Reklama

Nowa skarbnik mówi: nie dam sobie wejść na głowę

04/01/2016 06:05
O teście na skarbnika, kulisach wyboru na to stanowisko i motywacji do pracy z Emilią Konopińską-Nochowicz rozmawia Patrycja Kajewska

Nadaje Pani z wójtem na tych samych falach?

Myślę, że rekomendacja wójta mojej osoby na stanowisko skarbnika w pewnym stopniu jest tego potwierdzeniem.

Pani poprzedniczka Krystyna Schilling, świetnie zresztą dogadująca się z Piotrem Lachem, uważała, że to klucz porozumienia i w efekcie – pomyślnej współpracy.

Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać ten standard (uśmiech).

To właśnie ona wprowadziła Panią w arkana pracy skarbnika, prawda?

Tak. Pracowałyśmy razem przez ponad 15 lat, więc naturalnym jest, że wiele się od pani Krysi nauczyłam. Przede wszystkim sumiennego podejścia do wszelkich, nawet z pozoru błahych tematów. Mam nadzieję swoją pracą udowodnić, że była ona dobrym mentorem.

Krystyna Schilling oficjalnie mówiła, że jako swoją zastępczynię widzi właśnie Panią.

Pani Krysia, mimo że ja nie do końca wierzyłam w siebie, widziała mnie w roli swojego następcy, za co jej dziękuję. Mam nadzieję, że jej nie zawiodę.

Reklama

Miałam wrażenie, że to poparcie wywołało odwrotny od zamierzonego skutek.

Uważaliśmy, że rekomendacja pani Krysi, doskonale znającej moje kwalifikacje, sprawi, że radni poczują się spokojni. A zadziałało chyba odwrotnie…

Może poczuli, że ktoś zbyt mocno im coś sugeruje?

Nie pomyślałam o tym w ten sposób. Może... Trudno powiedzieć. Mam nadzieję, że teraz nikt nie żałuje swojej decyzji i że poziom naszej współpracy będzie dla wszystkich zadowalający.

Bała się Pani decyzji radnych?

Nie. Znalazłam plusy i minusy każdego scenariusza i uznałam, że w zasadzie każda decyzja będzie dla mnie dobra. Nie czułabym się urażona, gdyby radni nie zechcieli powierzyć mi tej funkcji. Bardziej bałam się samej pracy w roli skarbnika, mimo że byłam do niej merytorycznie przygotowana.

Reklama

Pani Krystyna wielokrotnie deklarowała, że w razie potrzeby może się Pani do niej zwrócić o pomoc. Korzystała Pani z tej furtki?

Tak, zdarzyło mi się. Wychodzę z założenia, że lepiej się skonsultować niż narazić gminę na negatywne konsekwencje.

Jak informację o awansie przyjęli Pani współpracownicy?

Część osób mi pogratulowała, nawet jeszcze przed oficjalnym powierzeniem nowej funkcji, część przeszła nad tym do porządku dziennego.

Szybko została Pani poddana jednemu z najważniejszych testów na skarbnika: projekt budżetu to pierwsze, za co musiała się Pani zabrać.

Bardzo się tego bałam. Włożyłam w ten projekt bardzo dużo czasu i pracy, ale jestem zadowolona z efektu. Zobaczymy, jak oceni go Regionalna Izba Obrachunkowa.

Wójt dał Pani sygnał, że się Pani sprawdza?

O projekcie budżetu wypowiedział się pozytywnie, a tak generalnie, o pracy – problemów czy nieporozumień między nami nie było. Dodam, że liczę na wyrozumiałość ze strony wójta.

Reklama

A na dobre słowo?

Również, bo działa to na mnie motywująco. Angażuję się w wykonywanie swoich obowiązków i nie brakuje mi chęci do pracy, ale dodatkowa motywacja jest jak najbardziej wskazana.

Cierpi na tym Pani życie prywatne?

Często bywa tak, że osiem godzin dziennie nie wystarcza, więc jeśli chcę wywiązać się ze wszystkich obowiązków, odbywa się to kosztem rodziny i życia prywatnego. Mąż mnie wspierał, ale i jednocześnie odradzał przyjęcie nowej funkcji, jednak ostateczną decyzję podjęłam sama.

Trzyma Pani budżet żelazną ręką?

Uważam, że warto pochylić się nad każdą potrzebą. Na wszystko staram się znaleźć rozwiązanie, co czasami odczytywane jest jako zbyt duża łagodność. Pani Krysia była bardziej stanowcza. Zdaję sobie sprawę, że takie podejście może w przyszłości skutkować zbytnią swobodą, ale lojalnie ostrzegam – nie dam sobie wejść na głowę. W końcu ograniczają nas przepisy.

Reklama

A propos pani Krysi – nie przesiadła się Pani na jej miejsce.

Nie (uśmiech). Kwestia przyzwyczajenia, więc tak dosłownie nie można powiedzieć, że zajęłam jej miejsce (uśmiech).

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości