Cmentarze świadczą o miejscu wiecznego spoczynku, czci i pamięci. Mówią o minionych czasach, o ludziach, którzy żyli przed wiekami. Te rozlokowane wokół Śmiardowa Krajeńskiego to obraz nie tylko odległej przeszłości, lecz także różnych kulturNa skalę kraju
Szukając miejsc wartych odwiedzenia ze względu na ich historyczną wartość na mapie gminy Krajenka mocno rysuje się Śmiardowo Krajeńskie. Znajduje się tu bowiem najstarsze w Polsce cmentarzysko z wczesnej epoki brązu. Jego powstanie datuje się na okres pomiędzy XVIII a XVI wiekiem przed naszą erą. Cmentarzysko znajduje się na piaszczystym wzniesieniu położonym na północny zachód od dzisiejszego centrum wsi, na którego południowym stoku jest obecnie cmentarz. Jego lokalna nazwa: polska - Góra Czarownic, niem. -Hexenberg. Ciekawostką są też same wykopaliska, te rozpoczęły się bowiem w Śmiardowie już w 1932 roku, na zlecenie zawiadywanego wówczas przez Niemców muzeum w Pile. W późniejszych latach prace wykopaliskowe w miejscowości prowadził dr Friedrich Holter. Udało mu się wówczas skatalogować łącznie 90 grobów, jednak odnalezione zabytki zaginęły bez śladu w ferworze działań II wojny światowej, a na wyniki badań z lat 30. czekać trzeba było aż do 1987 roku. Kolejne, niestety bezskuteczne próby poszukiwania śladów osadnictwa z epoki brązu podjęli polscy naukowcy w latach 70. XX wieku.
[[reklama]]
W tym czasie odnaleziono jednak pozostałości późno neolitycznego grobowca kultury amfor kulistych. W 2003 roku wykopaliska wznowił dr Jarosław Rola z pilskiego muzeum. Pozwoliło to odsłonić cztery kolejne groby, w tym miejsce pochówku mężczyzny, który zmarł w wieku ok. 25-40 lat. - Szkielet znaleźliśmy ułożony na prawym boku z silnie podkurczonymi nogami, z głową skierowaną na południe, a nogami na północ. Taka orientacja charakterystyczna jest dla niemal wszystkich grobów na cmentarzysku - dr Jarosław Rola wspominał wówczas na łamach artykułu z serwisu Nauka w Polsce, należącego do Polskiej Agencji Prasowej. Po przeprowadzeniu analiz antropologicznych archeolodzy wykazali, że znalezione w grobie wyposażenie w postaci brązowej siekierki i sztyletu wskazuje na grób przedstawiciela miejscowej elity, który pochodzi najprawdopodobniej z pierwszej połowy II tysiąclecia. Dlaczego cmentarzysko takie znalazło się w okolicach Śmiardowa Krajeńskiego? Naukowcy sądzą, że mogła mieć na to wpływ ludność, która przywędrowała w te strony z dzisiejszego pogranicza czesko-niemieckiego, z kręgu kultury zwanej przez archeologów unietycką. Warto dodać, że mocno rozciągnięte w czasie prace wykopaliskowe jeszcze się nie zakończyły i nie wykluczone, że w przyszłości pojawią się nowe znaleziska.
Cmentarz obok cmentarza
Odkrycie archeologiczne to nie jedyna okoliczna nekropolia. W granicach miejscowości znajdują się bowiem jeszcze trzy inne cmentarze. Ocalałe resztki cmentarza katolickiego, zwanego też cholerycznym (ze względu na pochówki osób umierających na tę chorobę (cholerę) w czasie jej epidemii), leżą na wschód od centrum wsi, po prawej stronie drogi do Podróżnej. Miejsce pochówku zajmuje około 0,4 ha i powstało w połowie XIX wieku, zaś ostatnie ciało złożono tam do grobu w 1851 roku.
[[reklama]]
Po drugiej stronie drogi do Podróżnej znajduje się cmentarz ewangelicko-augsburski, założony prawdopodobnie w drugiej połowie XIX w. na rzucie czworoboku o powierzchni 0,12 ha. Ostatnim mieszkańcem wsi, pochowanym na tym cmentarzu, był miejscowy rolnik Ernst Kietzmann, którego pogrzeb odbył się 23 stycznia 1945 roku. Nekropolia, przez dziesiątki lat zapomniana, niszczeje z roku na rok. Płyty nagrobne pokryły się mchem, metalowe ogrodzenia nierzadko znalazły nowych właścicieli. Prowadzone przez poznańską fundację "Pomost" w 2010 roku prace wykopaliskowe pozwoliły na tym cmentarzu odkryć szczątki pięciu żołnierzy. Niestety brak nieśmiertelników nie pozwolił ustalić ich tożsamości Najmłodszy z cmentarzy w Śmiardowie Krajeńskim to cmentarz katolicki, wytyczony około roku 1930, zlokalizowany na stoku najwyższego wzgórza w okolicy, odległego od centrum wsi o około kilometr. Od 1945 roku nekropolia administrowana jest przez Parafię Rzymskokatolicką p.w. św. Anny w Krajence.
Sz. Chwaliszewski, fot. G. Bąbiński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze