Pierwszy nowy witacz stanął niedawno na granicy gmin Złotów i Zakrzewo, na trasie między Rudną a skrzyżowaniem dróg na Kujan, Lipkę i Więcbork. Egzemplarz kosztuje cztery tysiące złotych, każda z gmin zapłaciła po dwa tysiące złotych, finansując swoją stronę zakupu. Każdy z samorządów postawi kilka takich tablic, więc koszt na gminę wyniesie po około 10 tys. zł. – Pomysł już jakiś czas temu rzucił wójt Piotr Lach. Trochę czekaliśmy, ale kilkanaście dni temu postawiliśmy pierwszą tablicę wykonaną w zdecydowanie nowocześniejszej stylistyce – mówi wójt gminy Zakrzewo. Henryk Dobrosielski przyznaje, że zakrzewski samorząd czekał z wykonaniem tablicy na moment wyboru i zatwierdzenia gminnego logo, które również udało się umieścić na witaczu.
Do pomysłu przyłączy się także gmina Lipka. Część witaczy wykona wspólnie z sąsiednimi gminami naszego powiatu, a na temat pozostałych lokalizacji wójt chce rozmawiać z samorządowcami z Sępólna Krajeńskiego i Debrzna. – Wstrzymywaliśmy się z witaczami ze względu na wybór nowego herbu gminy – Przemysław Kurdzieko wyjaśnia, jak gmina Lipka przyłączyła się do inicjatywy. – Wstępnie planowaliśmy napisać na to zadanie projekt unijny, ale uznaliśmy, że zrobimy to na zasadzie samorządowej współpracy – przyznaje Kurdzieko. – W najbliższym czasie będziemy przygotowywać projekt i na początku roku chcemy zamówić tablice, tak żeby na wiosnę można było je postawić w miejscach, gdzie stoją obecnie stare witacze – zapowiada wójt gminy Lipka. Henryk Dobrosielski ocenia, że gmina Zakrzewo nie przygotuje od razu wszystkich zaplanowanych witaczy. Najprawdopodobniej będą się one pojawiać systematycznie, niektóre nawet po 2016 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fontannę masz oświetloną i równowaga w przyrodzie została zachowana.
Szkoda tylko, że nie gminy chcąc zaoszczędzić nie wybrały witaczy oklejanych foliami fluorescencyjnymi. Dzięki temu byłyby widoczne po zmroku a tak ich funkcjonalność jest ograniczona
Fontannę masz oświetloną i równowaga w przyrodzie została zachowana.
Szkoda tylko, że nie gminy chcąc zaoszczędzić nie wybrały witaczy oklejanych foliami fluorescencyjnymi. Dzięki temu byłyby widoczne po zmroku a tak ich funkcjonalność jest ograniczona