Na mierzącym kilometr odcinku drogi powiatowej nr 1056P pomiędzy Śmiardowem Krajeńskim a Podróżną pojawiła się nowa nawierzchnia.
Podpisana niecały miesiąc temu w siedzibie Urzędu Gminy i Miasta Krajenka umowa została tym samym zrealizowana. Nową nakładkę asfaltową za kwotę 110 tys. zł wykonało przedsiębiorstwo El-Kajo Sp. z o.o. z Bydgoszczy. Zadanie stanowiło dokończenie zrealizowanej w roku 2017 inwestycji na odcinku Paruszka-Dolnik-Głubczyn-Augustowo-Śmiardowo Krajeńskie.
Przebudowa drogi nie doszłaby do skutku gdyby nie ścisła współpraca Gminy i Miasta Krajenka z Powiatem Złotowskim oraz wsparcie i przychylność Radnych Powiatowych z terenu Gminy i Miasta Krajenka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Można, można. Nie gniewając się na rząd można korzystać z dofinansowania i odnawiać drogi ku uciesze jej użytkowników. Nas Polaków nie tylko mieszańców wsi bardzo cieszą takie efekty. Burmistrzowie, wójtowie i prezydenci miast którzy nie widzą w tym korzyści powinni jak najszybciej zrzec się swoich stanowisk na które zostali wybrani przez nas o czym skutecznie udają że zapomnieli.
Droga jest oczywiście w lepszym stanie, ale jakość jej wykonania pozostawia wiele do życzenia. Jadąc samochodem czy tym bardziej rowerem czuć wyraźnie nierówności ze starej drogi, a na odcinku wyremontowanym wcześniej, czy to w Śmiardowie, czy w Podróżnej takich nierówności nie ma. Rozumiem, że to nie autostrada, ale chyba można wymagać od wykonawcy by było równo i porządnie, a tak to wydaje mi się, że droga za 3 lata to będzie wyglądać jak wcześniej.
Jak nie poświęci ksiądz to za 3 lata do remontu .
Ale trzy lata spokoju.
Współczuję w jaki sposób można marnotrawić publiczne finanse. To jest szok jak można wydać nie swoje pieniądze aby wykonać coś co ma przypomina normalną drogę asfaltową. Fakt, że za takie finanse (110 tys. zł) to nie można spodziewać się cudów ale to nie należało się zabierać za naprawę takiej drogi. Po prostu pieniądze zostały wyrzucone w błoto. W ogóle brak jakichkolwiek standardów jakości wykonania (naprawy) drogi. Jak ktoś może do takich rzeczy dopuścić. Przecież to jest skandal. Jeżeli było tak mało funduszy to należało naprawiać drogę sukcesywnie małymi kroczkami, a wtedy za kilka lat droga byłaby porządnie wykonana i nie wymagałaby naprawy. Tutaj natomiast wykonanie nalewki wytrzyma do następnej zimy i będą z powrotem dziury, czyli to co było cały czas. Jak ktoś chce sprawdzić amortyzatory w samochodzie i porządnie się pokołysać to zapraszam na przejażdżkę zgodnie z dopuszczalną prędkością. Tragedia i nic więcej tutaj nie można powiedzieć.
Można, można. Nie gniewając się na rząd można korzystać z dofinansowania i odnawiać drogi ku uciesze jej użytkowników. Nas Polaków nie tylko mieszańców wsi bardzo cieszą takie efekty. Burmistrzowie, wójtowie i prezydenci miast którzy nie widzą w tym korzyści powinni jak najszybciej zrzec się swoich stanowisk na które zostali wybrani przez nas o czym skutecznie udają że zapomnieli.
Droga jest oczywiście w lepszym stanie, ale jakość jej wykonania pozostawia wiele do życzenia. Jadąc samochodem czy tym bardziej rowerem czuć wyraźnie nierówności ze starej drogi, a na odcinku wyremontowanym wcześniej, czy to w Śmiardowie, czy w Podróżnej takich nierówności nie ma. Rozumiem, że to nie autostrada, ale chyba można wymagać od wykonawcy by było równo i porządnie, a tak to wydaje mi się, że droga za 3 lata to będzie wyglądać jak wcześniej.
Jak nie poświęci ksiądz to za 3 lata do remontu .