Reklama

Opozycja w Jastrowiu zwiera szyki

22/12/2017 17:00
Podział na radnych z komitetu burmistrza i pozostałych dawno nie był tak widoczny jak teraz, podczas rozmów o przyszłorocznym budżecie

Już na wstępie, gdy tylko burmistrz przedstawił swój projekt na wspólnym posiedzeniu komisji rady miejskiej, największe kontrowersje wśród radnych wzbudziło wprowadzenie do budżetu przebudowy części ul. Mickiewicza za 800 tys. zł oraz zapisanie na ul. Boczną 250 tys. zł – na rozpoczęcie pierwszego etapu robót (tymczasem mieszkańcy tej ulicy oraz niektórzy radni chcieliby, aby w tym roku wykonano całość inwestycji). Projekt budżetu na 2018 r. trafił następnie do poszczególnych komisji, gdzie kontynuowano dyskusję, a głosowania nad zgłaszanymi wnioskami pokazały, jak podzielona jest rada.

Demokracja czy autokracja?

Kluczowe dla omawianego tematu powinno być zdanie komisji budżetowej. W jej obradach wziął udział także burmistrz Piotr Wojtiuk. To on zapowiedział, że radna Zofia Pawłowska ma do przedłożenia radnym wniosek dotyczący ul. Mickiewicza. Po tym jak na wcześniejsze posiedzenie wspólne wszystkich komisji swój głos przyszli wyrazić niezadowoleni mieszkańcy ul. Bocznej oraz wyrażający wdzięczność burmistrzowi ul. Jedności Robotniczej, teraz listę z podpisami mieszkańców opowiadających się za przebudową ul. Mickiewicza przedstawiła radna z tego okręgu.

Reklama

Mogę ich zebrać jeszcze więcej

– Zofia Pawłowska chciała pokazać, że za tą inwestycją także stoją ludzie.


Pozostało jeszcze 83% tekstu[[pay]]

Podoba mi się to polityczne podejście

– skomentował ironicznie przewodniczący rady Piotr Kurzyna, który uważa, że niepotrzebnie napuszcza się jednych ludzi przeciwko drugim. Przypomniał przy tym po raz kolejny, że nie jest przeciwko przebudowie Mickiewicza, ale nie podoba mu się błyskawiczny tryb, w jakim wprowadzono ją do budżetu, pomijając konsultacje i nie omawiając szerzej tego projektu, podczas gdy inne czekają na realizację po kilka lat.

Reklama

Państwo się skupiliście wyłącznie na ulicy Mickiewicza i to mnie denerwuje. Dla was nie jest problemem Roosevelta. Dlaczego? Bo nie jest problemem waszego lidera Ryszarda Króla

– poirytowany ciągłym tłumaczeniem się z jednej ulicy burmistrz kilkakrotnie sugerował, że opozycją, do której najwyraźniej dołączył Piotr Kurzyna, kieruje Ryszard Król.

Boże! Ale pan już politykę uprawia! To jest żenujące, panie burmistrzu

– oburzał się na to przewodniczący rady, który odgryzał się, że rządy burmistrza zaczynają przypominać autokrację. Podobne zarzuty pod adresem Piotra Wojtiuka formułowali Adam Dzbuk i Bogdan Osiński, przewodniczący innych komisji stałych.

Reklama

Burmistrz zapewne dopnie swego, choć chyba nie spodziewał się takiego oporu ze strony radnych

Jakie szanse na rewitalizację?

Jednym z wątków przewijającym się przez komisje odnośnie zasadności przebudowy ul. Mickiewicza było ujęcie tej drogi w programie rewitalizacji, który został stworzony przede wszystkim po to, aby umożliwić staranie się o dofinansowanie inwestycji z zakresu szeroko pojętej rewitalizacji. Dla części radnych z Piotrem Kurzyną i Krzysztofem Nagórskim jest to argument, aby poczekać na to, jakie konkursy zostaną ogłoszone zamiast rozpoczynać prace na tej ulicy za własne pieniądze. Według obu mogłoby to zakrawać o niegospodarność. Mówili o tym już podczas obrad komisji rolnictwa i to samo przedstawili burmistrzowi na posiedzeniu komisji budżetowej. Przewodniczący rady uważa, że rewitalizację należy pojmować szerzej niż tylko przebudowę drogi i dlatego proponował zabiegać o wykupienie nieruchomości w pobliżu kościoła, należących obecnie do PKS–u, aby uporządkować ruch w tym terenie oraz zasłonić mało estetyczne garaże i baraki. Wprawdzie podczas komisji rolnictwa radna Kazberuk zapewniała, że na pewno takie zabiegi nie raz były podejmowane, to jednak tak Adam Dzbuk jak i Ryszard Król podkreślali, że nie należy się poddawać i mocniej naciskać w tej sprawie. Jako przykład przywoływali czyszczenie studzienek na drodze krajowej, co przez długi czas było kwestią sporną pomiędzy gminą a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a ostatecznie, po długich zabiegach ze strony gminy, GDDKiA wzięła się za ich czyszczenie. M.in. z tych względów Piotr Kurzyna jest za tym, aby odsunąć w czasie tę inwestycję i dlatego też dopytywał burmistrza, jakie są szanse na pozyskanie dofinansowania na ten cel. Ten jednak podkreślał, że choć droga ta jest wpisana do programu rewitalizacji, to uważa, że większe szanse na pozyskanie pieniędzy, chociażby ze względu na dostęp do infrastruktury, jaki zapewniają, będą miały ul. Jagiellońska i Kolejowa.

Reklama

Chciałbym te bulwary [nad Młynówką – przyp. red.] załatwić wcześniej i Kolejową i Jagiellońską jako priorytetowe ulice, a te [Mickiewicza i Konopnicą – przyp. red.] wykonywać z własnych środków. To jest mój plan. Pan, jak wygra wybory, to będzie miał inny plan

– odpowiadał wielokrotnie w ten sam sposób burmistrz. Przewodniczący jednak nie odpuszczał i pytał, czy burmistrz na 100% wie, że Mickiewicza nie ma szans na pozyskanie dofinansowania.

Tak, bo ja takiego wniosku nie złożę

– odpowiedział Piotr Wojtiuk.

Reklama

Podzielone komisje

Choć burmistrz stanowczo obstaje przy swoim projekcie, to jednak radni na komisjach byli podzieleni i z komisji rolnictwa wpłynął wniosek o zmniejszenie kwoty zapisanej na ul. Mickiewicza o połowę i dołożenie zabranych stamtąd 400 tys. zł na ul. Boczną. Propozycja ta przeszła większością 3:2, przy sprzeciwie Agnieszki Kazberuk i Łukasza Cyruka oskarżanych za to o uległość wobec burmistrza. Niewiele też brakowało, a przyjęto by drugi wniosek, który całkowicie zabrałby pieniądze z Mickiewicza. Taką propozycję zgłosił Krzysztof Nagórski, który chciał, aby drugie 400 tys. dołożyć do ul. Jedności Robotniczej, ale w tym przypadku od głosu wstrzymał się przewodniczący komisji Adam Dzbuk, przez co nie uzyskano większości w głosowaniu. Głosowania poprzedziła burzliwa dyskusja, w której wrócono między innymi do tego, ile działek na Bocznej kupiono od gminy, a Łukasz Cyruk pytał, ile ziemi sprzedał tam radny Król, na co ten zapewniał, że ani metra kwadratowego. Podobne wnioski o odebranie części środków z Mickiewicza i przeznaczenie ich na inne ulice, m.in. Boczną, Grunwaldzką i Świętojańską nie przeszły stosunkiem głosów 2:3 na komisji oświaty. Tak samo niekorzystny wynik miało głosowanie nad wnioskiem Piotra Kurzyny o wycofanie tej inwestycji w ogóle z przyszłorocznego budżetu, zgłoszone podczas posiedzenia komisji budżetowej. Przewodniczącego wsparł jedynie Grzegorz Hundt. Podczas kolejnego posiedzenia komisja budżetowa głosami 3:2 odrzuciła także wniosek zgłoszony przez komisję rolnictwa.
[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gienia - niezalogowany 2017-12-31 22:16:28

    Głupi jesteś Gieniu. Obejrzyj lepiej jak Zakopiec się bawi w Sylwestra . Startuj może z nimi wygrasz? Zaryzykujesz ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gieniu - niezalogowany 2017-12-31 21:07:47

    Skuteczne chyba tylko w podnoszeniu ręki na skinienie burmistrza . Co takiego same załatwiły ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gienia - niezalogowany 2017-12-31 14:36:37

    Jestem pewien , że te Panie bez problemu wygrają następne wybory. Są skuteczne i to jest najważniejsze dla mieszkańców. Szły do wyborów z komitetu burmistrza i zrozumiałe jest to , że go wspierają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama