana głównie z dotacji przyznanej z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Strony nie doszły jednak do porozumienia i teraz o tym, kto ma rację i kto komu musi płacić, zadecyduje sąd. Sprawa szybko nie znajdzie rozwiązania. Trochę to absurdalne, aby nowoczesny PSZOK w Okonku był zamknięty, a z drugiej strony odpady były składowane w takich warunkach? Jedno jest pewne – ekologia i dbałość o środowisko jest w tym sporze na ostatnim miejscu.
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest jakiś skandal! Dwa lata (chyba) temu powstały PSZOKI, miały zbierać śmieci wielkogabarytowe oraz chemię, opony, elektrośmieci, itp. Opłaty wzrosły o 100%. I co teraz: tego nie wolno, tamtego nie wolno, opon nie, za gruz trzeba dodatkowo zapłacić! To są jakieś jaja!!! I do tego idiotyczne artykuły o śmieciach w lesie - czemu wysypują jak można oddać za darmo! A tak nie jest! Czy to prawda, że w Złotowie MZUK nie przyjmuje opon?!
przyjmuje kolego
Czas zrezygnować z segregacji. Wielkogabarytowe rozdrobnić, opony pociąć, telewizor rozbić i wszystko wrzucić FORMALNIE do pojemnika!
No nie, burmistrz jest zbulwersowany i jeszcze mówi o tym że łaskę robi iż dwa razy do roku mają być prowadzone wywozy odpadów wielkogabarytowych. Coś podobnego tyle pieniędzy biorą i on się ma za zbulwersowanego laskodawcę. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w latach powojennych to oczernieni mieszkańcy wywieźli by go na wozie z gnojem. Ile jeszcze trzeba dopłacić do piramidy śmieciowego interesu aby ci którzy doprowadzili do burdelu, wywiązali się z swoich obowiązków lub odpowiedzieli dymisjami za świadome robienie ludzi w przysłowiowego konia. Każde dziecko wie że im żadziej będzie sprzątało tym więcej śmieci i brudu się zbierze. Dziecko wie a burmistrz nie wie i dzisiaj dziwi się co też znajduje się na tym wysypisku. Dziwi się że będzie tego jeszcze więcej. Może wreszcie wszyscy wójtowie, burmistrzowie zaczną myśleć jak to jest że my mieszkańcy powiatu wszędzie płacimy górne stawki za wywóz a tu i rzadziej i byle jak. Jak to się stało że przed laty kiedy nas było więcej bo przecież mamy niż demograficzny MZUKi i inne podmioty doskonale dawały sobie radę z śmieciami. Po powołaniu żarłocznych pośredników i zarządów przeżerających wpłacane przez nas pieniądze i ilość i jakość jest pod psem bo jak mówią, na eksploatację taboru nie starcza pieniędzy. A może by tak wszystkim burmistrzom obciąć połowę pensji, to choć i tak im pozostanie dużo, hednak zaczną myśleć o nas mieszkańcach w właściwy sposób. Przecież jak proces wzrostu cen za wywóz odpadów które segregujemy wzrośnie o kolejne kilkadziesiąt procent to gospodarzom nie będzie opłacało się prowadzić produkcji roślinnej bo za kubik zboża dostaną mniej niż np. ZGK za wywóz kubika śmieci. Ja wiem że znajdą się tacy którzy będą porównywali cenowo nasze opłaty do zachodnich, bez przeliczania na dochód ich w porównaniu do naszych rodzin. Burmistrz Okonka nie powinien mówić tego co powiedział bo doskonale pamięta jak w jego świetności komunistycznej odbierano odpady. Powinien wiedzieć jak daleko poszła technika i technologia ich odbioru oraz przerobu, która miała wpływać na zmniejszenie obciążeń dochodów rodzin. Przecież jak tak dalej pójdzie to postęp techniczny w odbiorze i przetworzeniu odpadów doprowadzi do tego że opłaty za wywóz posegregowanych śmieci wyniosą połowę wypłaty przeciętnego mieszkańca. Czy to normalne i jak długo to niszczące skomunalizowane pośrednictwo będzie trwało. Jak długo? A może trzeba pomyśleć aby zdecentralizować rozwiązanie problemu do gmin i miast osobno. Niech każdy a urzędników mamy wiele, zastanowi się co tu zrobić aby ich mieszkańcom opłacało się segregować i płacić za wywózkę odpadów komunalnych bez wyrzucania ich do rowów czy lasu. Poza tym może czas już na trochę kultury władzy do mieszkańców którzy, im powierzyli swój głos który dał im mandat do zarządzania i ochrony mieszkanców a nie rządzenia nimi i obrażania ich na każdym kroku. Czy naprawdę tak trudno o uczciwość.
Panie burmistrzu proszę się ogarnąć i zacząć pracować dla mieszkańców i zobaczyć jak wygląda miasto ulice zaniedbane aż strach dziś pozmiatano na moście ale już nie ma kto tego sprzątać a samochody rozjezdzaja nie wspomnę o cenie za śmieci wstyd proszę się spotkać z mieszkańcami
Dobrze powiedziane. Okonek jest w coraz gorszym stanie. Przez cała zime snieg zalegal na ulicach i chodnikach. Starsi ludzie nie mogli wyjsc z domu.W calym miescie coraz wiecej prowizorki. Prosze sie wziac do pracy Panie Burmistrzu.
W Jastrowiu wozi śmieci ZECiUK i prosze uwierzyć że to wielka porażka... zabierają wszystkie kosze na raz. Czy to szkło, czy plastik- wszystko jedno. Do jednej smieciarki. Rozdali harmonogramy a tak naprawde jezdza jak im sie podoba. U mnie juz nie byli po smieci od miesiaca zgłosiłem sprawę do PRGOK i dalej nic....
Dokładnie. Lepiej napiszcie artykuł o Jastrowiu. Jeden wielki chaos.
A wiesz cieciu że smieciarki mają kilka osobnych przegród
No teraz to trzeba z tym do "lasu" niech Nadleśnictwa sie martwia." Tu niee, tam? Tez niee? A moze tu? No tez nie, to KURWA GDZIE ?!?!? do lasu tam bedzie najlepiej a tam sarny pogryza.
W Złotowie jest cały przyjezdny wódz tego bałaganu i cholendarnych podwyżek. Tajemnicą poliszynela jest to o kogo chodzi. To był konflikt interesu nie tylko z mieszkańcami czego finałem była niedawna decyzja. Ktoś kto działa i podnosi ręce wbrew woli wyborców a tym samym mieszkańców nie ma mandatu do rządzenia, on go traci z automatu. Trwanie na danym stanowisku nigdy nie zwróci z raz danego zaufania. Można dać się oszukać dwa razy ale trzeciego już nie będzie, gdyż już wszyscy wiedzą, jak szkodliwe jest nawoływanie i podnoszenie rąk za podnoszeniem haraczu przez co zuboża się rodziny szczegolnie te wielodzietne. Nie da się wszystkiego zwalić na Rząd, to już nie działa.
Mnie to h.. J obchodzi Jakie śmieci tyle się płaci To niech sprzątają... Oni łaskę robią że śmieci zabiorą.. W Szczecinku 15 zł za osobę i autobusy miejskie za darmo.. O co tu chodzi tam się opłaca a tu nie... Chciałem kontener zamówić a tu 600 zł do zapłaty pojeba..o trochę..
Na pewno jesteś z Okonka albo z Jastrowie wybiorą sobie takich jak oni a potem narzekają że autobusy miejskie w Okonku są płatne ha ha ha.
No właśnie Paweł,. Brawo !!!! U nas opłaty wysokie bo PiS którego nie widać, Rząd a Szczecinek ten sam PiS a Rząd daleko lecz opłaty normalne i do przyjęcia. To co tu się wypisuje to kosmos w którym władza lokalna podejmują decyzje na niekorzyść mieszkańców a echo tłumaczeń ich idiotyzmu zależnego jak twierdzą od Rządu, PiSu, wiatr niesie po całym powiecie. Stawki w powiecie, gminach, miastach ustalają samorządowcy i to od nich zależy ile wynoszą opłaty lokalne. To oni odpowiadają za to jakie mamy warunki życia. To im powierzyliśmy mandat do sprawowania władzy samorządowej dla mieszkańców a nie przeciwko nim. Władza samorządowa to nie Komitet centralny, ktoś tu chyba o czymś zapomniał.
Należy zawieść burmistrzowi na podwórko gabaryty to wtedy szybciej tym się zajmie po co jest ta spółdzielnia socjalna żeby pani prezes miała o dochód więcej nic nie robią a ludzie płaczą i płacą panie burmistrzu nawet mało cię widać na ulicach wstydzisz się głową do góry i do roboty
Ludzie płacą za wywóz śmieci, więc należy odebrać je od nich. Panie Jasiłek. nie odbierając łamie Pan prawo.
Spółdzielnia już drugi rok nie zajmuje się sprzątaniem miasta .....już kiedyś tu ktoś to napisał. Sprzątaniem i wszystkimi usługami komunalnymi zajmuje się ZGKiM w Okonku proszę pana gościa .... i chyba pan nie za bardzo orientuje się w temacie...Trzeba coś wiedzieć , żeby się wypowiedzieć
Szeryf Okonka niech się wykaże .......przecież to on rządzi sprzątaniem i pracownikami
Osobiście mieszkając w jednorodzinnym domu nie mogę narzekać na ZECIUKA ! Odbiór odpadów zgodnie z harmonogramem , systematycznie ! Był kiedyś problem , zadzwoniłem , załatwiono ! Natomiast problem oczywisty ,to gabaryty ! Uważam , że podstawowy problem dla wielu starszych w szczególności osób to sam transport do punktu odbioru ! Należy rozważyć możliwość odpłatnego /przez ZECIUK / np. jeden raz na 2 miesiące odbioru gabarytów na zamówienie / oczywiście za niewielką odpłatnością np. za metr sześcienny lub opracowany szczegółowy cennik /nie byłoby trudne/ ! Takie gabaryty musiały by być wystawione wyłącznie w przeddzień wywozu posortowane , a nie jak było w przeszłości ! Nie byłoby tłumaczenia , że nie ma gdzie , nie ma jak ! Jeśli nie podejmie się zdecydowanych kroków zrobi się wszędzie bajzel jak w Okonku ! Niektóre posesje już wyglądają nieciekawie ! Sprawa następna ,to problemy śmieciowe np. sąsiada , któremu nie chce się sprzątać , tylko składuje w nieładzie wszelkie śmieci tuż przy granicy posesji , dziadostwo , smród ! Kto w mieście może w tej sprawie interweniować , komu takie fakty zgłaszać ! W ogóle sprawy związanie z gospodarką śmieciową , ekologią z uwagi na pojawiające się problemy dotyczące nie tylko wywozu, ale jasne wytłumaczenie dlaczego są takie , a nie inne ceny powinny być przedmiotem dociekań ze strony prasy lokalnej częściej , a nie tylko okazjonalnie ! Brudasy , bałaganiarze powinni być piętnowani i karani za swoje dziadostwo ! Warunek - Władze muszą doprowadzić problem gospodarki śmieciami i innymi odpadami do perfekcji !
Jurek a może pomieszkasz w budynkach wielorodzinnych i ja nazwę ciebie brudasem czy bałaganiarzem. Masz rację że twoje warunki są lepsze bo sprzątasz u siebie ale pomyśl o tych w miastach. Tylko nie pisz że wszyscy muszą się budować jak ty, zresztą pewnie nie chcesz aby wokół twojego rancza naraz wyrosły bloki deweloperskie przykładem osiedli domków jednorodzinnych w Złotowie bo wtedy już nie będziesz sam odpowiadał za porządek w swoim rejonie. A tak po prawdzie to miasta powyżej 10 tys mieszkanców powinny mieć swój własny zakład oczyszczania Miasta, przez nich zarządzany. Jak mieszkańcy miast mogą odpowiadać i ponosić konsekwencje finansowe za to co w sprawie śmieciowej dzieje się w gminach i odwrotnie co mieszkańcy gminy mogą za syf w miastach. Od uregulowania spraw porządku w poszczególnych regionach są ich włodarze i to oni powinni być rozliczani za to jak sobie z tym dają radę. Czystość powinna być priorytetem w każdym rejonie powiatu dla sołtysa, wójta, czy burmistrza. To chyba nie jest takie trudne do zrozumienia.
Nie Tylko w Okonku czy Jastrowiu tak wszędzie jest Jeżdżę w MPO Koszalin i wiem jak jest po co my płacimy za segregowanie śmieci a i tak wszystko wrzucane jest do śmieciarki ....!
SEGREGUJE- 50% Zniżki w Opłacie. NIE SEGREGUJĘ Płacę pełną ale też nie zwariowaną stawkę.
Wiktorio ! Czy w mojej wypowiedzi jest jakikolwiek zwrot , który kogokolwiek staram się obrazić ! Piszę , jak sądzę ze zrozumieniem , że gospodarka śmieciowa powinna być bardziej zauważalna i dopracowana przez władze różnych szczebli ! Jednak nie ma wątpliwości , że wśród mieszkańców każdego rodzaju zabudowy , czy to bloki , czy kamienice , czy domki jednorodzinne , czy inne tereny m.in. ogrody działkowe są osoby , które nazwałem brudasami , bałaganiarzami , bo tak jest w rzeczywistości !
Zgadzam się z tym co widzisz tylko w jaki sposób i co zrobić aby ci którzy wywiązują się z swoich zadań co do utrzymania czystości nie byli wsadzanie do jednego worka. Wysokie stawki za wywóz odpadów komunalnych ich zniechęcają do wszystkiego. Ja rozumiem że masz dobre intencje ale pewnie też nie wiesz jak to jest kiedy w miejscach zabudowy wielorodzinnej zwróci się komuś uwagę że coś źle robi. Dlatego, też uważam że miasto powinno rozliczać się samo i gminy też osobno. Pośrednicy bijący kasę na śmieciach powinni zniknąć. Każdy właściciel, najemca powinien odpowiadać za siebie nie za sąsiadów. Tylko wtedy łatwiej było by dochodzić porządku w tym temacie. Premiowanie uczciwych mobilizowało by pozostałych.
Reasumując ! Są ludzie i ludziska i caŁY PROBLEM POLEGA NA TYM , AŻEBY ZNALEŻĆ TAKI SYSTEM , który właśnie nie wsadzałby wszystkich do jednego wora ! Osobiście nie mam recepty jak by to zrobić , ale są od tego dziesiątki urzędników , radnych , którzy powinni z racji zajmowanych stanowisk znależli złoty środek , bo obecny system jest niedopracowany , pozostający poza kontrolą i demobilizujący dla sumiennych mieszkańców !!
Popieram tę merytoryczną dyskusję i mogę tylko dodać że ,, Im Drożej tym Gorzej ".
Chciałem przypomnieć Panu burmistrzowi jaki miał stosunek do śmieci wielkogabarytowych za kadencji p.Rapty i p. Sameć. Otóż wtedy był zdania, że skoro podatnik płaci opłatę śmieciową jako swoisty podatek, to ma prawo w każdej chwili wystawić śmieci przed swoją posesję czy gdziekolwiek, a ustawa nakłada na włodarza miasta obowiązek uprzątnięcia śmieci. Interweniował nawet w tego typu sprawach i wypowiadał swoje zdanie na ten temat wielokrotnie. Co się teraz zmieniło ? Obraża się na mieszkańców, gdyż nie potrafi przyznać się że decyzja odejścia z PRGOK-u nie była przemyślana i przyniosła więcej szkody niż korzyści. To była decyzja typu ja tak chcę i h.., a potem jakoś to będzie. Zabrakło wyobraźni, żeby się przygotować na wszystkie konsekwencje, a teraz ktoś musi być winny. No to kto ?, a Mieszkańcy. Po co produkują śmieci, dlaczego wyrzucają stare meble ? Po jaką cholerę remontują mieszkania. Jak sobie babcia w bloku kupi nową wersalkę to niech ją piętrowo na starej ustawi. Jak sobie sprawi nowy telewizor, to niech go powiesi na inną ścianę. A za śmieci ma płacić, bo przecież zarząd Krajny z czegoś żyć musi. Może w takim układzie płaćmy połowę, skoro nie możemy wyrzucać śmieci wielkogabarytowych. PRGOK powinien uruchomić PSZOK i odpłatnie odbierać śmieci od mieszkańców. A my powinniśmy w związku z tym przestać płacić do Krajny albo płacić mniej. Najlepiej to jakbyśmy płacili i nie wyrzucali śmieci. Każdy porządny obywatel powinien tak zrobić.
To jest jakiś skandal! Dwa lata (chyba) temu powstały PSZOKI, miały zbierać śmieci wielkogabarytowe oraz chemię, opony, elektrośmieci, itp. Opłaty wzrosły o 100%. I co teraz: tego nie wolno, tamtego nie wolno, opon nie, za gruz trzeba dodatkowo zapłacić! To są jakieś jaja!!! I do tego idiotyczne artykuły o śmieciach w lesie - czemu wysypują jak można oddać za darmo! A tak nie jest! Czy to prawda, że w Złotowie MZUK nie przyjmuje opon?!
przyjmuje kolego
Czas zrezygnować z segregacji. Wielkogabarytowe rozdrobnić, opony pociąć, telewizor rozbić i wszystko wrzucić FORMALNIE do pojemnika!