Ambitny zwłaszcza jak na możliwości niewielkiego samorządu jakim jest gmina Tarnówka. Plan jest tak obfity w zamierzenia, że aż wydaje się nierealny. Wójt wyjaśnia jednak, że nie jest to perspektywa roczna czy dwuletnia. Drogi miałyby być remontowane w przybliżeniu do 2020 roku, a więc do końca obecnej perspektywy unijnego finansowania. W dużej mierze realizacja prac będzie więc uzależniona od tego, ile uda się zdobyć zewnętrznych pieniędzy.
Jeśli chodzi o trwałe nawierzchnie plan dotyczy (o czym wstępnie pisaliśmy już kilka miesięcy temu) m.in. przebudowy skrzyżowania przy Urzędzie Gminy Tarnówka. Dotyczy też:
Plan obejmuje też wiele dróg gruntowych lub żużlowych. Znalazły się w nim m.in.:
droga z Ptuszy poprzez Tarnowski Młyn, Wybudowanie Płytnicy do drogi krajowej K–11 (całość do wyrównania), droga z Płytnicy przez most na Gwdzie do leśniczówki, droga w Płytnicy do szkółki leśnej, odcinki w Ptuszy w kierunku Jastrowia i drogi K–11 (wyrównanie miejscowe nawierzchni), droga za rzeką Płytnica (obok sołtysa), droga Tarnówka–Bartoszkowo (miejscowe wyrównanie nawierzchni), droga na starym torowisku Tarnówka w Tarnówce i sąsiednia prowadząca do zabudowań gospodarczych (wyrównanie miejscowe jezdni), droga za ogrodami w Tarnówce, ul. Ogrodowa (także wyrównanie miejscowe jezdni), droga do pieczarkarni w Tarnówce, droga w Annopolu w kierunku Zalesia (wyrównanie całkowite jezdni), także w Annopolu droga od zakładu STILLA do drogi powiatowej, droga Piecewo–Zalesie w części od wjazdu z drogi powiatowej do skrętu w prawo, droga w Osówce przy przystanku autobusowym, droga Sokolna–Paruszko do Kanału Sokoleńskiego (miejscowe wyrównanie jezdni).Wójt podkreśla, że już stosuje się transporty szlaki do osób zamieszkałych na wybudowaniach Tarnówki, Tarnowca, Sokolnej i Plecemina, gdzie mieszkańcy dokonują napraw odcinków do swoich posesji we własnym zakresie. Wspomniany plan zakłada też prace inwestycyjne w przypadku niektórych chodników: na ulicy Pocztowej i Niepodległości w Tarnówce, a także w Sokolnej.
W przygotowanej informacji o stanie dróg w gminie zauważa się też konieczność natychmiastowego remontu mostu nad rzeką Młynówką w Ptuszy, a także potrzebę likwidacji wybojów, profilowania, zagęszczania jezdni czy poboczy na drogach:
Ile, zdaniem wójta, z tych rzeczy rzeczywiście uda się zrobić w ciągu kilku lat?
Trudno oszacować. Wszystko jest uzależnione od tego, ile uda się pozyskać funduszy. Od tego, jak będziemy w tym względzie skuteczni
– mówi Jacek Mościcki. Jaka będzie kolejność realizacji inwestycji?
Musimy podzielić te prace przynajmniej na dwie grupy. Nie tylko uwzględniając ilość osób korzystających z poszczególnych dróg, ale przede wszystkim w kontekście szansy zdobycia pieniędzy
– wyjaśnia Mościcki.
Kluczową wśród tych wszystkich inwestycji, największą, a jednocześnie najbardziej kosztowną będzie ta dotycząca skrzyżowania przy urzędzie gminy oraz okolicznych ulic Tarnówki. Wójt nie kryje, że obecne zamierzenia są większe niż początkowe. Jeszcze kilka miesięcy temu mówiono wyłącznie o perspektywie przebudowy skrzyżowania i remontu ulicy Niepodległości. Teraz wójt wspomina o możliwości włączenia w tę inwestycję remontu ulicy Zwycięstwa, aż do ulicy Fabrycznej. W tym celu rozważana jest opcja przekazania w użyczenie drogi powiatowej przez samorząd powiat gminie Tarnówka.
Na czas trwania projektu, czyli na jakieś dziewięć – dziesięć lat, bo okres ten obejmuje nie tylko samo wykonanie inwestycji, ale też wymagany pięcioletni okres trwałości
– mówi wójt. Po co taki zabieg?
Jest tam stosowana ciekawa punktacja dla dofinansowania, która przyznaje dodatkowe punkty za połączenie części miejscowości, jaką jest osiedle, ze wsią
– wyjaśnia wójt. Dodaje też, że drugim argumentem jest fakt, że powiat będzie się starać o dofinansowanie na inne drogi powiatowe, co może wykluczyć możliwość ubiegania się przez ten samorząd o pieniądze na inwestycję w Tarnówce. Mówiąc wprost, gminie – gdy będzie miała drogę w użyczeniu – może być łatwiej zdobyć pieniądze.
Jeśli pomysł uda się zrealizować, to będzie naprawdę duża rzecz, łącznie mówimy tu o kilku kilometrach dróg
– podkreśla wójt. Już zaznacza jednak, że jeżeli uda się zdobyć pieniądze, inwestycja będzie podzielona na dwa etapy: w pierwszej kolejności przebudowa skrzyżowania i remont ulicy Niepodległości, w drugiej ulice Zwycięstwa i Fabryczna. Całość projektu Mościcki wstępnie szacuje na 3,5 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze