Po raz kolejny kierował w stanie nietrzeźwości, posiadając dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
W środę 27 lipca, na wniosek Policji i Prokuratora, decyzją Sądu w Złotowie, tymczasowo aresztowany został 40 letni mieszkaniec gm. Złotów, który nie stosował się do postanowień Sądu i po raz kolejny kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna na przełomie czerwca i lipca br., był kilkukrotnie zatrzymywany do kontroli drogowej. Za każdym razem przeprowadzane badanie stanu trzeźwości wykazywało w jego organizmie alkohol. O jednym z zatrzymań, pisaliśmy na początku lipca:
Do kolejnego zatrzymania doszło w miniony wtorek. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego tuż przed godziną 7 rano zatrzymali do kontroli drogowej pojazd, za kierownicą którego siedział znany im 40-latek, zatrzymywany wcześniej za jazdę w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości, wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do wytrzeźwienia. Jego pojazd został odholowany na policyjny parking.
Kolejnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i niestosowania się do orzeczonego zakazu. 40-latek tłumaczył policjantom, że musi pracować i dojeżdżać do pracy. Ponadto okazało się, że od 2018 roku posiadał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a wcześniej odbywał karę pozbawienia wolności za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.
Z uwagi na to, że był wielokrotnie zatrzymywany jako nietrzeźwy kierujący, nie stosował się do orzeczonych wcześniej środków karnych, funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego złotowskiej jednostki wraz z Prokuratorem wystąpili z wnioskiem do Sądu o tymczasowe aresztowanie nieodpowiedzialnego kierowcy.
40-latek swym zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, wobec czego Sędzia przychylił się do złożonego wniosku i podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Na podst. info. KPP Złotów; mł.asp. Damian Pachuc
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Toć to szok ???????????? ja jeżdżę co weekend i cisza ????????????
Dziękujemy za sugestie. Wkrótce zajmiemy się Pana sprawą.
Co nie którzy jeżdżą co dziennie nawaleni jak szpadel i policja nic nie zrobi bo układy z starostwem są!
Biedny ten Marcin. Dziewczyny będą płakać za nim ;( a tak serio to może w końcu wsadza go za to co robił.
To i dobrze że chociaż kogoś wyłapują. Prawda jednak jest że po tzw piwie po powiecie jeździ co trzeci człowiek. Czy ma prawo jazdy czy nie, to nie powinno mieć znaczenia a kara powinna być sztywna. Tylko to może powstrzymać cwaniaków którzy codziennie narażają postronne osoby na utratę zdrowia i życia. Z tego też powodu należy być zadowolonym że choć niektórzy zostają złapani ale na Boga, policja wreszcie powinna zacząć sprawdzać te miejsca w których są ogródki piwne. Ogródki z których to po spożyciu kierowcy smakosze, wsiadają do swoich aut i jadą. Obserwujemy to na codzień i żadna sztuka nie jest to zobaczyć. Co w tym czasie robi policja, ano sprawdza trzeźwość plażowiczów a to już całkowity obłęd. Obłęd bo co to kogo obchodzi jeśli dorosła osoba nad brzegiem jeziora spożywa piwo. Czy to przestępstwo które zagraża zdrowiu i życiu innych. Walcząc z alkoholizmem czy pijani kierowcami, nie róbmy cyrku w każdym mieście miasta w którym tylko klown się cieszy z tego co z niego zrobił.
Po piwie a pijany to różnica kolego.Dla mnie powinien być kompromis i dopuszczalne np.0.7 promila jak w niektórych krajach.Po jednym lub dwóch piwach na działce lub po lampce wina do obiadu powinno się moc normalnie jeździć jak biały człowiek!Taki znikomy procent alkoholu jest bezpieczniejszy niż stan podgorączkowy, brak predyspozycji lub starość i związany z tym słabszy wzrok oraz brak reakcji na sytuację na drodze , nie wspominając o lekach zażywanych przez kierowców.Ludzie siedzą w pierdu za jazdę po 2 piwach.Szok!
Pitolisz. Osobiście nie piję nic, i w moim przypadku 0,7 promila spowodowało by, że bym się żegnał lewą nogą po plecach recytując równocześnie mongolską poezję.
qrwa co za patologia ten kraj.. na zachodzie wypije do obiadu 2 drinki albo 3 i jade normalnie autem. do kolacji wino i jade, w weekend zajezdzam do moich friendow 2 piwa jade dalej. no ale mam limit do 0.5 promila legal jezdze i jakos przez 23 lata zero wypadku i potracenia. no ale w polska to zaraz ja banditen alkoholen byc jak wyjezdzam z domu to pije % i zanim dolece do swiecka to trzezwy bo w polonin polsza ukrainska nie mozna jechac po alkoholu, jakos ukraincy jezdza w polsce i stwarzaja zagrozenie ale to nie dobra rzecz mowic, tak samo ze ich auta nie maja obowiazku corocznego przegladu. tak samo jak nie umieja jezdzic po autostradach , jezdza szybko niebezpiecznie nieporadnie i pjani
To ty alkoholik jednym słowem jesteś...
Wandzislawa z jajami, dla ciebie te promile to kompromis, dla innych to śmierć lub utrata zdrowia. Ciebie to pies drapał, jedź do kraju gdzie tak jak chcesz, można.
Nie rozumiem opieszałości naszej policji i sądów kilka razy złapać tą samą osobę pod wpływem i nic nie robiąc aż do tej pory czy on ma jakieś układy w policji czy jak ...A może jego kobieta jest policjatka i jak to się mówi co wolno wojewodzie to nie ci smrodzie ...
Oni chyba po lasach jeżdżą,że wpadają na Policję-a wystarczy publicznymi...
Na trasie do świętej oraz Franciszkowa za mało kontroli trzeźwości w godzinach 16/18
Za mało kontroli trzeźwości?!a gdzie Ty widziałeś w ogóle kontrol?Policja chyba ma zakaz wyjazdu z komendy!
Bo łapią na radar tam, gdzie można tłuc kasę (nie mylić z poprawą bezpieczeństwa)
Pracuję długo co dnia więc staram się robić zakupy raniutko przed pracą. Za każdym razem jak jest w Biedronce pan po 60 kupuje jedna litrową Amarene wychodzi,wypija ją pod drzwiami sklepu,spluwą przez ramię,wsiada na rower i rusza przed siebie
I ten Pan jest na swój sposób wolny i wbrew pozorom szczęśliwy .Za to Ty nawet nie wiesz w jakim opresyjnym systemie żyjesz! Wystarczy apel z TV i już przed wejściem do wspominanej Biedronki przywdziewasz maskę na twarz jak tresowane zwierzę cyrkowe lub hodowlane...Wara od wolnych ludzi!
Albo nie przywdzieję maski za to martwić będę się o kierowcę, który puknie pijanego dziadka na rowerze.
Ostatnio wiidziałem ich w polu-w nocy
To prawda ze Złotòw ma jeszcze drogówkę?
W pile jest
W Śmiardowie Krajeńskim też i w Leśniku
A spożywał ktoś trunek o nazwie snajper ? Jestem strasznie ciekawy
Toć to szok ???????????? ja jeżdżę co weekend i cisza ????????????
Dziękujemy za sugestie. Wkrótce zajmiemy się Pana sprawą.
Co nie którzy jeżdżą co dziennie nawaleni jak szpadel i policja nic nie zrobi bo układy z starostwem są!