Reklama

Nie pozwolili odejść prezesowi

08/07/2021 18:30

Zbigniew Łosoś chciał zrezygnować z bycia prezesem chóru Magnificat. Chórzyści powiedzieli stanowcze NIE!

Walne zebranie sprawozdawczo–wyborcze Towarzystwa Śpiewaczego Magnificat z Górki Klasztornej odbyło się w sobotę 26 czerwca. Część dotyczącą minionego roku prezentował Zbigniew Łosoś, prezes chóru. Wskazał, że ten liczy obecnie 19 osób, z tego w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy doszła jedna osoba, która ma doświadczenie w śpiewie w jednym z poznańskich chórów. Prezes stwierdził też, że 2020 rok był wyjątkowo trudny na tle ostatnich 20 lat Magnificatu. Wszystko przez pandemię. Ta uniemożliwiła organizację sporej części prób – odbyło się ich zaledwie 20. Jeszcze trudniej było z występami i wyjazdami. Chór nie miał okazji prezentować się zbyt często szerszej publiczności. Jego działania były jednak doceniane i wspierane finansowo, m.in. przez Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łobżenicy, Bank Spółdzielczy w Łobżenicy czy OSM w Łobżenicy.

Prezesie, musisz zostać!

Kończąc sprawozdanie Zbigniew Łosoś stwierdził.

Reklama

– Chór ma 20 lat. Jako jedyny w tym gronie jestem w nim od początku. Kończąc tę kadencję, chciałbym podziękować za stanowisko prezesa. Czas na kogoś młodszego. Z chóru jednak nie rezygnuję, bo śpiewanie w nim to realizacja moich marzeń – mówił Zbigniew Łosoś. Chórzyści żywo zareagowali na te słowa, stwierdzając, że prezes nie może odejść.

– Ojcem się jest do końca życia, a ten chór to Twoje dziecko – do Zbigniewa Łososia mówiła Ewa Dmochewicz, dyrygent chóru.

Ewa Dmochewicz oraz pozostali zachęcali, by Zbigniew Łosoś nie rezygnował z funkcji prezesa

Reklama

Po przyjęciu sprawozdania finansowego, które odbyło się bez uwag i absolutorium, które jednogłośnie przyznano zarządowi, nadszedł czas wyborów. Te odbyły się w sposób jawny. Przedstawiono sześciu kandydatów do zarządu. Wszyscy zgodzili się w nim pracować. Po ukonstytuowaniu się, nowe władze chóru Magnificat przedstawiają się następująco: Zbigniew Łosoś – prezes, Joanna Grochowska – wiceprezes, Wiesława Sikorska – skarbnik, Monika Szymańska – sekretarz, Krystyna Górecka – członek zarządu, Ewa Dmochewicz – członek zarządu, dyrygent.

– Dziękuję za obdarzenie mnie zaufaniem. Oby tylko zdrowie dopisało z Wami śpiewać dalej – mówił Zbigniew Łosoś.

Reklama

Równie sprawnie poszedł wybór komisji rewizyjnej. W jej skład weszli: Edmund Kozłowski jako przewodniczący, Mirosława Długołęcka – sekretarz i Henryk Pacholec – członek.

Podsumowanie działalności za miniony rok prezentował prezes chóru Zbigniew Łosoś


Rewolucja w chórze

W dyskusji wieńczącej zebranie pojawiły się spostrzeżenia na temat przyszłości chóru. Jego członkowie debatowali, czy nie należałoby bardziej restrykcyjnie podchodzić do tematu frekwencji na próbach i występach. Mieli bowiem uwagi do osób, które nie traktują poważnie podjętego zobowiązania, jakim jest praca w tego typu zespole. To powoduje, że trudno modernizować, uzupełniać repertuar, bo nie uczą się go wszyscy. Rozmawiano także, czy chór nie powinien odejść nieco od muzyki sakralnej na rzecz bardziej rozrywkowej. Ten pomysł negowała dyrygent, wskazując na korzenie chóru oraz jego związek z Górką Klasztorną. Księża Misjonarze, obecni na zebraniu, zapewniali o chęci podtrzymywania działalności chóru oraz wspierania go. Podobną deklarację złożył też burmistrz Piotr Łosoś. Chórzyści wyrazili nadzieje, że po tym jak przetrwali trudny czas pandemii, czekają ich już tylko lepsze czasy.

Reklama

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości