Władze powiatu rozmawiają o rentowności poszczególnych oddziałów Szpitala Powiatowego w Złotowie.
Już kilka miesięcy temu pisaliśmy o tym, że funkcjonowanie niektórych szpitalnych oddziałów może być w przyszłości zagrożone. Problemem jest ich rentowność. W ostatnich dniach raportem nad stanem finansowym szpitala zajmował się zarząd powiatu złotowskiego. Placówka ma pozytywny wynik finansowy, ale nie ma pewności, że będzie tak w przyszłości. Jest raczej obawa o to, że dłużej taki stan rzeczy może nie mieć miejsca. Jak przyznał w rozmowie z nami starosta Ryszard Goławski, członkowie zarządu rozmawiali nad formą dalszego funkcjonowania szpitala.
– W najbliższych dniach mamy dokończyć tę dyskusję już na miejscu, w szpitalu, ale już dotychczasowa analiza pokazuje, że nie wszystkie oddziały są rentowne – przyznaje starosta.
– Należy zastanowić się, w jakim pójść kierunku, po to, żeby w przyszłości szpital nie popadł w wynikające z tego zadłużenie – starosta mówi wprost, że chodzi o zastanowienie się nad tym, czy powiat będzie stać na utrzymanie takich oddziałów. W tej chwili pod znakiem zapytania stoi przyszłość oddziału położniczego. Ryszard Goławski potwierdza, że w niedalekiej perspektywie ten oddział złotowskiego szpitala może zostać zamknięty.
– Jest takie zagrożenie – otwarcie przyznaje.
Starosta podkreśla, że wedle aktualnych wskazań, aby oddziały położnicze mogły być rentowne, powinno w nich dochodzić do minimum dwóch narodzin dziennie.
– U nas nie ma pełnych półtora – porównuje. Zapowiada, że w najbliższym czasie będzie dokonana analiza kontraktów poszczególnych oddziałów. Starosta zapowiada także zorganizowanie spotkania z samorządowcami i dyrektorami sąsiednich szpitali z Piły, Czarnkowa, Wyrzyska czy Człuchowa, w celu – jak to określa – podzielenia się pewnymi zadaniami, które realizuje szpital, z sąsiednimi placówkami tej części województwa. Bo w podobnej sytuacji, zaznacza, są również inne szpitale i one także będą mieć problem z rentownością niektórych, funkcjonujących obecnie, oddziałów. W praktyce chodzi po prostu o ustalenie, jaki oddział mógłby funkcjonować w danej placówce, bo nie w każdej będzie możliwe działanie każdego.
– Tym bardziej, że dochodzi jeszcze kwestia niedoboru lekarzy specjalistów – dodaje.
Jednocześnie rezygnacja z czegoś powinna, zdaniem starosty, oznaczać wzmocnienie w innej dziedzinie.
– Jako jedyny szpital na północy województwa mamy oddział psychiatryczny i leczenia uzależnień – wspomina też o oddziale paliatywnym.
– Zapotrzebowanie w tej materii jest większe niż możliwości, stąd cała sztuka, żeby działać w kierunku ich rozwoju. Aby ograniczając ewentualnie jedną działalność, rozwijać inną.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
poki ordynatorem bedzie ten wybitny lekarz, wybitny soecjalista na skale swiatowa ktory zostal delikatnie piszac - wypchniety z Poznania to oddzial ginekologiczno-polozniczy nie ma racji bytu w zlotowskim super szpitalu. Co do personelu to niektore pielegniarki powinny zostac zwolnione i na produkcje bo sie nie nadaja aby pracowac w szpitalu
Położne zachowują się jak by pracowały jak za kare i wiedza lekarzy w wiekszosci bardzo ograniczona ,nie jedna kobietę by prawie uśmiercili. Wiec niech lepiej zamykają!
Zagrożony ,a Pani dyrektor dostaje premię? O co tu chodzi?
Jeżeli ordynator jest świetnym specjalistą, to niech otworzy prywatną klinikę. Rynek wszystko zweryfikuje. I fachowość, i podejście do pacjentów i faktyczne zapotrzebowanie... na prywatne usługi...
Moim zdaniem zmienić ordynatora pewnie z jego powodu większość kobiet woli wybrać inny szpital niż ten. Na położne nie mogę narzekać dwa porody i nie mogę nic złego powiedzieć co innego lekarz. Przy drugim porodzie modliłam się żeby nie spotkać Pana ordynatora, zero podejścia do pacjentki!!
Czemu kobiety ze Złotowa i okolic wola rodzić w większych miastach?Tak właśnie bo rodziły by w Złotowie tylko że coś je odpycha od porodówki w tym mieście i to trzeba zmienić.Likwidować tak ważne miejsce to nierozwiązanie tym bardziej że przez lata oddział funkcjonował i kobiety rodziły.Problem jest tylko przemyślane pomysły przyniosą rozwiązanie a takie się napewno znajdą w końcu miasto ma bardzo mądrych urzędujących ludzi
Problemem jest to że kobiety wolą (a nieraz muszą) rodzić poza Złotowem!!! Tutaj trzeba szukać przyczyny.
Zdrowie i służba zdrowia nie powinna być traktowana na zasadzie rentowności. To nie fabryka czy inna firma gdzie liczy się wypracowany zysk. Tu liczy się pacjent i jego zdrowie. Jakoś tyle lat działał oddział i było dobrze. Tyle się mówi o dostępności placówek medycznych, a tu planuje się likwidację oddziału. Zastanówcie się 2 razy włodarze powiatu.
Pielęgniarki zachowują się jakby za karę pracowały. Bez szacunku do ludzi. Powinni zamknąć lub zmienic pracowników.
Jak główka boli, to się ją leczy czy obcina? Zmienić lub wymienić personel panie starosto i się pacjentki znajdą. Zacząć od zmiany myślenia ale to w tym całym procesie pewnie najtrudniejsze. Ten szpital naszemu społeczeństwu jest potrzebny i nam się po prostu należy. Amen
A czemu tu się dziwić. Wybraliście takich powiatowców to i macie kręcenie rowerami i robienie z mieszkańców idiotów. Osobiście uważam że oddział ginekologiczno położniczy jest potrzebny a z doświadczenia wiem że jest tam fachowa miła kadra pielęgniarek i lekarzy. Przypomnijmy sobie w jakich superlatywach przez ostatnie cztery lata opisywano rozwój tego oddziału. Co się stało że teraz kiedy mamy zwiększenie urodzeń oddział staje się nierentowny. Kto za przedstawiany kryzys odpowiada bo chyba nie mieszkanki powiatu Złotowskiego.
Zamknąć ten szpital .jednego dnia nagrody dostają a drugiego informują ze oddziały są nie rentowne
Towarzyszu Starosto - pacjent czeka już dwunasty dzień na opis zdjęcia RTG - dajcie sobie wreszcie spokój zajmujcie się dalej swoimi gierkami gabinetowymi a szpital umrze śmiercią naturalną.
Wypieprzyc na zbity ryj tego hama koniecznego i zatrudnic nowego lekarza z dobrym podejsciem do pacjenta i oddzial bedzie rentowny.
Szpital dostaje międzynarodowe certyfikaty, dyrektorka galaktyczne nagrody, a tu ciekawostka. Rozbudowany i zmodernizowany za grube miliony Oddział Ginekologiczny do likwidacji. Wygląda na to że pod kierownictwem pierwiosnki pod względem zarządzania dużymi zasobami priorytetem jest pijar. Jak widać zasada Misiewicza ,,doświadczenie trzeba gdzieś zdobywać\'\' w dłuższej perspektywie się mści. Aby stawiać na baczność generałów trzeba przejść kilkanaście szczebli zawodowych by okrzepnąć, kwalifikacje asystenta aptekarza to jednak za mało.
Oddział , który powinien napędzać finanse szpitala - refundowany bezlimitowo ma być zamknięty ?Chyba trzeba pomyśleć o zmianie sposobu zarządzania szpitalem albo może personel na ginekologii zmienić ? Kobiety na forum już dawno przestały polecać złotowską porodówkę , kiedyś było inaczej - dlaczego wolą rodzic w innej ?Jak zamknie się porodówka to może być problem z funkcjonowaniem szpitala i ponowną akredytacją
W zwszlym5roku rodziłam na tym oddziale i jestem bardzo zdziwiona komentarzami. Wszystkie położne i pielęgniarki były bardzo miłe i pomocne. Lekarze, ordynator też. Może negatywne komentarze piszą kobiety, które przebywały tam sprzed kilkunastu lat? Faktem jest, że część koleżanek rodziła np. w Człuchowie Pile i Wałczu, ale szukały takich lekarzy ginekologów żeby zapłacić za zrobienie cesarki
Wystarczy zmienić ordynatora
Dokładnie. Nierozsądnym byłoby zamykanie tak ważnego oddziału! Należy znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy i podjąć odpowiednie działania. Dlaczego kobiety rezygnują z porodu w Złotowie? Na to pytanie większość zna odpowiedź. Podejrzewam, że zatrudnienie nowego ordynatora zmieniłoby sytuację diametralnie. Oczywiście mam świadomość, że jest to niesłychanie trudne, gdyż lekarzy brakuje. I tutaj koło się zamyka. Liczę, że uda się znaleźć kogoś z odpowiednim stosunkiem do pacjentek, bo zamknięcie oddziału, równoznaczne z koniecznością dotarcia do oddalonego o wiele kilometrów szpitala, mogłoby być fatalne w skutkach w sytuacjach nagłych, w których każda minuta jest na wagę złota.
Ten myk to jest chwyt wyborczy POKO aby PO kazać w jakim miejscu jest Złotów i kogo popiera dziadostwo brrr starostwo i inne władze Złotowa. Ten myk ma za zadanie POkazać jak to źle z powiatowymi szpitalami za rządów PiS. Zapomniano tylko że tymi służbami jak sama nazwa mówi zarządza powiat a w naszym jak było tak jest Lewica i POKO. Nie wypadało uderzyć w inne oddziały szpitalne bo z racji 500 plus Odział ginekologiczny do ataku pasuje jak ulał. To brudna polityka KO i ich przystawek.
Rodziłam pierwsze dziecko w Złotowie drugie w Czarnkowie bez porównania położe przesympatyczny na każde pytanie błyskawiczne odpowiedź same przychodziły interesowały się
To że komuś nie podoba się sposób bycia ordynatora to nie powód do zwolnienia!!! Prawda jest taka że to jeden z najlepszych lekarzy w naszym regionie
no przecież nagrodę sunia brała niedawno za najlepsze wyniki w swojej tworczosci i teraz oddzial zagrozony?
Osobiście jestem bardzo zadowolona z naszej placówki . Rodziłam w tym roku i spotkałam się z pełnym profesjonalizmem personelu. Położne i pielęgniarki maja być mistrzem swojej dziedziny a nie słodkie i ciagle się uśmiechające . Polecam podział jak i szkołę rodzenia
Jak tu nie polecić przeciez cesarka jedynie 1700 a do tego ciążę prowadzić prywatnie wiadomo gdzie to i się wszystko na oddziale podoba potem.
Dla ścisłości w moim przypadku poród naturalny a lekarz prowadzący nie związany ze szpitalem.
po ostanim porodzie kolejny raz bym sie nie zdecydowała na rodzenie w złotowie..jedna pani ze szkoły rodzenia muwi co innego w tej szkole a co innego przy porodzie ..poprzedni poród bez pani lisowakiej bylo okej a teraz masakra
Rodziłam miesiąc temu nie mogę narzekać, akurat trafiłam na ordynatora, prowadził moja cesarke i nie mogę narzekać tak samo na panie położne które bardzo mi pomogły i na każde pytanie i każdy dzwonek regaowaly bardzo miło i bez problemu :) Za dużo osób nakręca się źle na szpital w Złotowie a nie jest wcale tak jak ludzie mówią.
Ale nagrody na koncie się zgadzają wszystkim
Może referendum powinno zdecydować kto będzie a kogo nie będzie
Zwolnić to trzeba dyrektorkę tej placówki , ona niema pojęcia o prowadzeniu byłego szpitala a kto jej załatwił tą posadę każdy wie . Szpital jak to niedawno pisali w czołówce najlepszych szpitali ? taki ranking to pacjenci powinni decydować a Certyfikat nawet dostali i premia dla dyrektor się znalazła tylko za co !!!!!! No tak .bo jej się należało !!! W tym szpitalu można dostać gronkowca i sepsę całkiem za darmo . A chirurdzy no no no opisał by książkę brak słów .
W życiu bym nie poszla tam rodzic.... Na. 100 ankietowanych 90 jest tego samego zdania, pozatym biometr jest niekorzystny a w biedronce nie jest tak tanio. Drożdzówę bym zwolnil bo na dyżurach strasznie chrapie zamiast siedzieć przy okienku.
Wrócimy do znachorów. Pana starostę zapewne stać na prywatne usługi medyczne, przeciętnego pacjenta raczej nie. Szacunek dla lekarzy dawnego pokolenia. Nikt nie odważyłby się na oddziale szpitalnym przyjmować prywatnych pacjentek, tak jak to się dziś dzieje nagminnie. Ryba psuje się od głowy, niestety.
Dlaczego ankiety o personelu do wypełnienia nie dostają osoby leżące po porodzie więcej niż 10 dni? A jak się w łapę da to i miło bo zainteresowanie wtedy pacjentką jest większe wiadomo czemu... A niech się zainteresują czemu pana Koniecznego z Poznania wywalili bo za osiągnięcia na pewno nie...
Nic dziwnego skoro oddział robi za prywatna klinikę jednego z lekarzy. Oczywiście jego prywatne pacjentki są otoczone specjalna opieka i są zadowolone. A reszta traktowana jako drugi sort. Dzięki wolę skorzystać z innej placówki
Moim zdaniem Służba Zdrowia , to dziedzina , która powinna być oczkiem w głowie Rządu , Samorządowców , Decydentów lecznictwa ! Każda placówka powinna być bardzo dokładnie cyklicznie lustrowana pod względem samego lecznictwa , jak i sytuacji finansowej ! Powinno się to czynić z całą sumiennością i odpowiedzialnością ! Inicjatywa powinna pochodzić ze strony Władz Powiatu , bo to dotyczy jego mieszkańców i Powiat partycypuje w kosztach działalności ! Trzeba w końcu wsłuchać się w opinię tych najważniejszych, którzy są lub byli pacjentami placówki , bo to Oni w sposób najbardziej trafny i w większości obiektywny mogą ocenić lekarzy, pielęgniarki, pozostały personel z którym się stykają ! A może warto wspólnie z innymi placówkami pomyśleć i wdrożyć kształcenie nowego pokolenia pielęgniarstwa , jak to miało miejsce w dawnych czasach w Złotowie , a może warto sięgnąć po lekarzy zza wschodniej granicy , gdzie poziom lekarzy mimo propagandy jest wysoki , nie ustępujący rodzimemu ! Likwidacja tak ważnego oddziału jakim jest ten , który ma przynieść nowe życie jest czymś nadzwyczajnym, niespotykanym !
Oj oj oj. Krótko po wyborach znowu będzie pięknie i fachowo a zasłużeni dla placówki otrzymają odpowiednie gratyfikacje. Cóż z wynikiem wyborczym trzeba będzie się pogodzić a że u nas nic się nie zmieni bo nasza lokalna polityka to grupa wzajemnej adoracji to i stanowiska się zachowa. Przyjrzyjcie się kto znajduje się w społecznej Radzie Szpitala. Lewactwo, postkomuna i pseudo prawicowcy to odzwierciedlenie naszej sceny politycznej.
Polecam oddział położniczy w Złotowie. Nie moge narzekać na personel. Położne bardzo miłe, fachowa opieka, dwa porody. Dodam, że do lekarza cbodziłam na fundusz. Nie wiem dlaczego jest tyle negatywnych komentarzy.
Przy prywatnym cięciu i prywatnej pacjentce lekarzy z oddziały nikt personelowi nie placi. Więc dla położnych i pielęgniarek to bez różnicy czy prywata czy z ulicy.....pomyślnie zanim napiszecie że prywatne są traktowane lepiej..... Ja rodziłam sama w tym roku chodziłam do piły a rodziłam w Złotowie i jestem zadowolona. I będę polecać.
W każdym z ościennych szpitali jest rocznie raptem nieco ponad 400 porodów. Proszę poczytać statystyki. Nie jest tak łatwo zamknąć oddział. Najprościej zawsze uderzyć w położnictwo... Dlaczego? Dzieci zawsze się rodziły i rodzić będą. Poród, drogie Panie, zawsze przebiega tak samo. W Pile, Wałczu czy Złotowie doświadczyć tego samego. Zawsze cel jest jeden- urodzić szczęśliwie. A moim zdaniem, lekarz na którego tak narzekacie-podkreślam, wyłącznie jego osobowość, a nie fach, jest cenionym lekarzem, wykazującym się dużą wiedzą i doświadczeniem. Trudno jest być dzisiaj medykiem z całą tego kraju wrogością...
A gdzie doktor Konieczny przyjmuje na NFZ?? Chętnie się dowiem bo z tego co kojarzę w Złotowie tylko prywatnie? Chyba że się coś zmieniło...
A nie trzeba było by się uczepić procedur szpitalnych , jak są ograniczenia i limit to lekarze w szpitalu nic nie zrobią ... I tu brocha do dyrekcji . Bo jeśli taniej wychodzi rodzenie siłami natury , a nie cesarskie cięcie to nie dziewic się że kobiety ciężarne wybierają inne placówki. A co z tego wiem to szpital ma tesz uchylenia najpierw każą rodzic kobieta w bólach, i czekają kilkanascie godzin wtedy rodzące są wykończone i gdy coś się dzieje to wtedy szybko cesarka. A z anatomii człowieka jedne panie są szerokie w biodra inne wąskie i nie każde dziecko jest wstanie przejść przez kanał rodny. Trzeba było wrócić za czasów Dr. Gawrońskiego kiedyś rządzili lekarze nie połóżne .
Położna jest od tego żeby zbadać , podłoczyc ktg i wrazie co wołać lekarza , a nie jak widzą kobietki które rodzą pierwszy raz to głupia madrze gadają cierp ciało jak się chciało. Za starych czasów tego nie było . A do kobietek szpital Złotowie jest, jest na miejscu jak by doszło do likwidacji nie daj Boże to niby byście dojechali do innych placówek to nie wiecie czy karetka byście zdążyli na czas (mówię o plamieniach i lekkich krwotokach i by zmarł ,zawsze pomoc zdrowotna jest udzielana ...
Jak czytam te nie które komentarze to brak słów , a jak są panie z wyższych sfer to niech udają się do prywatnych klinik i niech płacą. A co do szpitala to decyzja należy do dyrektorki i NFZ żeby zniesli limit , procedury . Za czasów kilkanaście lat w tył to rządzili lekarze i nie było tyle przypadków śmierci niemowląt i różnych sytuacji ciąży martwych bo rodzili na czas i zaświadczam że nie było sprzętu jakie jest teraz USG, i inne tylko badali palcami . Zapomnieli ludzie, ja nie mam zastrzeżeń do oddziałow żadnych tylko do dyrekcji i NFZ . Są limit na każdych oddziałach i ordynatorzy muszą się trzymać bo nie zostaną zapłacone
Tu decyzja do pani dyrektor szpitala . A nie wietrznie szukania winny w personelu całego szpitala ( lekarzy, pielęgniarek, i innych osób których nie wymieniłam) nie brać dla siebie tylko dawać personelowi szpitala oni są filarami każdego oddziału i trzeba ich doceniać ,bo nie wiadomo kto będzie leczył ludzi za 5lat . Jak braknie lekarzy i opieki medycznej i co wtedy zrobicie , tesz będziecie gadać że złe oddziały . Jaka płacą tak praca
Tu decyzja do pani dyrektor szpitala . A nie wietrznie szukania winny w personelu całego szpitala ( lekarzy, pielęgniarek, i innych osób których nie wymieniłam) nie brać dla siebie tylko dawać personelowi szpitala oni są filarami każdego oddziału i trzeba ich doceniać ,bo nie wiadomo kto będzie leczył ludzi za 5lat . Jak braknie lekarzy i opieki medycznej i co wtedy zrobicie , tesz będziecie gadać że złe oddziały . Jaka płacą tak praca
Treść komentarza...
33 lata temu byłam mieszkanką tego rejonu i rodziłam w złotowskim szpitalu i niemam miłych wspomnień z tego szpitala widzę że nic się nie zmieniło
Rodziłam drugie dziecko w Złotowie. Położna przy porodzie była oschła, przy skurczach zostawiła mnie sama i nie monitorowała KTG. Później się okazało że córka jest obwiązana pępowina wokół szyji. Na nasze szczęście obyło się bez powikłań. Personel po porodzie po za kąpaniem wogole się nie interesował. W nocy słyszałam jak inne pacjentki rodzą i wredne odzywki personelu do pacjentki. Na końcu okazało się że dzieliłam łazienkę z pacjentka z gronkowcem... Oddział położniczy jest potrzebny, ale kultury do pacjenta wszystkich nie da się nauczyć, chyba że zmieniając personel. To jak się do kogoś odnosimy ma znaczenie na przebieg porodu i atmosferę na oddziale.
poki ordynatorem bedzie ten wybitny lekarz, wybitny soecjalista na skale swiatowa ktory zostal delikatnie piszac - wypchniety z Poznania to oddzial ginekologiczno-polozniczy nie ma racji bytu w zlotowskim super szpitalu. Co do personelu to niektore pielegniarki powinny zostac zwolnione i na produkcje bo sie nie nadaja aby pracowac w szpitalu
Położne zachowują się jak by pracowały jak za kare i wiedza lekarzy w wiekszosci bardzo ograniczona ,nie jedna kobietę by prawie uśmiercili. Wiec niech lepiej zamykają!
Zagrożony ,a Pani dyrektor dostaje premię? O co tu chodzi?