Maluchy z Zakrzewa, Starej Wiśniewki, Śmiardowa i Lipki drugi raz rywalizowały w Gminnej Olimpiadzie Przedszkolaka. W tej pięknej imprezie głównie liczyła się zabawa, ale i zwycięstwo
Tym bardziej, że maluchów dopingowało wielu: rodziny, koleżanki, znajomi, sąsiedzi, było więc przed kim wykazać się szybkością, sprawnością i sprytem. Jak na prawdziwe sportowe zmagania przystało rywalizacja zaczęła się zapaleniem olimpijskiego ognia – sztafeta maluchów doniosła płomień dyrektor zakrzewskiego przedszkola i to Grażyna Ruta zapaliła znicz olimpijskiej rywalizacji. [[reklama]] Maluchy walczyły w sześciu konkurencjach, a ponieważ zespołów również było sześć przyjęto zasadę punktowania od sześciu oczek do jednego za każdą konkurencję. Maksymalnie drużyna mogła zatem zdobyć 36 punktów. Żadnej ta sztuka się nie udała, ale zwycięzcy zdobyli sporo, bo 30 oczek. Byli to goście z sąsiedniej gminy i to właśnie do Lipki pojechały złote medale. Drugie miejsce zajęła Stara Wiśniewka (28 pkt.), trzecie „Misie” z Zakrzewa (25), czwarte miejscowe „Pszczółki” (23), piąte zakrzewskie „Żabki” (16), a szóste maluchy ze Śmiardowa Złotowskiego (13). [[reklama]] Podczas imprezy, wzorem wcześniejszych lat, dyrektor Grażyna Ruta przekazała w imieniu całego przedszkola tytuł „Przyjaciela przedszkola”, który w tym roku trafił do Józefa Kabatka.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze