Obiekt ma sprawić, że Tarnówka stanie się idealnym miejscem dla piłkarzy
Budynek będzie służyć miejscowemu klubowi sportowemu Tarnovia ale nie tylko. Plany są takie, by ściągać tu drużyny z całej Wielkopolski Do 3 milionów 400 tysięcy złotych, którą gmina otrzymała z Polskiego Ładu gmina dorzuciła z własnej kasy kilkaset tysięcy
- Mamy kompleksowy plan przebudowania tego terenu, włącznie z parkingiem, oświetleniem i terenem, który będzie przeznaczony do dyspozycji wszystkich chętnych sportowców – uzupełnia Michał Cochór, prezes Tarnovii, który nie ukrywa, że na inwestycji skorzystają głównie kluby piłkarskie, ale budynek okaże się również pomocny przy organizacji innych wydarzeń sportowych i gminnych. W szczególności przyda się parking, który zapewni nowe miejsca dla gości przy okazji organizacji np. dożynek.
Nie będzie to typowo hotelowy obiekt, ale zgodnie z zamierzeniami pomysłodawców, znajdą się w nim aż 32 miejsca noclegowe, które powinny zaspokoić potrzeby właściwie każdego klubu sportowego, który zawita do Tarnówki. Z walorów konstrukcji skorzystają też sami mieszkańcy, którzy mecze swojej ukochanej drużyny będą mogli oglądać z poziomu rozległego tarasu.
- Projekt jest stworzony idealnie pod nasze potrzeby - przyznaje prezes Cochór, który od początku miał spory udział w przygotowaniu finalnej koncepcji. Od zawsze było to także oczko w głowie prezesa honorowego Tarnovii, Eugeniusza Grzybka. Teraz marzenie lokalnych działaczy ma się wreszcie spełnić. Projekt stworzenia budynku socjalno-gospodarczego przy boisku w Tarnówce na swoją kolej czekał dobrych parę lat. Zawsze coś okazywało się ważniejsze, a to budowa orlika, a to boiska wielofunkcyjnego przy miejscowej szkole podstawowej.
- Te inwestycje też były bardzo potrzebne – nie ma wątpliwości Michał Cochór, który podkreśla, że realizowany projekt, będzie niemal identyczny z tym, o którym w Tarnówce mówiło się i myślało już od dawna.
- Będzie tu mała modyfikacja. W planach jest powstanie dwóch budynków, połączonych ścianami szczytowymi. Doszliśmy z wójtem do wniosku, że budynek, który ma spełniać rolę sanitarno-gospodarczą trzeba wykorzystać pod każdym możliwym względem. Z tej przyczyny powstanie na nim wspomniany już taras. Cała reszta wygląda tak, jak zakładał nasz pierwotny plan – zapewnia Michał Cochór. Budynek powstaje dokładnie pomiędzy dwoma boiskami na stadionie w Tarnówce, na wysokości trybun, zaraz za boiskiem do piłki siatkowej.
- Zanim opracowaliśmy swoją koncepcję, dużo rozmawialiśmy, zastanawialiśmy się, jeździliśmy po różnych miejscach, próbując zorientować się jak warunki szatniowe przedstawiają się w innych okolicznych klubach. Zależało nam na tym, aby nasze potrzeby zostały zrealizowane w 100 procentach. Kontaktowaliśmy się też z PZPN-em, w celu sprecyzowania wymogów powierzchniowych, tak żeby nasz obiekt spełniał wszelkie możliwe warunki, również dla wyższych lig – wyjaśnia prezes Tarnovii.
Oficjalnie przyjmuje się, że wymagany jest 1 metr kwadratowy na jednego zawodnika, dlatego szatnia musiała zostać zaplanowana na minimum 25 m2. Całość uzupełni zaplecze z pięcioma prysznicami, toalety i sanitariaty.
Kwota 3 800 000 zł wydaje się spora, ale przy kompleksowej przebudowie terenu każda złotówka z pewnością znajdzie swoje przeznaczenie.
- Cieszę się, że sportowcy mieli w sobie tyle cierpliwości. Planowana realizacja pozwoli nam rozwiązać wszystkie problemy, które były gdzieś po drodze i zapewni naprawdę świetne warunki, które będą nam służyć przez wiele kolejnych lat. Taki był nasz pierwotny cel i dobrze się stało, że w końcu rzutem na taśmę, udało się go zrealizować. Patrząc na zakres tej inwestycji, liczymy że zgromadzone środki powinny nam na wszystko wystarczyć. Na pewno nie chcielibyśmy wykraczać poza przewidziane na ten cel środki – przyznaje wójt Mościcki, zaznaczając, że jeśli wyniknie taka potrzeba, gmina rozważy również pomysł wsparcia swego projektu kredytem.
Na stadionie w Tarnówce z problemem oddzielenia strefy dla publiczności od sędziów borykano się praktycznie od zawsze. W tej chwili, żeby wejść na trybuny w trakcie meczu, trzeba najpierw przejść przez strefę, w której przemieszczają się zawodnicy i sędziowie.
- Byłoby to do rozwiązania, ale wiązałoby się z szeregiem komplikacji. Z chwilą powstania nowego budynku automatycznie oddzielimy kibiców od sędziów i spełnimy wszelkie wytyczne oraz przyjęte w tym zakresie normy – cieszy się Michał Cochór.
Podstawa budynku wynosi 10 na 30 metrów. W obiekcie znajdzie się miejsce dla 32 pojedynczych łóżek, z możliwością wstawienia łóżek piętrowych i ewentualnego dalszego rozszerzenia bazy hotelowej. W domyśle liczbę tę można więc pomnożyć przez dwa. Takie zaplecze będzie mogło do Tarnówki ściągnąć praktycznie każdy klub sportowy w Polsce. Jeśli dodać do tego piękne, zadbane boiska, które są chlubą miejscowych działaczy, niewykluczone, że obiekt Tarnovii będzie w przyszłości gościł choćby i reprezentację Polski w piłce nożnej.
- Reprezentacji może jeszcze nie, ale myślę, że młodzieżowa kadra Wielkopolski z całą pewnością mogłaby się tu spokojnie odnaleźć – przekonuje Michał Cochór, uspokajając, że na obozy będzie mogła tu przyjechać praktycznie każda grupa seniorska i młodzieżowa, wraz z opiekunami, instruktorami, opieką medyczną i całym koniecznym sztabem ludzi. Do Tarnówki na obozy przyjeżdżają od lat, była tu już Akademia Lecha Poznań, Akademia Pogoni Szczecin, Akademia DAP Toruń, KS Dopiewo, Polonia Środa Wielkopolska, Nielba Wągrowiec, KP Piła czy przedstawiciele warszawskiego Junaka i Ursynowa.
- Tych obozów mielibyśmy znacznie więcej, ale barierą dla niektórych drużyn okazywały się tutejsze warunki. Do tej pory mieliśmy problem z bazą noclegową, musieliśmy nocować naszych gości m.in. w budynku szkoły podstawowej. Inni woleli mieszkać np. w Jastrowiu, a do nas wpadali tylko na treningi. Teraz ta sytuacja wreszcie się znormalizuje – nie wątpi Michał Cochór.
- Patrząc pod kątem czysto piłkarskim, mamy tu wręcz idealne warunki do trenowania. Są dwie płyty, z czego jedna w pełni oświetlona, dlatego treningi można przeprowadzać praktycznie o każdej porze dnia i nocy. Mamy tu spokój, ciszę, las i rzekę na wyciągniecie reki, do dyspozycji jest dodatkowo orlik i hala sportowa. Chcielibyśmy wspólnie wypracować metody zachęcania klubów sportowych do korzystania z tej infrastruktury, trzeba tylko uświadomić niezorientowanym, że takie możliwości będziemy tutaj mieć.
Nowy obiekt będzie należał do gminy Tarnówka, ale jego głównym dysponentem będzie klub Tarnovia. - To takie dodatkowe wsparcie dla klubu, jeśli chodzi o środki finansowe, które w perspektywie mogą się pojawić – podkreśla wójt Mościcki.
Leszek Chełmowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wielka sprawa.Brawo.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.