Reklama

Opiekunowie zamiast żłobków

17/12/2015 18:30
Władze miasta chcą wprowadzić instytucję dziennego opiekuna. To alternatywna forma sprawowania opieki nad najmłodszymi dziećmi

W Złotowie funkcjonuje jeden żłobek - prywatny. Zdaniem władz miasta to za mało. Podczas grudniowej sesji radnym ma zostać przedstawiona szczegółowa propozycja alternatywnego rozwiązania. Opieką nad dziećmi do lat trzech miałyby się zająć organizacje pozarządowe albo osoby prywatne, które to mogłyby sprawować opiekę nad maksymalnie piątką dzieci. Na takim rozwiązaniu mieliby skorzystać wszyscy - i rodzice, i opiekunowie, i lokalny samorząd. – Zobaczymy, jak ten model się sprawdzi. Ma on wiele zalet. Rodzice płaciliby mniej niż prywatnym osobom, a opiekunowie ze swoją pracą wyszliby z szarej strefy - mówi zastępca burmistrza Małgorzata Chołodowska.

Pod szyldem miasta

Koncepcja z dziennymi opiekunami jest następująca. W chwili obecnej miasto Złotów do każdego dziecka oddanego do prywatnego żłobka dopłaca 315 złotych. Taką samą kwotę miasto chciałoby dopłacać do pracy dziennych opiekunów, plus pochodne związane z ubezpieczeniem i podatkiem dochodowym. W pierwszym roku miasto planuje zatrudnienie od 2 do 5 takich opiekunów, którzy mieliby pod swoją opieką maksymalnie piątkę dzieci, a jeśliby byłoby wśród nich dziecko niepełnosprawne to maksymalnie trójkę. Aktualna stawka na rynku dla opiekunów to około 800 zł miesięcznie. Dopłata ze strony miasta spowoduje, że rodzice mogliby płacić tyle samo lub trochę mniej, a opiekunki miałyby opłacone składki na ubezpieczenie społeczne. Rodzice dodatkowo opłacaliby również wyżywienie. Władze Złotowa nie chcą jeszcze mówić wprost, ile opiekun otrzymywałby za jedno dziecko. Prawda jest taka, że jeśli ma być to dla rodzica atrakcyjne finansowo stawka musi być niższa albo przynajmniej na tym samym poziomie. Burmistrz uważa, że opiekunowie działający legalnie pod szyldem miasta będą bardziej wiarygodni w oczach rodziców.

Reklama

Wyjść z szarej strefy

Umowę o pracę z opiekunem zawierałoby miasto Złotów. Umowa jest korzyścią dla opiekuna. Zdaniem władz samorządowych pozwoli ona opiekunkom na wyjście z szarej strefy. Ich praca stanie się legalna, a wynagrodzenie obejmować będzie również składki na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne. Zastępca burmistrza Małgorzata Chołodowska podczas posiedzenia komisji budżetowej nie była jeszcze w stanie dokładnie odpowiedzieć na pytanie, czy będzie to umowa zlecenie, czy inny rodzaj umowy. - Cały czas szukamy najlepszego rozwiązania - przedstawiała sytuację radnym. Jej zdaniem instytucja dziennego opiekuna w chwili obecnej jest najlepszym z możliwych rozwiązań. - Nie tworzymy instytucji, co jest procesem długotrwałym i kosztownym. Ta forma jest bardzo elastyczna. Tak jak szybko możemy zawrzeć umowę z opiekunem, tak szybko możemy ją rozwiązać, szczególnie w sytuacji, kiedy się nie sprawdzi - wyjaśniała pani burmistrz.

Rodzice zweryfikują

Dzienni opiekunowie mają zostać wybrani w drodze konkursów – ich kwalifikacje określa ustawa. Muszą być to osoby o nieposzlakowanej opinii, w  niektórych przypadkach konieczne będzie odbycie specjalnego szkolenia. Opiekunowie opiekę mogą sprawować we własnych domach lub wynajętych pomieszczeniach. Miasto nie wyklucza sytuacji, że zaoferuje odpowiednie pomieszczenia. Zanim jednak dojdzie do podpisania z miastem umowy, pomieszczenia takie zostaną dokładnie skontrolowane i ocenione przez urzędników. Kontroli takiej nie może przeprowadzić SANEPID. Zdaniem Małgorzaty Chołodowskiej najlepszymi kontrolującymi będą rodzice dzieci. Jeśli opieka nie będzie sprawowana należycie, zabiorą opiekunowi swoje dziecko.

Reklama

Żłobek? Jeszcze nie czas

Podczas posiedzenia komisji radni pytali, czy lepszym rozwiązaniem nie byłoby utworzenie oddziału żłobkowego w jednym ze złotowskich przedszkoli? Wiceburmistrz przyznała, że nad takim rozwiązaniem też się zastanawiano. - Aktualnie mamy za dużo niewiadomych. Nie wiemy, jak będzie funkcjonował przyszły system oświaty w kraju. Poza tym uznaliśmy, że warto spróbować wprowadzić coś nowego, coś, co w dużych miastach już funkcjonuje. Inna rzecz to bardzo duża elastyczność jeżeli chodzi o organizację pracy opiekunów. Powołując do życia oddział żłobkowy musimy przejść liczne procedury. Spróbujmy i zobaczymy, jak to rozwiązanie się sprawdzi. Oddział żłobkowy można utworzyć zawsze - przekonywała radnych.

Temat dziennych opiekunów stanie najprawdopodobniej na grudniowej sesji. Tam radni zadecydują o wysokości opłaty za opiekę nad dzieckiem i wysokości maksymalnej stawki za wyżywienie dziecka.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    N - niezalogowany 2015-12-20 00:55:34

    Dlaczego ludziom tak ciężko pojąć, że nie ma czegoś takiego, jak "umowa zlecenie"? Umowa sprzedaży, uwowa dzierżawy, umowa dożywocia, ale "umowa zlecenie"? Bardziej po polsku brzmi umowa zlecenia i, co niektórych zapewne bardzo zaskoczy, jest to forma poprawna. A co jeszcze dziwniejsze, tak właśnie jest zapisane w ustawie. Proponuję doczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości