Tragedia w mieście: pijani rodzice pięciomiesięcznej dziewczynki i jej trojga rodzeństwa aresztowani. Do zawalenia willi niewiele brakuje mówi nowy właściciel. "Nie ma telefonów, nie ma presji…" mówi Roman Goławski. Prokurator żąda, burmistrz mówi NIE. Róży Wróblewskiej pandemia nie podcięła jej skrzydeł. Czytaj i bądź na bieżąco.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!