Na ofertę o przeciwdziałaniu patologiom, alkoholizmowi, narkomanii nie odpowiedziała żadna organizacja pozarządowa. Łatwiej jest zorganizować ferie czy warsztaty artystyczne
W grudniu 2012 r. burmistrz ogłosił otwarty konkurs ofert na realizację 8 zadań własnych gminy Krajenka, realizowanych w 2013 r. przez organizacje pożytku publicznego i organizacje pozarządowe z zakresu przeciwdziałania uzależnieniom i patologiom społecznym. O ile na organizację m.in. zimowych ferii, letnich warsztatów artystycznych czy festynu „Pomocna dłoń” znaleźli się chętni, o tyle na działania służące rozwiązywaniu problemów alkoholowych, walkę z narkotykami czy przeciwdziałanie patologiom społecznym (w sumie na 3 programy) nie znalazł się nikt.
[[reklama]]
Dlaczego tak się dzieje? Daniel Wiśniewski, odpowiedzialny w Urzędzie Gminy i Miasta Krajenka za konkursy kierowane do organizacji pozarządowych i pożytku publicznego tłumaczy, że akurat te dziedziny wymagają ogromnego zaangażowania, uczestnictwa osób o ogromnej wrażliwości społecznej i, co najważniejsze, znających się na swojej pracy. Trzeba poświęcić temu masę czasu. Praca ta jest bardzo trudna, trzeba obracać się wśród środowisk patologicznych, mieć do czynienia z alkoholikami i narkomanami. Często można się z ich strony spotkać z agresją. – Nikogo nie możemy do takiej pracy zmuszać – oświadcza D. Wiśniewski. Być może właśnie dlatego tak trudno znaleźć chętnych do prowadzenia takiej działalności.
Ponieważ styczniowy konkurs nie przyniósł rozstrzygnięć, Daniel Wiśniewski zapowiada w najbliższym czasie ogłoszenie kolejnego. Być może na ten napłyną oferty.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze