Rozczarowany mógł się poczuć ten, kto spodziewał się na poniedziałkowej sesji Rady Gminy Tarnówka dyskusji radnych na temat diet. Polemika miała za to miejsce kilka dni wcześniej, na połączonym posiedzeniu komisji. Przypomnijmy, że pojawiła się propozycja zmian w systemie wynagradzania radnych. Zmian, które przede wszystkim mają się sprowadzić do wprowadzenia ryczałtowego wynagradzania radnych, a także mają pozwolić na wypracowanie oszczędności w budżecie gminy. Przewodniczący rady Marcin Nowosielski przygotował nawet projekt uchwały, której przyjęcie pozwoliłoby zaoszczędzić w skali roku ponad 10 tys. zł (jak informował przewodniczący, w ostatnich latach średnio w ciągu roku koszty diet gminnych radnych oscylowały na poziomie 85 tys. zł).
Podczas wspomnianego posiedzenia komisji radny Tadeusz Wiśniewski stwierdził, że ten moment nie jest najlepszy na takie decyzje. Uznał, że takie finansowe zmiany robi się na początku kadencji. Nowosielski wyjaśnił w odpowiedzi, że opinia publiczna od dłuższego czasu oczekuje decyzji w zakresie wysokości diet, ale wśród radnych niejednokrotnie powtarzano, że Rada Gminy Tarnówka zajmie się tą sprawą dopiero wtedy, gdy będzie pracować w komplecie. Taki stan ma miejsce dopiero od kilku tygodni – w wyniku wyborów uzupełniających w pierwszych miesiącach kadencji skład rady uzupełnili Tadeusz Wiśniewski i Piotr Muszyński. – Zapowiadałem, że do sprawy wrócimy w drugim kwartale roku i staram się z tego słowa wywiązać – argumentował Nowosielski. Podkreślił, że jego projekt uchwały to tylko propozycja, nad którą radni mają zastanowić się w ciągu wakacji i wrócić do sprawy w sierpniu. Tak żeby na sierpniowej sesji wypracować stanowisko i podjąć uchwałę, która weszłaby w życie od września tego roku.
Przemysław Błażejewski przypomniał, że już wcześniej zabierał na ten temat głos i że w jego odczuciu szukanie oszczędności w większym stopniu powinno także dotyczyć wynagrodzenia wójta. Przypomnijmy, że na początku kadencji rada uchwaliła wynagrodzenie Jacka Mościckiego, które jest około 15% niższe w porównaniu do poprzedniego wójta. Zdaniem Błażejewskiego tamta obniżka poborów Mościckiego powinna być jeszcze większa, bo nowy wójt dopiero zaczyna pracę na tym stanowisku i niczym się jeszcze nie wykazał. Jak podkreślił radny, większe obniżenie poborów wójta pozwoliłoby na jeszcze większe oszczędności niż proponowane obecnie na dietach radnych. Sylwester Sławski uznał jednak, że sugerowane zmiany w dietach radnych, jak i 15%-owa obniżka poborów wójta dadzą w przybliżeniu podobne oszczędności. Poza tym radny-sołtys dodał... – Chwała mu, że je obniżył. Podszedł do tematu moralnie, odpowiedzialnie i rozsądnie – ocenił stanowisko Mościckiego w sprawie swojego wynagrodzenia. – A to, że mało doświadczony!? To tym bardziej musi więcej poświęcić na naukę (...), wdrożyć się i zacząć stawiać tę gminę na nogi w nowych warunkach – Sławski przekonywał do tego, że większe obniżenie poborów wójta byłoby nietrafioną decyzją. Tak czy inaczej na sierpień zapowiada się ciekawa dyskusja w sprawie diet.
Na komisji radni odnieśli się też do pomysłu odejścia od papierologii i zastąpienia jej tabletami. Wymiana zdań w tym zakresie nie była długa, ale głosy, jakie padały, raczej negatywnie oceniały propozycję wydawania pieniędzy na taki sprzęt. Choć z drugiej strony dość zgodnie uznano, że wymienianie korespondencji między urzędem a radnymi drogą elektroniczną byłoby tańszym rozwiązaniem. – Ale czy trzeba od razu kupować tablety? – padało pytanie. W pewnym momencie zaproponowano nawet, żeby radni otrzymywali pocztę drogą elektroniczną, a w razie potrzeby sami ją sobie drukowali.
Niedawno przewodniczący rady próbował wprowadzić na sesjach jeszcze jedną nowość: odejście od tradycji czytania uchwał w całości. Zresztą zgodnie z tym, co obserwuje się w innych samorządach, gdzie uchwały najczęściej są wyświetlane z projektorów i krótko omawiane. Gdy na poprzedniej sesji przewodniczący poinformował o tym, że uchwały nie będą więcej czytane podczas obrad w Tarnówce, niemal natychmiast padły krytyczne wypowiedzi. Niektóre na gorąco na posiedzeniu, inne m.in. w komentarzach na naszym portalu zlotowskie.pl. Stąd, jak przyznał przewodniczący rady, pomysł odstawiono na bok i... – Uznaliśmy, że pozostaniemy przy formie czytania – oświadczył Nowosielski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze