Od dzisiaj każdy, kto mieszka razem z osobą, u której potwierdzono zakażenie koronawirusem, ma obowiązek poddać się kwarantannie: takie postanowienie znalazło się w opublikowanym w poniedziałek wieczorem rządowym rozporządzeniu
Od 3 listopada każdy, kto mieszka z osobą, u której potwierdzono zakażenie koronawirusem, ma obowiązek poddać się kwarantannie. Takie postanowienie znajduje się w opublikowanym z poniedziałek wieczorem rządowym rozporządzeniu. Kwarantanna ma mieć w takiej sytuacji charakter automatyczny: sanepid nie musi wydawać w tej sprawie decyzji.
Kwarantanna trwa od dnia uzyskania przed domownika pozytywnego wyniku testu do "upływu 7 dni od dnia zakończenia izolacji" przez zakażonego domownika. Sanepid nie musi, jak było dotąd, wydawać decyzji. Mieszkający z osobą, która uzyskała dodatni wynik testu na koronawirusa, nie będą musieli już czekać na telefon z sanepidu, by dopiero po nim rozpocząć kwarantannę.
"Zostaniecie automatycznie wpisani do tej kwarantanny. Oczywiście, zadzwoni do was również pracownik sanepidu, żeby załatwić takie formalności jak wpisanie do systemu, które jest potem podstawą wypłaty świadczenia, ale nie będzie żadnej decyzji sanepidu. Automatycznie będzie rozpoczęta kwarantanna" - podkreślał w ostatni piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.
PAP / RMF.fm / TVN 24
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mój sąsiad jest na kwarantannie,wychodzi z psami ,rozmawia z ludźmi,zero okontroli przez władze i odpowiedzialności gościa.Ja kapował nie bedę.
Hehe :) no cóż jak to mówią głupi zawsze ma szczęście :P ale jak już go złapią to pewnie kilka stówek mu z portfela ubedzie :)
A ja znam też osoby, które są chore na grypę, nie na KORONE tylko na grypę
To taka choroba jak grypa jeszcze jest???? Myślałam że już tylko Covid nam został.
A uczestnicy marszów zostali zbadani testami czy nie. Jeśli nie to na co czekamy.
Dla tych akurat co na własne życzenie nie przestrzegają zasad nie powinno być żadnych świadczeń. Dodatkowo nie przyjmować do szpitala w razie ciężkiego przebiegu covid, żeby nie zajmowali miejsc tym, których zarazili.
Choloty na badania nie biorą
To dobrze, bo wiadomo że nawet zdrowy będzie miał Covid, takie czasy.
Automatyczną to ja mam pralkę. Pozdro wierzący w koronkę.
Toś powinien jednak od czasu do czasu kontrolować, czy zasady kwarantanny są przestrzegane , i nie tylko zasady kwarantanny, ale i noszenie miasteczek i przestrzeganie pozostałych zakazów. Szczególnie na wsiach, gdzie dzieci i młodzież są bezkarne
Dajcie spokój ludziom na wsiach, nie tworzą zgromadzeń, dziecko też człowiek, chce zaczerpnąć powietrza choćby wychodząc z psem i jeśli w promilu 20 metrów nikogo nie ma to jakie to dziecko stwarza zagrożenie nawet jeśli nie ma maseczki, nie popadajmy w paranoje, dość udziwnień w celu realizacji swoich planów zapodaje nam nasz "chory" rząd
Mój sąsiad jest na kwarantannie,wychodzi z psami ,rozmawia z ludźmi,zero okontroli przez władze i odpowiedzialności gościa.Ja kapował nie bedę.
Hehe :) no cóż jak to mówią głupi zawsze ma szczęście :P ale jak już go złapią to pewnie kilka stówek mu z portfela ubedzie :)
A ja znam też osoby, które są chore na grypę, nie na KORONE tylko na grypę