Były problemy, ale inwestycja dobiegła końca. Od kilkunastu dni wyremontowane centrum Lipki jest gotowe, trwają ostatnie kosmetyczne prace
Przypomnijmy, że inwestycję oddano z kilkutygodniowym opóźnieniem. Pierwotnie miała być gotowa do końca września, jednak wskutek zaniedbań pierwszego wykonawcy gmina zerwała z nim umowę. Prace przekazano firmie Tomasza Dropiewskiego ze Złotowa, która – jak przyznaje wójt – wzorowo wywiązała się z powierzonego zadania. – Wszystko jest zrobione na tip-top – ocenił kilka dni temu Przemysław Kurdzieko. Kompletna nie jest jeszcze jedynie roślinność, która została posadzona częściowo. Znalazło się nawet miejsce na dwie lipy, które posadzono w miejsce tych wyciętych kilka miesięcy temu. Całość jest estetycznie oświetlona, co po zmroku nadaje miejscu dodatkowego uroku. W najbliższych tygodniach ma być jeszcze uruchomiony infokiosk, który stoi przed urzędem. Urządzenie jest już gotowe do pracy, brakuje mu jedynie stosownego oprogramowania.
Przypomnijmy, że inwestycja kosztowała samorząd około 300 tys. zł. Jak sami mogliśmy się przekonać, mieszkańców gminy interesuje nie tylko końcowy efekt prac, ale również to, czy pierwotny wykonawca, z którym zerwano kilka tygodni temu umowę, może liczyć na otrzymanie jakiegokolwiek wynagrodzenia? – Gmina nie zapłaciła ani złotówki poprzedniemu wykonawcy i na chwilę obecną nie planuję niczego płacić – zapowiada wójt Przemysław Kurdzieko.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze