Cmentarna kaplica na Rocha przestanie straszyć. Nad Babą mają powstać nowe ścieżki.
Miasto ogłosiło w ostatnich dniach trzy ważne przetargi. Pierwszy z nich dotyczy ewangelickiej kaplicy na cmentarzu parafialnym parafii p.w. Świętego Rocha.
Zakres prac jest bardzo duży. Odnowiona zostanie elewacja budynku, odrestaurowane okna, wymienione zostaną bramy i drzwi zewnętrzne na dębowe, z zachowaniem oryginalnych okuć. Wymienione zostanie pokrycie dachowe – położona zostanie karpiówka w kolorze czerwonym. Więźba dachowa zostanie wymieniona tylko w razie potrzeby, aczkolwiek drewniana polichromia wewnątrz budynku musi zostać zachowana. Oczyszczona zostanie również posadzka wewnątrz kaplicy. Kaplica zostanie pomalowana przy użyciu specjalnych farb, wszystko pod nadzorem osoby z uprawnieniami konserwatorskimi. W obiekcie o powierzchni ponad 80 metrów kwadratowych docelowo będzie mogło przebywać 50 osób. Kaplica, która jest własnością miasta, najprawdopodobniej będzie przekazana w zarząd Muzeum Ziem Złotowskiej. Wstępny zamysł jest taki, by mogły odbywać się tu spotkania, wystawy, okolicznościowe prelekcje.
Przypomnijmy, że kaplica od początku lat 90–tych była całkowicie zapuszczona. Wielokrotnie na łamach gazety informowaliśmy o aktach wandalizmu, które miały tu miejsce. Przypomnijmy, że wcześniej było to miejsce, w którym przechowywane były ciała zmarłych. Tu odbywały się nabożeństwa różańcowe, stąd jeszcze na początku lat 90–tych ubiegłego wieku wyprowadzano trumnę do kościołów.
W przetargu w 60 procentach decydować będzie cena, 40 procent to warunki rękojmi i gwarancja. W tym miejscu należy dodać, że to drugi przetarg na to zadanie. Za pierwszym razem nikt nie złożył oferty.
Nieopodal kaplicy znajduje się teren po byłym cmentarzu ewangelickim. W tej chwili znajduje się tu jedynie obelisk w języku polskim i niemieckim upamiętniający osoby, których ciała tu spoczęły. Po przebudowie teren ten ma nabrać charakter parku. Sprzyjać mają temu aleje wysypane materiałem mineralnym, podobnym do tego jak na promenadzie przy Jeziorze Zaleskim. Będą dokonane nowe nasadzenia krzewów, wymienione zostanie całkowicie ogrodzenie, na stalowe nawiązujące stylem do tego jak wokół cmentarza wojennego. Atrakcją ma być platforma widokowa na Jezioro Miejskie.
Podobnie będzie wykonana promenada przy jeziorze Baba. Zagospodarowaniu ma być poddany teren znajdujący się na tyłach ulic Kościelnej do mostu nad rzeką Głomia. Oprócz już istniejącej promenady (ta ma być wyłożona kruszywem mineralnym) powstaną kolejne szlaki ponad dwoma stawami, które zostały wykopane kilka lat temu. Nad większych ze stawów planowana jest budowa drewnianych pomostów. Bardzo ważne jest to, że na tym odcinku często zalewana promenada nie będzie jedyną aleja do przejścia. Z pomocą przyszli stali bywalcy tego miejsca, którzy wydeptali własne suche szlaki, nieco wyżej, na skarpie. Po przebudowie to co wydeptane zostanie pokryte kruszywem mineralnym. Pytanie co dalej z promenadą, która od późnej jesieni do wczesnej wiosny najczęściej jest w większym lub mniejszym stopniu zalana.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Złotów to piękne miasteczko ale bez przyszłości. Zamiast ściągania do miasts inwestycji zewnętrznych, rozwoju, nowych miejsc pracy włodarze stawiają na kolejne ścieżki na istniejących już promenadach. Szkoda.
To jest kolejną INWESTYCJA w MŁODYCH. Złotów się rozwija w wyścigu na promenady. Choć coraz krótsze i nieużyteczne dla większości to jednak widać że ważne dla pewnej grupy. No cóż u nas najpierw dewastacja potem renowacja. Czyżby w urzędzie od lat nie było odpowiedzialnych za parki, piaskownice, mini golfy, drzewa i mini plaże że każda mała poprawka, pierdoła urasta do wielkiego przedsięwzięcia obecnego Burmistrza i Rady miasta. No cóż jeszcze trochę i będziemy skansenem bez życia.
Nowe zejście dla pieszych nad Miejskim. Przy zejściu cały pas wyjeżdżony przez rowery. Celowość wybudowania zejścia dwieście metrów od wejścia na promenadę przy przepompowni godna podziwu.
Jaki pan taki kram. Facet bez wizji. Naród tak chciał więc teraz niech nie narzeka. Miasto chyli się ku upadkowi. Szkoda
Pytanie nie tylko o zalana promenadę rzeczną ale; Gdzie się podziała rzeka Głomia? Jakie korzyści finansowe dla miasta przyniosły dotychczasowe inwestycje? Kto je rozlicza?
Może niech firmy wypłaca odszkodowanie za pracę nad rzeka na kaczym dołku,gdzie przejście ciągle zalewa, dwa wystarczy zrobić to raz a porządnie usypac drogę na wysokość min 0,50 m kruszywem wzmocnić brzeg od strony rzeki i po problemie. Ścieżka wytrzyma lata a nie co roku po kupę tysięcy idzie na roboty.
zlotow schodzi i mieszkancy jego na chojnicka, miasto bez przyszlosci, w weekend nuda wieje nie ma co robic. a zaklady pracy ? ..............
Tam też znajduje się największa inwestycja dochodowa zrodzona z pomyslu Burmistrza poprzedniej kadencji.
Złotów to takie miasteczko, które jakoś działa tylko dlatego ,że sporo jezdziło/jezdzi do holandii i niemiec do roboty ,tu w złotowie nic się nie rozwija, to takie miasteczko na uboczu wielkopolski ,gdyby nie reforma administracyjna , w której złotów został miasteczkiem powiatowym to by całkiem padł.Dużo szkodzi położenie ,nawet droga krajowa nie przebiega przez Złotów.Szkoda ,ale blisko jest Piła i każdy tam jeżdzi na zakupy itp.
Po zamknięciu Piotra i Pawła - zakorkowany Złotów jest badzewiasty.
San Francisco to jest to
Główną bolączką Złotowa jest brak parkingów i zatrute po sezonie powietrze.
W przeciwieństwie do Złotowa w Pile na parkingu targu nie pobiera się opłat.
Na sobotnim targu w Złotowie można nogi połamać...
Problemem Złotowa jest brak akceptacji mieszkańców na zmiany. Jakiekolwiek, boją się wszystkiego. Podjazdy, poręcze, barierki, jak nie to bojkot. Miasto dla pewnej grupy, młodzież ucieka. Zazdrość i buta.
Połamać nie połamać, kogo to obchodzi. Miało być targowisko za symboliczną opłatą jest 38 zł. W środę został już tylko jeden stragan handlarza giełdowego. Jak tak dalej pójdzie to zielony ryneczek padnie z przyczyn naturalnych.
A gdzie złotowska młodzież będzie przesiadywać? Nie raz w tym miejscu gówniaki z boomboxem przesiadywały do 3 nad ranem. Tak z boomboxem. Wiem co piszę. Muzyka gra grała na całą okolicę. Wystarczy zajrzeć do środka by się przekonać ile jest tam puszek po piwie i potłuczonych butelek.
Szpital i apteki nie mają funkcjonalnych parkingów.Od rana blokuję miast śmieciarki.
Szkoda,że ta kadencja jest taka długa ,ale zawsze funkcjonuje coś takiego jak referendum odwoławcze,szkoda czasu beznadziejne inwestycje.
Szczytem głupoty są te niemieckie "kocie łby" na ulicy Wojska Polskiego.
Poruszanie się po Złotowie samochodem, w przeciwieństwie do Piły jest stresujące!!!
Macie rację.Popieram,że na paderewie można nogi połamac i na Wojska p.te kocie łby.To jest dla wielu priorytet ale U.M. woli piaskownice ...bo jedyne co się rozwija w Złotowie to przyrost naturalny,największy w skali kraju.Tę robotę najbardziej lubią bo nie musza chodzić do pracy jak cała pozostała Polska.
Zostało bezmyślnie zniszczone legendarne - piękne boisko Sparty.
Szkoły złotowskie są pozbawione boisk, jak ich nauczyciele realizują program?
Jakoś na nikim nie robi wrażenia, to że trzy szkoły średnie i jedna podstawowa nie mają boiska (po likwidacji Sparty).
Bardzo lubię Złotów. Odwiedzam tu rodzinę. Ta kapliczka jest moim ulubionym budynkiem w Złotowie, bardzo się cieszę, że zostanie odnowiona wraz z terenem przyległym. Uważam, że miejsce to ma potencjał i wielki urok. Macie w Złotowie super Włodarzy, z otwartymi głowami i szerszym spojrzeniem na świat. Podziwiam ich za wszystkie realizowane inwestycje. Mają super pomysły!
Uprzedzam zarzut: nie, nikt nie płaci mi za pozytywny wpis. Po prostu lubię Wasze miasteczko :) Gdyby tylko jeszcze ludzie zamiast narzekać docenili to co mają... Złotów to perełka i pięknieje w oczach.
Złotów to piękne miasteczko ale bez przyszłości. Zamiast ściągania do miasts inwestycji zewnętrznych, rozwoju, nowych miejsc pracy włodarze stawiają na kolejne ścieżki na istniejących już promenadach. Szkoda.
To jest kolejną INWESTYCJA w MŁODYCH. Złotów się rozwija w wyścigu na promenady. Choć coraz krótsze i nieużyteczne dla większości to jednak widać że ważne dla pewnej grupy. No cóż u nas najpierw dewastacja potem renowacja. Czyżby w urzędzie od lat nie było odpowiedzialnych za parki, piaskownice, mini golfy, drzewa i mini plaże że każda mała poprawka, pierdoła urasta do wielkiego przedsięwzięcia obecnego Burmistrza i Rady miasta. No cóż jeszcze trochę i będziemy skansenem bez życia.
Nowe zejście dla pieszych nad Miejskim. Przy zejściu cały pas wyjeżdżony przez rowery. Celowość wybudowania zejścia dwieście metrów od wejścia na promenadę przy przepompowni godna podziwu.