Reklama

OC – czy ubezpieczyciel może nie wypłacić odszkodowania?

31/10/2021 06:00

Ubezpieczenie OC jest w Polsce ubezpieczeniem obowiązkowym, którego celem jest zapewnienie ochrony finansowej zarówno sprawcom szkód drogowych, jak i poszkodowanym w ich wyniku. Wydawać by się mogło, że ten parasol ochronny, jaki roztaczają nad kierowcami ubezpieczyciele, będzie zawsze działał na naszą korzyść. Niestety, istnieją sytuacje, w których towarzystwa ubezpieczeniowe mogą nie zgodzić się na wypłacenie odszkodowania.

Dzięki temu, że ubezpieczenie komunikacyjne OC jest w Polsce ubezpieczeniem obowiązkowym, każdy uczestnik ruchu drogowego ma zapewnioną potencjalną ochronę finansową w przypadku stłuczek, wypadków czy innego rodzaju nieszczęśliwych zdarzeń. Polisa OC – jeśli aktywnie opłacana – sprawi, że sprawca szkody nie będzie musiał z własnej kieszeni wypłacać poszkodowanemu środków, które ten przeznaczy na przykład na naprawę zaistniałych uszkodzeń.

Bywają jednak sytuacje, w których ubezpieczyciele zastanawiają się nad słusznością wypłacenia tego typu zadośćuczynienia. Mówimy wówczas o tak zwanym regresie ubezpieczeniowym, do którego zastosowania ma prawo każda agencja zajmująca się sprzedażą polis OC.

Reklama

Regres ubezpieczeniowy – czym jest?

Regres ubezpieczeniowy to nic innego, jak forma zwrotu wypłaconych już środków na rzecz zadośćuczynienia poszkodowanemu w stłuczce czy wypadku. Towarzystwo ubezpieczeniowe może zażądać od swojego klienta zwrotu pieniędzy w przypadku, gdy zaszły do tego przesłanki.

Jeśli żądanie to okaże się uzasadnione, sprawca, który zdążył już skorzystać z polisy OC (pieniądze zostały wypłacone poszkodowanemu), będzie zmuszony zwrócić całą należność swojemu ubezpieczycielowi.

Ubezpieczenie OC a regres – w jakich przypadkach?

Kierowcy uczciwi mogą jednak spać spokojnie. Do regresu ubezpieczeniowego dochodzi w sytuacjach skrajnych, kiedy interes ubezpieczyciela jest zagrożony, a zachowanie sprawcy stłuczki czy wypadku nie pozostawia cienia wątpliwości o jego winie i braku poczucia za nią odpowiedzialności.

Reklama

Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach, do regresu ubezpieczeniowego może dojść, gdy:

  • sprawca wypadku drogowego uciekł z miejsca zdarzenia – jest to jedna z najczęstszych przyczyn zastosowania regresu,

  • sprawca spowodował wypadek lub uszkodził czyjeś mienie z premedytacją,

  • sprawca, powodując szkodę, był pod wpływem alkoholu, narkotyków lub innego rodzaju środków psychoaktywnych lub odurzających,

  • sprawca kierował samochodem bezprawnie (na przykład nie posiadając odpowiedniego prawa jazdy),

  • samochód, za sprawą którego doszło do wypadku, był wcześniej skradziony lub też pochodzi z innego rodzaju przestępstwa.

    Reklama

Oczywiście w życiu bywają różne sytuacje, które mogą stanowić okoliczności łagodzące – np. osoba nieposiadająca prawa jazdy, która uszkodziła czyjeś mienie, wsiadła za kierownicę, by uratować czyjeś życie.

Czy można się odwołać?

Jak od wielu decyzji towarzystw ubezpieczeniowych – również od tej możemy się odwołać. Musimy jednak mieć pewność, że nasze argumenty są wystarczająco silne. Przykład osoby ratującej czyjeś życie oczywiście stanowi powód do unieważnienia regresu, jednak jeśli nasze uzasadnienie będzie mówiło, że nie mając prawa jazdy, wsiedliśmy za kierownicę, by nie spóźnić się na ważne spotkanie, z pewnością ubezpieczyciel nie rozpatrzy pozytywnie naszego wniosku.

Reklama

Warto również pamiętać, że w wielu sytuacjach policja i towarzystwa ubezpieczeniowe dysponują nagraniami z kamer ulicznych. Jeśli dowodzą one, że nie widzieliśmy szkód, które wyrządzamy (na przykład rysując przypadkowo karoserię innego samochodu), ubezpieczyciel może przychylić się do naszej prośby o unieważnienie regresu.

Materiał sponsorowany
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama