Filia ośrodka zdrowia Medica s.c. w Lotyniu funkcjonować będzie do 31 grudnia 2016 roku. Zamknięcie jej działalności nie wiąże się oczywiście z zaprzestaniem świadczenia usług w Okonku i Pniewie. Lotynianie nadal będą mogli korzystać z usług przychodni „Amelia” lek. med. Piotra Burgieła.
Jedną z najbardziej pożądanych specjalności na trenie gminy jest stomatolog przyjmujący w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.
Prowadzimy w tej sprawie rozmowy
– zapewnia Małgorzata Sameć, burmistrz Okonka. Obecnie prywatne gabinety stomatologiczne przyjmują pacjentów zarówno w Okonku jak i Lotyniu. W tej ostatniej miejscowości przy ul. Szczecineckiej mieszkańcy gminy mogą skorzystać także z bezpłatnych usług. Być może już wkrótce pojawią się nowe możliwości. Z pewnością poinformujemy Państwa o tym na łamach „Aktualności Lokalnych”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Usiłuję ci tylko uświadomić, że jeżeli masz pretensje o jakość usługi lekarza , który ma kontrakt z NFZ to tam możesz je złożyć. A inną sprawą jest czy przyniesie to skutek. Tak naprawdę jeżeli burmistrz czy inny urzędnik zwróciłby uwagę temu dentyście w twojej sprawie, to ten mógłby wyrzucić ich za drzwi swojego gabinetu bez słowa wyjaśnienia. Taki system mamy w Polsce. Stomatolog nie ma kontraktu (umowy ) z gminą, tylko z NFZ -etem.Polityka tej ostatniej instytucji jest od kilku lat taka,że celowo likwiduje kontrakty specjalistów na terenie wiejskim i małych miasteczek ( Jastrowie, Okonek, Krajenka) nie są tu wyjątkami. Jeżeli lekarz jest dobry to ma w nosie przyjmowanie na NFZ, tylko przyjmuje prywatnie biorąc za wizytę 80 -150 zł. I taka jest prawda. A tak na marginesie - kto dzisiaj chodzi do dentysty na NFZ ?
Rozumiem, że w twoim pojęciu zadaniem Gminy jest zapewnienie w części teoretycznej takich rzeczy jak m.in. drogi, komunikację, budowę i utrzymanie sieci wodociągowej czy kanalizacyjnej, zarządzanie gospodarką komunalną, inwestycje, promocję gminy i regionu, organizację sieci szkół, przedszkoli, bibliotek i instytucji kultury, SŁUŻBĘ ZDROWIA, ekologię, opiekę społeczną, a nawet przeciwdziałanie bezrobociu na lokalnym rynku, ale tylko w zakresie teorii ( by był ,,papier"") bo jak to działa praktycznie już Gminy wg. ciebie nie obchodzi. W tym konkretnym przypadku pojedynczy obywatel nie ma siły przebicia, ale reakcja Gminy na pewno odniesie skutek. W Jastrowiu stoi okazały budynek zwany Przychodnią, 40% pomieszczeń wykorzystane na służbę zdrowia (dwie placówki lekarza pierwszego kontaktu, ten pseudo stomatolog, gabinet rehabilitacyjny, laboratorium które wykonuje podstawowe wyniki bo po bardziej skomplikowane trzeba udać się do Złotowa) , a reszta na różnego typu działalności nie związane z tą branżą i do byle specjalisty trzeba jechać do innego miasta. Jeszcze do niedawna w Jastrowiu było trzech stomatologów, dwoje ginekologów, okulista, laryngolog itp (mam na myśli współpracujących z NFZ, bo prywatnych wszędzie na pęczki, nawet dyrektorka Szpitala Powiatowego przyjmuje ale prywatnie).
Gmina zapewnia warunki do funkcjonowania gabinetu lekarskiego ( stomatologicznego) i to jest rola samorządu. Nie ma prawa gmina oceniać jakość pracy lekarza. Od tego jest NFZ i Izba lekarska
A ty nie wiesz że NFZ to instytucja nie biorąca (oprócz pieniędzy) odpowiedzialności za cokolwiek? W najlepszym przypadku poradzą tobie wytoczyć powództwo cywilne. Jeśli Gmina Okonek poczuwa się do odpowiedzialności za swych mieszkańców i prowadzi rozmowy w sprawie gabinetu stomatologicznego to dlaczego nie ma tego zrobić Gmina Jastrowie? Zgodnie z przepisami samorządowcy odpowiadają między innymi za kierunek rozwoju miasta czy regionu, plany zagospodarowania przestrzennego, drogi, komunikację, budowę i utrzymanie sieci wodociągowej czy kanalizacyjnej, zarządzanie gospodarką komunalną, inwestycje, promocję gminy i regionu, organizację sieci szkół, przedszkoli, bibliotek i instytucji kultury, SŁUŻBĘ ZDROWIA, ekologię, opiekę społeczną, a nawet przeciwdziałanie bezrobociu na lokalnym rynku czy... ochronę zabytków.
Hahaha dobre sobie - burmistrz ma pilnować stomatologa i rozliczać z jakości pracy !! A może nie wiesz o istnieniu NFZ i możliwości złożenia tam skargi ?
Mam pretensje (nie tylko ja) do burmistrza Jastrowia że nie dobrał się do czterech liter stomatologowi-konowałowi z przychodni. Facet nie potrafi nawet wyrwać zęba, zostawia korzeń wysyłając do chirurga szczęki odmawiając pisemnego skierowania. Czy mieszkańcom Jastrowia nie należy się przyzwoity stomatolog? To co potrafi ten niby stomatolog zrobi każdy kombinerkami w garażu, bez pozostawienia w szczęce korzenia i nie trzymając ciągle pielęgniarki za kolano.
Usiłuję ci tylko uświadomić, że jeżeli masz pretensje o jakość usługi lekarza , który ma kontrakt z NFZ to tam możesz je złożyć. A inną sprawą jest czy przyniesie to skutek. Tak naprawdę jeżeli burmistrz czy inny urzędnik zwróciłby uwagę temu dentyście w twojej sprawie, to ten mógłby wyrzucić ich za drzwi swojego gabinetu bez słowa wyjaśnienia. Taki system mamy w Polsce. Stomatolog nie ma kontraktu (umowy ) z gminą, tylko z NFZ -etem.Polityka tej ostatniej instytucji jest od kilku lat taka,że celowo likwiduje kontrakty specjalistów na terenie wiejskim i małych miasteczek ( Jastrowie, Okonek, Krajenka) nie są tu wyjątkami. Jeżeli lekarz jest dobry to ma w nosie przyjmowanie na NFZ, tylko przyjmuje prywatnie biorąc za wizytę 80 -150 zł. I taka jest prawda. A tak na marginesie - kto dzisiaj chodzi do dentysty na NFZ ?
Rozumiem, że w twoim pojęciu zadaniem Gminy jest zapewnienie w części teoretycznej takich rzeczy jak m.in. drogi, komunikację, budowę i utrzymanie sieci wodociągowej czy kanalizacyjnej, zarządzanie gospodarką komunalną, inwestycje, promocję gminy i regionu, organizację sieci szkół, przedszkoli, bibliotek i instytucji kultury, SŁUŻBĘ ZDROWIA, ekologię, opiekę społeczną, a nawet przeciwdziałanie bezrobociu na lokalnym rynku, ale tylko w zakresie teorii ( by był ,,papier"") bo jak to działa praktycznie już Gminy wg. ciebie nie obchodzi. W tym konkretnym przypadku pojedynczy obywatel nie ma siły przebicia, ale reakcja Gminy na pewno odniesie skutek. W Jastrowiu stoi okazały budynek zwany Przychodnią, 40% pomieszczeń wykorzystane na służbę zdrowia (dwie placówki lekarza pierwszego kontaktu, ten pseudo stomatolog, gabinet rehabilitacyjny, laboratorium które wykonuje podstawowe wyniki bo po bardziej skomplikowane trzeba udać się do Złotowa) , a reszta na różnego typu działalności nie związane z tą branżą i do byle specjalisty trzeba jechać do innego miasta. Jeszcze do niedawna w Jastrowiu było trzech stomatologów, dwoje ginekologów, okulista, laryngolog itp (mam na myśli współpracujących z NFZ, bo prywatnych wszędzie na pęczki, nawet dyrektorka Szpitala Powiatowego przyjmuje ale prywatnie).
Gmina zapewnia warunki do funkcjonowania gabinetu lekarskiego ( stomatologicznego) i to jest rola samorządu. Nie ma prawa gmina oceniać jakość pracy lekarza. Od tego jest NFZ i Izba lekarska