Już na wstępie, gdy tylko burmistrz przedstawił swój projekt na wspólnym posiedzeniu komisji rady miejskiej, największe kontrowersje wśród radnych wzbudziło wprowadzenie do budżetu przebudowy części ul. Mickiewicza za 800 tys. zł oraz zapisanie na ul. Boczną 250 tys. zł – na rozpoczęcie pierwszego etapu robót (tymczasem mieszkańcy tej ulicy oraz niektórzy radni chcieliby, aby w tym roku wykonano całość inwestycji). Projekt budżetu na 2018 r. trafił następnie do poszczególnych komisji, gdzie kontynuowano dyskusję, a głosowania nad zgłaszanymi wnioskami pokazały, jak podzielona jest rada.
Kluczowe dla omawianego tematu powinno być zdanie komisji budżetowej. W jej obradach wziął udział także burmistrz Piotr Wojtiuk. To on zapowiedział, że radna Zofia Pawłowska ma do przedłożenia radnym wniosek dotyczący ul. Mickiewicza. Po tym jak na wcześniejsze posiedzenie wspólne wszystkich komisji swój głos przyszli wyrazić niezadowoleni mieszkańcy ul. Bocznej oraz wyrażający wdzięczność burmistrzowi ul. Jedności Robotniczej, teraz listę z podpisami mieszkańców opowiadających się za przebudową ul. Mickiewicza przedstawiła radna z tego okręgu.
Mogę ich zebrać jeszcze więcej
– Zofia Pawłowska chciała pokazać, że za tą inwestycją także stoją ludzie.
Podoba mi się to polityczne podejście
– skomentował ironicznie przewodniczący rady Piotr Kurzyna, który uważa, że niepotrzebnie napuszcza się jednych ludzi przeciwko drugim. Przypomniał przy tym po raz kolejny, że nie jest przeciwko przebudowie Mickiewicza, ale nie podoba mu się błyskawiczny tryb, w jakim wprowadzono ją do budżetu, pomijając konsultacje i nie omawiając szerzej tego projektu, podczas gdy inne czekają na realizację po kilka lat.
Państwo się skupiliście wyłącznie na ulicy Mickiewicza i to mnie denerwuje. Dla was nie jest problemem Roosevelta. Dlaczego? Bo nie jest problemem waszego lidera Ryszarda Króla
– poirytowany ciągłym tłumaczeniem się z jednej ulicy burmistrz kilkakrotnie sugerował, że opozycją, do której najwyraźniej dołączył Piotr Kurzyna, kieruje Ryszard Król.
Boże! Ale pan już politykę uprawia! To jest żenujące, panie burmistrzu
– oburzał się na to przewodniczący rady, który odgryzał się, że rządy burmistrza zaczynają przypominać autokrację. Podobne zarzuty pod adresem Piotra Wojtiuka formułowali Adam Dzbuk i Bogdan Osiński, przewodniczący innych komisji stałych.

Burmistrz zapewne dopnie swego, choć chyba nie spodziewał się takiego oporu ze strony radnych
Jednym z wątków przewijającym się przez komisje odnośnie zasadności przebudowy ul. Mickiewicza było ujęcie tej drogi w programie rewitalizacji, który został stworzony przede wszystkim po to, aby umożliwić staranie się o dofinansowanie inwestycji z zakresu szeroko pojętej rewitalizacji. Dla części radnych z Piotrem Kurzyną i Krzysztofem Nagórskim jest to argument, aby poczekać na to, jakie konkursy zostaną ogłoszone zamiast rozpoczynać prace na tej ulicy za własne pieniądze. Według obu mogłoby to zakrawać o niegospodarność. Mówili o tym już podczas obrad komisji rolnictwa i to samo przedstawili burmistrzowi na posiedzeniu komisji budżetowej. Przewodniczący rady uważa, że rewitalizację należy pojmować szerzej niż tylko przebudowę drogi i dlatego proponował zabiegać o wykupienie nieruchomości w pobliżu kościoła, należących obecnie do PKS–u, aby uporządkować ruch w tym terenie oraz zasłonić mało estetyczne garaże i baraki. Wprawdzie podczas komisji rolnictwa radna Kazberuk zapewniała, że na pewno takie zabiegi nie raz były podejmowane, to jednak tak Adam Dzbuk jak i Ryszard Król podkreślali, że nie należy się poddawać i mocniej naciskać w tej sprawie. Jako przykład przywoływali czyszczenie studzienek na drodze krajowej, co przez długi czas było kwestią sporną pomiędzy gminą a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a ostatecznie, po długich zabiegach ze strony gminy, GDDKiA wzięła się za ich czyszczenie. M.in. z tych względów Piotr Kurzyna jest za tym, aby odsunąć w czasie tę inwestycję i dlatego też dopytywał burmistrza, jakie są szanse na pozyskanie dofinansowania na ten cel. Ten jednak podkreślał, że choć droga ta jest wpisana do programu rewitalizacji, to uważa, że większe szanse na pozyskanie pieniędzy, chociażby ze względu na dostęp do infrastruktury, jaki zapewniają, będą miały ul. Jagiellońska i Kolejowa.
Chciałbym te bulwary [nad Młynówką – przyp. red.] załatwić wcześniej i Kolejową i Jagiellońską jako priorytetowe ulice, a te [Mickiewicza i Konopnicą – przyp. red.] wykonywać z własnych środków. To jest mój plan. Pan, jak wygra wybory, to będzie miał inny plan
– odpowiadał wielokrotnie w ten sam sposób burmistrz. Przewodniczący jednak nie odpuszczał i pytał, czy burmistrz na 100% wie, że Mickiewicza nie ma szans na pozyskanie dofinansowania.
Tak, bo ja takiego wniosku nie złożę
– odpowiedział Piotr Wojtiuk.
Choć burmistrz stanowczo obstaje przy swoim projekcie, to jednak radni na komisjach byli podzieleni i z komisji rolnictwa wpłynął wniosek o zmniejszenie kwoty zapisanej na ul. Mickiewicza o połowę i dołożenie zabranych stamtąd 400 tys. zł na ul. Boczną. Propozycja ta przeszła większością 3:2, przy sprzeciwie Agnieszki Kazberuk i Łukasza Cyruka oskarżanych za to o uległość wobec burmistrza. Niewiele też brakowało, a przyjęto by drugi wniosek, który całkowicie zabrałby pieniądze z Mickiewicza. Taką propozycję zgłosił Krzysztof Nagórski, który chciał, aby drugie 400 tys. dołożyć do ul. Jedności Robotniczej, ale w tym przypadku od głosu wstrzymał się przewodniczący komisji Adam Dzbuk, przez co nie uzyskano większości w głosowaniu. Głosowania poprzedziła burzliwa dyskusja, w której wrócono między innymi do tego, ile działek na Bocznej kupiono od gminy, a Łukasz Cyruk pytał, ile ziemi sprzedał tam radny Król, na co ten zapewniał, że ani metra kwadratowego. Podobne wnioski o odebranie części środków z Mickiewicza i przeznaczenie ich na inne ulice, m.in. Boczną, Grunwaldzką i Świętojańską nie przeszły stosunkiem głosów 2:3 na komisji oświaty. Tak samo niekorzystny wynik miało głosowanie nad wnioskiem Piotra Kurzyny o wycofanie tej inwestycji w ogóle z przyszłorocznego budżetu, zgłoszone podczas posiedzenia komisji budżetowej. Przewodniczącego wsparł jedynie Grzegorz Hundt. Podczas kolejnego posiedzenia komisja budżetowa głosami 3:2 odrzuciła także wniosek zgłoszony przez komisję rolnictwa.
[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Głupi jesteś Gieniu. Obejrzyj lepiej jak Zakopiec się bawi w Sylwestra . Startuj może z nimi wygrasz? Zaryzykujesz ?
Skuteczne chyba tylko w podnoszeniu ręki na skinienie burmistrza . Co takiego same załatwiły ?
Jestem pewien , że te Panie bez problemu wygrają następne wybory. Są skuteczne i to jest najważniejsze dla mieszkańców. Szły do wyborów z komitetu burmistrza i zrozumiałe jest to , że go wspierają.
Najwięksi żołnierze burmistrza na pierwszym planie . Tym PAnią trzeba już podziękować i nie głosować na nie...
Nie krzysiu jesteś tylko CZESIU.
Mylisz osoby i fakty.
Na zlecenie Urzędu zrobiłeś projekt m.in. remontu sali w Sypniewie i podłoga się zapadła. Teraz na twoje (masz tam dom z działką) i radnej (sklep) życzenie zrobią remont ulicy Mickiewicza (ty zrobisz projekt i będziesz prowadził nadzór, oczywiście nie za darmo) by za pół roku doszło do zapadnięcia połowy ulicy a ty znowu stwierdzisz że nie przewidziano tego bo nie zbadali tego tym razem geolodzy.
Odpowiada mieszkaniec tejże ulicy . Infrastruktura miejska , to również chodniki, ciągi komunikacji drogowej, parkingi itp. Natomiast instalacje wodne, gazowe, telekomunikacja, ścieki, burzówka , itp. to infrastruktura techniczna wchodząca w skład intrastruktury miejskiej. Czyli wszystkie składniki trwałe zabudowane na terenie miasta nazywa się infrastrukturą !!!
Panie Burmistrzu ! Proszę nie słuchać tych ,których dewizą jest ciągłe narzekanie i jątrzenie ! Żeby wszczynać awantury i siać zamęt , nie trzeba być bohaterem , a wręcz odwrotnie ! Gdyby Ci Panowie znali temat dogłębnie nie opowiadali by głupot !. uL Mickiewicza może poszczycić się tym, że głowny jej chodnik znajdujący się z tragicznym stanie , to chyba jedyny chodnik ,,poniemiecki,, w naszym powiecie. Tym wszystkim przeciwnikom inwestycji radziłbym pospacerować ulicą od Kościoła ,chociażby do Domu Działkowca ! Można dyskutować, co do zakresu inwestycji np ,dlaczego planowany jest nowy chodnik w zamian tego , zbudowanego w nieodległej przeszłości , czy muszą powstać parkingi ,czy wystarczą zatoki postojowe, co stanie się z historycznym dla ulicy drzewostanem , czy zmienie ulegnie nieuzasadniony zakaz poruszania się pojazdów i możliwość ich parkowania na części ulicy od strony przystanku autobusowego itp. Część mieszkańców /tych ,co bardziej odważnych / ulicy od kilkunastu lat domaga się modernizacji całej ulicy Mickiewicza ! Czy miasto posiada plany kolejności remontów, czy modernizacji poszczególnych ulic w np. 10 letniej perspektywie ? Choby zarys takich przedsięwzięć! Jeśli nie , to dlaczego !? Tu jest prawdziwe pole do działania Rady Miasta !!
To prawda. Mieszkańcy się ucieszą a później zapłaczą. Zofia będzie miała większy ruch dzięki przejezdzającym, i ułatwi to komunikację między kościołami. S a me plusy.
Po nowym roku na poprawionej nawierzchni przy ulicy Mickiewicza będzie poprowadzona nowa alternatywna droga dla obciążonej E11 i E22. Słowem taki mały objazd.
kału
Poprawka - nawierzchni
Co ma znaczyć ( PRZEBUDOWA UL. MICKIEWICZA ) , pytam się JA - mieszkaniec tejże ulicy. Czy przebudowa to wymiana nawierzhni i chodników , czy infrakstruktury też?
To że Rysiek robi sobie zdjecia z krówkami nie upoważnia cię do nazywania go wsiokiem od krów. Wszak mieszka w królewskim mieście. Nie ładnie.....
Petru sie odezwał ,wie to z autopsji wsiok od krów
Jak coś długo ryczy to gó.wnem śmierdzi ! Nie czujesz bo to wdychasz!
Młody Mikołaj siedzi obok Kozy. Czyli prezenty na święta w tym roku będą Yuppi
Radni miasta nie powinni mieszkać w miejscowości, gdzie decydują co ma być zrobione i kiedy, bo zawsze jest możliwość, że zrobią coś dla siebie lub rodziny, a to jest nepotyzm. Powinno się wybrać radnych z tych miesjc , gdzie nia ma już nic do zrobienia bo wszystko zrobione, czyli z ratusza :-)
Ciekawe, na sesjach walczą o ulice swoją Boczna oczywiście chodzi o własny interes a teraz pisza o centrum miasta. Niestety część radnych sie kompromituje zaś radny król to taki lider opozycji jak Rysiek Petru. Takiej opozycji to tylko gratulowac burmistrzowi.
Możesz nazywać ludzi jak chcesz ale należy pamiętać, że centrum to skupisko największej ludności miasta a obrzeża to "eksmitowana" część nie mająca większego wpływu na wybory
I komunistę Liszyka co imperializował gminę 2 lutego.
I komunistę Liszyka co imperializował gminę 2 lutego.
Jastrowska patola
Pijak też wyborca. Taka sama siła głosu, co profesor ekonomi lub prawnik. Dlatego nie licz na zmianę władzy w tej gminie.
Prawda jest taka, że przez tyle lat nie zrobiono prawie nic w centrum miasta, a jak nadchodzą wybory, to raptem przypomniano sobie o głównych ulicach. Zwykły tani chwyt wyborczy, a wszyscy się na to nabierają. Gdzie Pan był Panie tak 3 czy 5 lat temu, gdy zgłaszano problemy? Ta ulica czeka już od dawna i nic nic nic,,, a teraz z kopyta. Mam nadzieję, że będziecie konsekwentni i zrobiona ulica gotowa się stanie już w lutym lub marcu
Ja z nią nie rozmawiam bo śmierdzi jej z japy.
PIS górą
Co taki radny tak naprawdę może ? Kompletnie NIC. I wynika to wprost z ustawy o samorządzie .
Moment na dokumentację ? I szkoda z tobą polemizować, takie masz pojęcie.
A który radny nie zbierze podpisów na inwestycję w swoim okręgu ? U pani w sklepie śmierdzi jak w pijalni piwa , więc chyba serwując ten trunek za pół ceny zdobywa pani głosy i podpisy wyborców.
W czasie deszczu SĄ kałuże, ale nie w każdym miejscu.
mija rok od wizualizacji - a dokumentacji brak i brak wdrażania takiej inwestycji . Świadczy to o nieudolności i braku kompetencji osób pracujących w urzędzie. Może trochę lepiej przewiać urząd z co niektórych ludzi ( trochę i tak ich jest tam za duzo a o straży miejskiej nie wspomnę - sztucznie podtrzymywany twór przez burmistrza) a takie rozwiązanie zlecić firmie - która to moment opracuje dokumentacje projektowo- kosztorysową ..
Dzielą się na duuuupppooolizusy i wycieramy papierem.
Napisano że gdy wszyscy dmuchają w jedną trąbę tworzy się klika czego efektem są (do tego zazwyczaj dochodzi) przekręty, więc dla bezpieczeństwa musi być opozycja. Nie napisano że były czy są ale mogą być (są efektem) gdy nie będzie spełniony w/w warunek. Czy na liście będzie taka czy inna ulica mało w tym pojęciu istotne, każdy człowiek ma słabości do tego by brać, więc zaworem bezpieczeństwa jest opozycja. PS - co ciebie tak zabolało słowo ,,są""? Masz coś na sumieniu?
Przekręty?? Jakie napisz ? Ulica taka czy inna w budżecie to przekręty ?
Radni i burmistrz muszą czuć oddech na plecach, w innym przypadku tworzy się klika czego efektem są przekręty. Pieski /czytaj kundle/ też mają prawo wyborcze, nie tylko zwolennicy ,,żołnierzy burmistrza"". i burmistrza.
Czy juz się zaczeła kampania wyborcza ze pieski /czytaj kundle/ zaczeły ujadac na rade i burmistrza
Hehehehe. Jaka opozycja ? Tych paru niezadowolonych, że w ich obwodach wyborczych brak inwestycji ? Panowie mogą sobie "zewrzeć" co najwyżej pewną część ciała - tyle im pozostało. Pozamiatani to jedyne celne stwierdzenie.
Od wizualizacji do dokumentacji daleka droga. Laik co może o tym wiedzieć? Może tylko narzekać i psioczyć , że wybudował się na końcu bocznej. Pozdro dla marudy.
Prawda jest taka za mało inwestycji w samym mieście "Jastrowie". Były wizualizacje zagospodarowania Amfiteatru i terenów nad młynówką - nic w tym temacie , chodniki i drogi - zaniedbane tak samo tyczy sie to budynków itp Za taki stan odpowiada burmistrz jak i rada miasta !!!!
biedny debil
Zofia Pawłowska to człowiek Antoniewicza (SLD), a ten cichy koalicjant (wiecznie niedoszły burmistrz) burmistrza wystawi listę w swoim sklepie wiec kupujący ,,na krechę"" i ciągle stojący obok menele podpiszą. Kazberuk od zawsze była ,,żołnierzem burmistrza"", nie przypadkiem pracuje tam gdzie pracuje. Iwańska idzie z lokalnym wiatrem politycznym, przepraszam biznesowym.
j.bac boczną
Głupi jesteś Gieniu. Obejrzyj lepiej jak Zakopiec się bawi w Sylwestra . Startuj może z nimi wygrasz? Zaryzykujesz ?
Skuteczne chyba tylko w podnoszeniu ręki na skinienie burmistrza . Co takiego same załatwiły ?
Jestem pewien , że te Panie bez problemu wygrają następne wybory. Są skuteczne i to jest najważniejsze dla mieszkańców. Szły do wyborów z komitetu burmistrza i zrozumiałe jest to , że go wspierają.