Od nowego roku szkolnego uczniowie do szkoły w Tarnówce będą jeździć z nową firmą spod... Warszawy
Przez kilka ostatnich lat robiła to lokalna firma, Jozin–Trans Józef Świtalla. Również złożyła swoją ofertę w przetargu, jaki odbył się przed kilkoma dniami, i to ofertę korzystniejszą finansowo. Jej wartość opiewała na 166,5 tys. zł, podczas gdy firmy z Kobyłki pod Warszawą na 175,5 tys. zł. Dlaczego więc Świtalla nie wygrał przetargu?
– Oferta nie spełniła wszystkich warunków formalnych – mówi wójt Jacek Mościcki.
– W tym roku po raz pierwszy oferty były składane elektronicznie. Nie dopełniliśmy drobnej formalności, zabrakło jednego elektronicznego podpisu, to było nasze małe niedopatrzenie. Sprawdzaliśmy to u prawnika, nie było możliwości odwołania – mówi Józef Świtalla.
Przetarg organizowany był na rok.

– W przyszłym na pewno ponownie podejdę – zapewnia właściciel formy Jozin–Trans. Przyznaje, że jest dla niego sporą niewiadomą, jak usługę będzie prowadzić firma tak oddalona od Tarnówki.
– Moja firma świadczy usługi na terenie całej Polski – mówi nowy przewoźnik, Kamil Krzemiński. Skąd zainteresowanie gminą Tarnówka?
– Świadczę usługi dowozu dzieci w sąsiedniej gminie Lipka, podobają mi się „wasze” tereny i dlatego obrałem tę lokalizację – wyjaśnia, że firma nie będzie zlecać przewozów innemu podmiotowi, sama będzie świadczyć usługę.
– Proszę być spokojnym, świadczymy usługi na terenie Podlasia, Warmii i Mazur, wielkopolskiego i mazowieckiego, posiadamy duże zaplecze techniczne oraz kadrę, która jest wykwalifikowana w tym zakresie. Jak ktoś ma obawy, proszę zapytać o współpracę pana wójta gminy Lipka czy panie dyrektorki – w gminie Lipka Krzemiński jeździ od roku.
– Zależy mi na dobrej współpracy i rzetelnym wykonaniu zadania.
Podobnie jak w gminie Lipka, firma sama będzie świadczyć usługę. Tabor będzie stacjonował na miejscu.
– Nie chciałbym i nie będę odbierał pracy kierowcom czy opiekunom, którzy pracowali do tej pory, jeżdżąc w tej gminie, o ile pracownicy będą chcieli nawiązać współpracę z moją firmą – odpowiada na pytanie dotyczące kierowców.
Wójt Jacek Mościcki również nie kryje wątpliwości, jak będzie wyglądać współpraca, choć podkreśla, że dyrektor szkoły konsultował się już z dyrekcją z gminy Lipka.
– Są ponoć zadowoleni – podkreśla.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapraszamy do Okonka... Nasz przewoźnik obsósł mocno w piórka i zaczyna dyktować warunki. Konkurencja jest zdrowa
firma zabrała auta i zakończyła współpracę zostawiając gminę na lodzie .kto juto będzie woził dzieci ,jutro ?
Czy któryś z Rodziców,z Lipki mógłby się wypowiedzieć?
Błąd i tyle w dodatku potwierdzony przez przedsiębiorcę. On nie robi z tego powodu larum i chwała mu za to. Mówi damy radę i do zobaczenia za rok w nowym przetargu. Po co więc na siłę tworzyć problem.
Gdzie ten autobus ma ich wozić na zdalne lekcje? Nie miejcie złudzeń zbrodniarze dalej będą niszczyć życie naszych dzieci
Do Okonka go. Ta firm pana T to tragedia. Wykończyli konkurencje PKS a potem ani jednego busa do Szczecinka czy Zlotowa. Dzieci wozu tylko w czasie nauki szkolnej. A przedszkola? Przecież są czynne. A w umowie było kiedyś że ," do szkół i przedszkoli" ale nagle w tym roku zapis ten wyparował. Czuje się bezkarny i możecie mu skoczyć. Ma wsparcie u wszystkich bo wszystkich na w kieszeni. Ważnych zaprasza do siebie w Hiszpanii. To nie jest korupcja.? Może wreszcie ktoś się za to weźmie do jasnej cholery. Bo jak opuściłam jeden dzień w pracy bo po prostu sytuacja rodzinna była nieciekawa to mnie dyscyplinarnie wywalili. Róbcie coś
nie zapłacili pracownikom i zwinęli się po kilku dniach
– Proszę być spokojnym, świadczymy usługi na terenie Podlasia, Warmii i Mazur, wielkopolskiego i mazowieckiego, posiadamy duże zaplecze techniczne oraz kadrę, która jest wykwalifikowana w tym zakresie. Jak ktoś ma obawy, proszę zapytać o współpracę pana wójta gminy Lipka czy panie dyrektorki – w gminie Lipka Krzemiński jeździ od roku. parodia , firma krzak
Zapraszamy do Okonka... Nasz przewoźnik obsósł mocno w piórka i zaczyna dyktować warunki. Konkurencja jest zdrowa
firma zabrała auta i zakończyła współpracę zostawiając gminę na lodzie .kto juto będzie woził dzieci ,jutro ?
Czy któryś z Rodziców,z Lipki mógłby się wypowiedzieć?