Reklama

Od problemu nie uciekniemy

01/03/2015 00:00
Miejsc pochówku na cmentarzu parafialnym w Krajence zaczyna brakować. Gmina ma jednak asa w rękawie - pozwolenie na budowę cmentarza komunalnego. I to w sumie wszystko, bo środków na tę inwestycję na razie brakuje

O ""ciasnocie"" na krajeńskim cmentarzu parafialnym mówi się już od kilku lat. - Choć nie jest jeszcze aż tak tragicznie... – zauważa Paweł Wróbel, radny miejski oraz przewodniczący Rady Parafialnej przy parafii p.w. św. Anny w Krajence – …musimy się liczyć z tym, że ten cmentarz kiedyś się zapełni.

Co dalej...

Obecnie na cmentarzu znajduje się kilka wolnych kwater. Poza tym rodziny mogą dokonywać pochówku na użytkowanych przez kilkadziesiąt lat grobach swoich najbliższych. Rozwiązaniem na przyszłość ma być również powiększenie obiektu o niewielki teren od strony ul. Domańskiego, w miejscu, gdzie kiedyś znajdował się parking. To wszystko wystarczy jednak na kilka lat, od konieczności budowy nowego obiektu gmina Krajenka nie ucieknie. - Na bieżąco monitoruję sytuację i prowadzę rozmowy z księdzem proboszczem – zarządcą cmentarza parafialnego w Krajence. Obecnie nie ma konieczności przystępowania w trybie pilnym do budowy nowego miejsca pochówku. Na cmentarzu parafialnym są jeszcze znaczne rezerwy. Przesunięcie ogrodzenia spowoduje wzrost liczby miejsc pochówku, co zabezpieczy potrzeby w zakresie chowania zmarłych na kilka następnych lat – informuje Stefan Kitela, burmistrz Krajenki.



Pierwsze koty za płoty

Gmina jest już jednak przygotowana na budowę nowego cmentarza. Powstał projekt, a także uzyskano pozwolenia na budowę. Nowe miejsce pochówku ma powstać na terenie byłego cmentarza ewangelickiego przy ul. Floriańskiej w Krajence. Obiekt zajmie powierzchnię blisko 18 tys. m². Przewidziane są groby tradycyjne (na rodzinne mogiły i jednoosobowe), kolumbarium, dom pogrzebowy z chłodnią i parking. - W ostatnich latach przeprowadzane tam były prace związane z odkrzaczaniem terenu i uporządkowaniem drzewostanu – mówi Stefan Kitela.
Koszt budowy nowego obiekt szacowany jest na blisko 2 miliony złotych. Jest to spora kwota dla gminnego budżetu. Co więcej, uzyskanie środków z zewnątrz na tę inwestycje jest niemożliwe. Burmistrz jednak uspokaja. - Gdyby nawet trzeba było zabezpieczyć nowe miejsce to i tak cmentarz nie będzie budowany od razu w całym zaprojektowanym zakresie. Rozbudowa będzie przeprowadzana etapami. W pierwszej kolejności zostanie ogrodzony teren, a następnie wszystkie szczątki i zachowane elementy płyt nagrobnych zostaną przeniesione na wyznaczone miejsce pamiątkowe, aby w dalszej kolejności wydzielić i zabezpieczyć miejsca pochówku na najbliższe 5 – 10 lat. Następne kwartały cmentarza oraz pozostała infrastruktura byłyby budowane etapami – mówi Stefan Kitela.

Pod opieką gminy

Nowy obiekt w całości zarządzany będzie przez gminę Krajenka. Będzie to drugi cmentarz komunalny na ternie gminy, pierwszy znajduje się w Skórce. Do czasu, gdy nie powstanie regulamin trudno mówić o kosztach związanych z korzystaniem z cmentarza przez mieszkańców.

Klaudia Siekańska

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości