Rodzice uczniów nie chcą takich usług stomatologa w szkole. Przewodnicząca rady rodziców interweniuje w Narodowym Funduszu Zdrowia. Co na to stomatolog? Nie daruje!
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wyjazdy dzieci do miejscowości Wysoka celem zbadania uzębienia to jakać kpina. Po jednej z takich wizyt 4 dni póżniej dziecko bolał ząb. Poszedłem z dzieckiem prywatnie do stomatologa i okazało się ze jest dziura w zębie. Nie możliwe by dziura powstała w ciągu 4 dni. Co było badane w gabinecie w Wysokiej?
Zawsze byłem pod wrażeniem tempa przyjmowania pacjętów przez doktora medycyny pracy z naszego miasta, tu słyszymy od dzieci i nauczycieli że da się w minutę zrobić przegląd plus lakowanie. Doświadczenie w zawodzie zawsze działa pozytywnie na to ile czasu potrzebujemy na wykonanie zadania ale bez przesady. Warto aby NFZ zbadał sprawę na co idą środki.
W Kaczorach to samo ,dzieci mają przegląd na akord.Po co do dentysty skoro jak widzi ubytek nie leczy ,tylko daje kartkę .A gabinety miały być dostępne dla dzieci ,żeby leczyć a nie oglądać żeby.
Zgadzam się to szczera prawda
Wyjazdy dzieci do miejscowości Wysoka celem zbadania uzębienia to jakać kpina. Po jednej z takich wizyt 4 dni póżniej dziecko bolał ząb. Poszedłem z dzieckiem prywatnie do stomatologa i okazało się ze jest dziura w zębie. Nie możliwe by dziura powstała w ciągu 4 dni. Co było badane w gabinecie w Wysokiej?
Zawsze byłem pod wrażeniem tempa przyjmowania pacjętów przez doktora medycyny pracy z naszego miasta, tu słyszymy od dzieci i nauczycieli że da się w minutę zrobić przegląd plus lakowanie. Doświadczenie w zawodzie zawsze działa pozytywnie na to ile czasu potrzebujemy na wykonanie zadania ale bez przesady. Warto aby NFZ zbadał sprawę na co idą środki.
W Kaczorach to samo ,dzieci mają przegląd na akord.Po co do dentysty skoro jak widzi ubytek nie leczy ,tylko daje kartkę .A gabinety miały być dostępne dla dzieci ,żeby leczyć a nie oglądać żeby.