W ubiegłym tygodniu ulice Okonka zostały zdezynfekowane. Sposób ich dezynfekcji wzbudził jednak wiele pytań - czytelnicy dzwonili i pytali, czy w Okonku rozszalał się koronawirus?
Na szczęście jeszcze do tego nie doszło, a w ubiegłą środę na ulice Okonka wyszli specjalnie ubrani pracownicy zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Okonku wraz z Piotrem Sobolewskim.
Za pomocą specjalistycznego sprzętu do zamgławiania odkażone zostały m. in.: wejście do Urzędu Miejskiego, dworzec kolejowy, komisariat policji, wejścia na cmentarz komunalny oraz przystanki. Rozpylone preparaty są bezpieczne dla ludzi i zwierząt.
Gmina Okonek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rzeczywiście, tytuł infantylny. Tylko się zastanawiam dlaczego mielibyśmy nie wierzyć w koronawirusa. Wirus jest i ludzie przez niego umierają, a akcja dezynfekcji ok. Może trochę późno, ale przynajmniej coś robią, profilaktyka też działa.
Następny.... Wyłącz telewizję włącz myślenie!!!
Od komuchów?
Kabaretu ciąg dalszy
Prawidłowo, odkażane miejsca gdzie przebywa dużo ludzi.
Siedź lepiej w domu!
A Pan Piotr jako kto?
Rzeczywiście, tytuł infantylny. Tylko się zastanawiam dlaczego mielibyśmy nie wierzyć w koronawirusa. Wirus jest i ludzie przez niego umierają, a akcja dezynfekcji ok. Może trochę późno, ale przynajmniej coś robią, profilaktyka też działa.
Następny.... Wyłącz telewizję włącz myślenie!!!
Od komuchów?