Gmina Złotów może ponieść konsekwencje w związku z niewykonaniem Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków. Może, ale nie musi
Dzięki Krajowemu Programowi Oczyszczania Ścieków (do którego gmina Złotów przystąpiła w 2006 roku) samorządy otrzymały wsparcie unijne na wykonanie sieci kanalizacyjnych. W celu pozyskania środków gminy musiały wyodrębnić tzw. aglomeracje. Na terenie gminy Złotów powstały dwie: Aglomeracja Radawnica, obejmująca Radawnicę, Kamień, Górzną, Nowiny i Józefowo oraz Aglomeracja Kleszczyna, w skład której weszły Bługowo, Buntowo, Nowa Święta, Kleszczyna, Skic, Rudna, Kaczochy i Sławianowo. Aglomeracje powstawały na podstawie obliczeń, w których wartością była liczba mieszkańców przypadająca na kilometr sieci kanalizacyjnej. Koniecznym warunkiem było również podłączenie wyodrębnionych wsi do jednej oczyszczalni. W 2006 roku wymienione miejscowości spełniały wszystkie wymogi unijne.
Czasy się zmieniają
Dokładnie rok temu, 12 miesięcy przed zakończeniem projektu, wytyczne jednak się zmieniły. Gminy zobowiązane zostały do przedstawienia dokumentacji świadczącej o wykonaniu zadania niemal w 100 procentach, tymczasem we wcześniejszych ustaleniach miało to być tylko 80 procent. Większość polskich gmin stanęła przed dylematem, ponieważ nie spełnia tych wymogów.
W przypadku gminy Złotów nie udało się skanalizować Bługowa, Buntowa i Nowej Świętej. Do końca okresu rozliczeniowego, czyli 2015 roku, realizacja tego zadania jest niemożliwa. Pojawiają się zatem pytania, czy gminy będą musiały ponieś konsekwencje i czy kanalizacja w tych trzech wsiach w związku z tym nie powstanie?
Na te pytania, podczas ostatniej sesji Rady Gminy Złotów, nie znał odpowiedzi nikt. Zresztą nie tylko tutaj, samorządy w całym kraju nie wiedzą, co dalej. Jednym z rozwiązań jest wyłącznie z aglomeracji Bługowa, Buntowa i Nowej Świętej, jednak: - Gdybyśmy to zrobili to automatycznie ta aglomeracja miałaby za małą liczbę mieszkańców, a już wzięliśmy na nią pieniądze i tym samym ona musi istnieć – mówi Emilia Piechowska – Ciozda z UG w Złotowie. - Gdybyśmy to wiedzieli w 2006 roku i nie dodali tych wsi, to byśmy nie dostali po prostu pieniędzy, bo ta aglomeracja by nie mogła powstać. Tym samym nie mielibyśmy tych kanalizacji, które już powstały.
Poczekamy, zobaczymy
- Właściwie to nie wiemy, w jakim iść kierunku – mówi Piotr Lach, wójt gminy Złotów. - W duchu wierzymy jednak, że ten czas realizacji programu zostanie może wydłużony od 3 do 5 lat – dodaje.
Sprawa jest więc na razie jedną wielką niewiadomą. Jakiekolwiek pewne informacje pojawią się najprawdopodobniej dopiero pod koniec roku. Wójt zapewnił, że sytuacja w gminie Złotów nie jest najgorsza, poza tym z tym samym problemem musi zmierzyć się niejeden samorząd w Polsce.
Zakończenie Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków nie oznacza, że wspomniane trzy miejscowości nie będą skanalizowane. To zadanie jest jednym z priorytetów gminy na najbliższe lata.
Klaudia Siekańska
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze