Reklama

Niebezpieczne ciężarówki. Czy trzeba czekać na tragedię?

05/03/2016 11:45
Wpadają do wioski z dużą prędkością, po czym na zakrętach wjeżdżają na sąsiedni pas, niebezpiecznie zbliżając się do chodników. Sołtysi, a za nimi mieszkańcy apelują do kierowców o rozwagę, a do władz i policji o reakcję na drogowe szaleństwo

W ubiegłą środę w zakrzewskim urzędzie odbyło się spotkanie policjantów z sołtysami i wójtem. Konsultowano, jakie obecnie występują największe zagrożenia na terenie gminy Zakrzewo. Prym wiodły drogowe kwestie, zwłaszcza te dotyczące bezpieczeństwa w ruchu. Sołtysi zwracali uwagę na duże zagrożenie w kontekście poruszania się po zbyt wąskich drogach, przy których często są zbyt wysokie pobocza. Nie tylko na drogach gminnych, ale też powiatowych – w tej materii wskazywano głównie na drogę Zakrzewo-Kujan.

Policzeni

Największą część dyskusji poświęcono Starej Wiśniewce i Czernicom. Sołtysi tych wsi mówili o ogromnym zagrożeniu, jakie jest związane z coraz większym na terenie ich wsi ruchem samochodów ciężarowych. Większość z nich jeździ do lokalnych firm, ale nie tylko. Jak mówili Andrzej Massel i Władysław Jonatz, w tej chwili przez te wioski przejeżdża minimum kilkadziesiąt dużych pojazdów dziennie.

Reklama

Kiedyś liczyłem - naliczyłem ich około czterdzieści. W jedną stronę, a przecież większość jeszcze wraca

– mówił Andrzej Massel.

Najgorzej, gdy mijają się dwa tiry, często na sporej prędkości. Zwłaszcza w naszej wsi, gdzie ruch ograniczają gałęzie rosnących przy drogach drzew

– uzupełnił Władysław Jonatz.

Dlatego prosiłem wójta, żeby napisać do powiatu przynajmniej o przycięcie gałęzi na drzewach

– dodał sołtys Czernic.

Takich transportów przejeżdża przez Starą Wiśniewkę i Czernice kilkadziesiąt dziennie. Nie wszyscy kierowcy jadą zgodnie z przepisami

Reklama

Chleb powszedni

Żeby w Starej Wiśniewce zrobić zdjęcie przejeżdżającej przez wieś ciężarówki czekaliśmy zaledwie kwadrans - w godzinach popołudniowych, a podobno największy ruch takich pojazdów jest przed południem. Gdy pojawił się pierwszy tir, w ciągu kolejnych trzech-czterech minut przejechały cztery kolejne. Jeden nieco szybciej, trzy spokojniej. Mieszkańcy Starej Wiśniewki w ostatnich latach kilkakrotnie zwracali nam uwagę na problem przejeżdżających przez wioskę z dużą prędkością ciężarówek. Samochodów, które na wysokości kościoła czy przedszkola z trudem wyrabiały zakręty, wjeżdżając na drugi pas drogi, niemal pod sam chodnik. Sołtys wsi zwraca uwagę na, jego zdaniem, nonsensowne ustawienie znaku ograniczenia prędkości do 40 km/h dopiero przed samym zakrętem. Ostrym zakrętem, w pobliżu którego jest wspomniane przedszkole.

Ten znak powinien być ustawiony znacznie wcześniej

Reklama

– podkreśla Andrzej Massel. To w kwestii wjazdu do Starej Wiśniewki od strony Złotowa. Po drugiej stronie jest ponoć jeszcze gorzej, rozpędzone od strony Łąkie ciężarówki często niewiele zwalniają, przejeżdżając przez wieś. Hamowanie dopiero na wysokości kościoła, a więc już w centrum wioski, tuż przed ostrzejszym zakrętem, to tutaj ponoć chleb powszedni.

Zadanie dla policji

Wójt zgadza się z opinią, że w Starej Wiśniewce nie jest pod tym względem ciekawie, ale, jak mówi, o przeorganizowaniu ruchu nie ma raczej mowy. Lekarstwo na ignorujących przepisy kierowców ciężkich samochodów?

Reklama

To jest zadanie dla policji

– ocenia Henryk Dobrosielski.

Nie ma tam obwodnicy i nikt jej nie zrobi, bo to milionowe koszty i praca na lata

– realnie ocenia.

Przyznaje jednak, że trzeba zacząć myśleć o remoncie bardzo zniszczonej drogi na odcinku przez samą wioskę.

Będę rozmawiać na ten temat ze starostą

– deklaruje wójt, mając oczywiście na myśli współfinansowanie ewentualnej inwestycji przez oba samorządy.

Policjanci zapewnili W. Jonatza (z lewej) i A. Massla, że funkcjonariusze częściej będą zwracać uwagę na ciężarówki w ich wsiach

Reklama

Co w kwestii Czernic?

Napisaliśmy do powiatu wniosek o wycinkę gałęzi. Napisaliśmy także o rozważenie możliwości współfinansowania budowy traktu pieszo-rowerowego wzdłuż drogi na odcinku całej wioski

– mówi wójt. Dobrosielski jest świadom, że inwestycji nie uda się wykonać od ręki. Szlak na długości całej wsi też będzie sporo kosztować. Wójt podkreśla też, że aby wykonać zadanie, na pewno trzeba będzie podjąć się wycinki drzew, a przynajmniej części z nich.

W tej sytuacji mieszkańcom muszą chyba póki co pozostać deklaracje policji. Kierownik posterunku w Lipce Damian Korzeniowski zapewnił, że patrole będą częściej pojawiać się przy drogach w Starej Wiśniewce i Czernicach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Czytelnik - niezalogowany 2016-03-18 16:48:30

    Proponuję zrobić obwodnicę Starej Wiśniewki :) większe pojazdy od aut osobowych nie będą wtedy przez centrum wsi przejeżdżać - bo wtedy nie będzie już po co :) a odnośnie Policji w tej wiosce? stoją i zatrzymują wszystkie samochody jak jadą co chwila i to niemal codziennie :) - przy drodze prowadzącej na cmentarz, naprzeciw kościoła i obok krzyża -naprzeciw drogi do miejscowości Ługi a nie lepiej byłoby wszystkim mieszkancom gdyby zrobić co 50metrów progi zwalniające i ograniczenie prędkości do 20km/h? przypuszczam, że bezpieczeństwo się na wsi zwiększy :) - warto dodać, że przy takiej modernizacji auta sportowe mieszkanców wioski po takich progach to wcale nie przejadą :D na brak bezrobocia przy okazji skarżyć się nie będą mechanicy w promieniu 20km od znajdujących się progów zwalniających :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mjt - niezalogowany 2016-03-06 21:34:13

    Śmiech na sali. To źle ,że działają na tym terenie jakieś firmy i coś się dzieje ludzie mają prace jako taką ale mają? Ludzie ogarnijcie się to tylko i wyłącznie wina władz, że mają tak lipne drogi tzn,. dróżki. Po drugie to nie wiem dokąd trzeba jechać żeby wybrać tą drogę jako tranzyt. Co Wy myślicie, że drogi są tylko po to żebyście mogli jechać na rynek czy do tesco albo kościoła? Przecież do Was też jeżdżą mleczarki, auta po żywiec i zboże, wasze dzieci jeżdżą autobusami do szkół. No chyba, że głos znów zabierają ci najbardziej w temacie czyli emeryci, biurokraci i "Holendzy"(nie chcę tu nikogo obrazić), których i tak nie ma na co dzień na miejscu. Już czas pomyśleć o tym żeby zachęcać do inwestowania inne firmy na naszym terenie między innymi poprzez rozwój infrastruktury drogowej. Życie to nie tylko wypoczynek lasy jeziora itd. Jak nie będzie pracy to i nie będzie na wypoczynek. Niestety inwestorzy nie tylko patrzą na to żeby dostać dotacje bo tereny wiejskie, ulgi podatkowe itd. również zwracają uwagę na dojazd oraz połączenie z głównymi trasami. Rozwój gospodarki zawsze będzie związany z transportem czy się to komuś podoba czy nie. A takie opowieści że kierowcy aut ciężarowych jeżdżą środkiem drogi podczas mijania się z autem z naprzeciwka to bujda na resorach. Kierowca auta osobowego pilnuje tylko osi jezdni natomiast kierowca ciężarówki musi również zwracać uwagę na tzw. skrajnie pionową np gałęzie i tym samym nie może zbliżyć się do pobocza tak samo jak auto niskie czyt. osobowe bo np. uszkodzi zabudowę lub ładunek. Ludzie my też jeździmy autami osobowymi oraz nasi najbliżsi i nie miejcie nas za zbrodniarzy tylko dla tego, że ktoś daje d...y i nie dba o rozwój infrastruktury drogowej. Następną patologią jest połączenie z Bydgoszczą, trasa albo Kujan- Łobżenica - Wyrzysk lub Krajenka-Pobórka o drodze na Więcbork jako alternatywa nie wspomnę. Mowa oczywiście o jeździe pojazdem ciężarowym. Jeszcze jeden "kwiatek" dojazd do Złotowa z każdej strony 8 ton na oś czynnik też "bardzo wspomagający" rozwój regionu. Jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Szerokiej drogi dla wszystkich.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kierowca - niezalogowany 2016-03-05 18:00:34

    Jedno co mnie śmieszy wąska droga jedzie ciężarówka z 1 strony z 2 osobowka. Osobowka nic na pobocze nie zjedzie. Chociażby ze mniejsza. Ciężarówka może zjechać ale gdyby te gałęzie przycinali obcinali a tak gałęz raz walnela w kabinę ciężarówki innym razem w plandeke uszkodziła. Ale jak osobowka wyprzedza na 3 a z naprzeciwka jedzie ciężarówka to ona zjeżdża na pobocze a nie raz do rowu. Osobowka wyprzedziła jedzie dalej a zestaw wart gruba kasę i towar leży w rowie. Ale kierowcy osobowek nie są lepsi. Wyprzedza taki 1. 2 3. Spieszy się a za chwilę jedzie 70 na 90 ograniczeniu..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości