Problem związany z funkcjonowaniem systemu grzewczego, w który wyposażona jest sala wiejska w Kamieniu, wraca jak bumerang. Tym razem odżył w trakcie odbywającego się w tej wsi zebrania
Jako pierwszy do tematu nawiązał wójt Piotr Lach, który podczas piątkowego zebrania wiejskiego wyraził nadzieję, że po wszystkich perturbacjach dotyczących regulacji pieca udało się wyjść w tej kwestii na prostą.
- Miejmy nadzieję, że jego pracę uda się w końcu unormować – powiedział w kontekście problemów, jakie podczas spotkania sołtysów gminy Złotów zgłaszała sołtys Kamienia. Przypomnijmy, Anna Urbańska poinformowała wójta o kłopotach z uzyskaniem pomocy, jakiej oczekiwała od gminy i jaka potrzebna była w kwestii regulacji systemu grzewczego, a także wskazała na niełatwą współpracę z urzędnikiem Jackiem Trybuchowiczem. Jego postawę nazwała ignorancką.
Były już dziś pracownik gminy Złotów (umowa rozwiązana została za porozumieniem stron) na jej słowa zareagował ostro – wystosował do wójta pismo, w którym poprosił o publiczne przedstawienie skonstruowanych przez niego wyjaśnień popartych dowodami w postaci oświadczeń osób, które podejmowały w Kamieniu interwencję. Jak podczas zebrania powiedział P. Lach, wynika z nich, że źródło problemu tkwiło w zewnętrznej ingerencji.
[[reklama]]
- Z dokumentów jasno wynika, że ktoś próbował ustawiać parametry pieca po swojemu, nie mając o tym zielonego pojęcia – opierając się na oświadczeniach instalatorów Tomasza Trzaskowskiego i Emila Rowińskiego z ARTBULDING Artur Żak powiedział wójt.
Pisemne stanowisko w tej sprawie zajął również sam wykonawca sali, A. Żak. „W latach 2012, 2013, 2014 na zlecenie pana Jacka Trybuchowicza, pracownika urzędu, a następnie pani sołtys Anny Urbańskiej kilka lub kilkanaście razy wysyłaliśmy pracowników […] w celu naprawy wyserwisowania instalacji cieplnej. W relacji pracowników oraz serwisanta Galmet – producenta pompy konieczność naprawy wynikała z ingerencji zewnętrznej” - oświadczył.
Podczas zebrania jeden z mieszkańców wsi chciał wiedzieć, czy w gminie naprawdę nie ma nikogo, kto znałby się na obsłudze instalacji grzewczej. Wójt poinformował o serwisie, dodał również, że...
To tylko fragment artykułu Patrycji Kajewskiej z AL 20/2014, s. 14
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze