Reklama

Obywatelu, napisz petycję

17/06/2015 00:00
6 września obowiązywać zacznie ustawa o petycjach. - Ostatnie wybory pokazały, że ludzie pragną tego uczestnictwa - twierdzi współautor nowego prawa Mieczysław Augustyn

Ustawa o petycjach opublikowana została 5 września 2014 roku, po kilku latach prac nad jej zapisami. W życie wejdzie rok później. „Wakacje legislacyjne” były potrzebne urzędom do przygotowania się do jej realizacji. - Trzeba ustalić, kto w urzędzie będzie rozpatrywał petycje obywateli. Musi zostać stworzona strona internetowa do obsługi tego zadania – uważa senator Mieczysław Augustyn. Szkoda, że mówi o tym dopiero dziś, na trzy miesiące przed wejściem ustawy w życie. - Najpierw trzeba się pana senatora zapytać, co dzieje się z wnioskami obywatelskimi, pod którymi podpisują się setki tysięcy obywateli? Nikt ich nie rozpatruje. Petycje to jest przedwyborczy rzut na taśmę – starosta złotowski Ryszard Goławski otwarcie krytykuje Platformę Obywatelską, której członkiem jest M. Augustyn.

Koncert życzeń?

Petycję złożyć będzie mógł każdy obywatel. W formie pisemnej bądź elektronicznej. Ważne, by dotyczyła ona interesu publicznego, podmiotu wnoszącego sprawę lub innego podmiotu, ale za jego zgodą. Żądać będzie można zmiany prawa czy podjęcia rozstrzygnięcia w jakiejś sprawie. Petycje rozpatrywać będzie urząd władny do podjęcia decyzji w danej kwestii. Urzędom jest to nie w smak, o czym mówi starosta: - Będzie na przykład petycja w sprawie podwyżek dla pielęgniarek w złotowskim szpitalu. I co samorząd miałby z nią zrobić? Petycje będą roszczeniowe. Wszyscy obiecują, ale skąd wziąć na spełnienie tych obietnic pieniądze już senator nie powiedział. To teraz my musimy się zwrócić z petycją do rządu: dajcie nam pieniądze.

Bicie piany?

W myśl ustawy petycja powinna być rozpatrzona bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu trzech miesięcy od jej złożenia. Ma być ona formą uczestnictwa obywateli w życiu państwa oraz przypomnieniem, komu służą politycy. - I w samorządzie lokalnym może nam grozić utrata kontaktu z ludźmi, którzy czegoś chcą – orzekł 27 maja podczas sesji Rady Powiatu Złotowskiego senator Augustyn. Zalewu petycji jednak się nie spodziewa. - Polska słynie z tego, że jej mieszkańcy słabo angażują się w sprawy publiczne - mówi.

Łukasz Opłatek fot. www.freeimages.com
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości