Krystyna Kos, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej najbardziej obawia się pierwszych kilku dni składania wniosków o wypłatę świadczenia. Przewiduje, że instytucja, którą kieruje, przeżyje w tym czasie prawdziwe oblężenie, ponieważ, jak mówi, mieszkańcy gminy Złotów, podobnie jak i innych gmin powiatu złotowskiego, są programem 500 plus żywo zainteresowani.
Telefony w tej sprawie, najczęściej z pytaniami o dostępność druków, odbieramy od stycznia
– informuje Krystyna Kos.
Jej kolega po fachu, kierownik jastrowskiego Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej niecierpliwych uspokaja.
Wnioski o wypłatę świadczenia można składać od pierwszego kwietnia do pierwszego lipca. Data wpływu nie jest ważna, ponieważ ci, którzy złożą druki np. w czerwcu, otrzymają wyrównanie za poprzednie dwa miesiące
– tłumaczy Jarosław Janusiak (w kolejnych miesiącach, to jest po upływie pierwszego lipca, świadczenie wypłacane będzie od miesiąca, w którym złożony zostanie wniosek).
Kierownik z dużym prawdopodobieństwem przyznaje, że w pierwszym miesiącu, ze względu na mnogość obowiązków, jakie w związku z realizacją programu rządzący „zafundowali” ośrodkom, świadczenia raczej nie będą wypłacane[[pay]].

Jarosław Janusiak uspokaja - na złożenie wniosku o wypłatę świadczenia rodziny, począwszy od kwietnia mają trzy miesiące
Pewnie zaczniemy płacić od maja, oczywiście ze wspomnianym wyrównaniem, bo najpierw będziemy musieli dojść z tym wszystkim do ładu
– przewiduje Jarosław Janusiak. By wszystkim zobowiązaniom, zgodnie z ustawowymi terminami podołać, w jastrowskim M-GOPS przybędzie jeden etat. Krystyna Kos docelowo chciałaby zyskać dwóch dodatkowych pracowników, z tym, że nie od razu – poszukiwania pierwszej osoby trwają, drugą kierownik planuje przyjąć do pracy z początkiem kwietnia.
Będzie nam potrzebna dodatkowa pomoc, ponieważ będziemy mieć około dwa i pół raza więcej obowiązków. Program 500 plus to duże wyzwanie
– zaznacza szefowa GOPS.
Kierownik okoneckiego M-GOPS Brygida Kotschy, z uwagi na względy budżetowe, zwiększenia zatrudnienia nie planuje, posiłkować się jednak będzie stażystami. W Powiatowym Urzędzie Pracy w Złotowie złożyła zapotrzebowanie na dwie osoby. Kierownik, świadoma, że stażyści nie ze wszystkim mogą sobie poradzić zakłada, że doświadczeni pracownicy będą ich wspierać.
Z podobnego rozwiązania skorzystać chce dyrektor łobżenickiego M-GOPS. Anna Gryniewcz planuje wdrożyć w obowiązki jednego stażystę, ponadto stworzyć dwa dodatkowe etaty. W Złotowie Piotr Brewka planuje zatrudnić dwie osoby.
Wsparcia w postaci dodatkowych rąk do pracy z czasem będą też szukać w pozostałych gminnych ośrodkach powiatu złotowskiego, prócz tego w Krajence. Krzysztof Pająk realizację programu 500 plus powierzy trójce dotychczasowych pracowników.
Edukację dzieci i młodzieży? Kursy, dodatkowe zajęcia, na fundusz oszczędnościowy? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, burmistrz Piotr Wojtiuk przewiduje jednak, że około 70% osób mieszkających na terenie gminy Jastrowie, którym należeć się będzie wsparcie, przeznaczy pieniądze na tzw. bieżącą konsumpcję.
W szczególności dotyczyć to będzie osób gorzej sytuowanych
– uważa burmistrz, dodając, że na dokształcanie swoich pociech czy też budowanie dla nich kapitału na przyszłość otrzymane środki zabezpieczą ci, którym w życiu powodzi się lepiej.
Najwięcej pieniędzy (o ile oczywiście prognozy ośrodków się sprawdzą) wydatkowanych zostanie w gminie Złotów. Krystyna Kos szacuje, że uprawnionych do poboru świadczenia będzie około 1200 rodzin (kierownik zliczyła wszystkich, to jest zarówno tych, którzy mają dwójkę dzieci i więcej, jak i tych, których do skorzystania z programu uprawnia kryterium dochodowe rozpatrywane w przypadku ubiegania się o pieniądze również na pierwsze bądź jedyne dziecko). Mowa o ponad 2100 dzieciach (co ważne – niepełnoletnich). Do tej liczby należy doliczyć te, które do końca roku jeszcze się urodzą – Krystyna Kos prognozuje, że po 500 złotych (netto, a więc „na rękę”) GOPS wypłacić będzie na ponad 2200 dzieci, co w bieżącym roku (przeliczając na dziewięć miesięcy – od kwietnia do grudnia) da kwotę nawet 10 milionów złotych.
Wypłaty na poziomie 9 milionów złotych (co daje około 800 tysięcy złotych w skali miesiąca) przewiduje Anna Gryniewicz. Z szacunków przygotowanych przez pracowników ośrodka wynika, że po 500 złotych należeć się będzie około 480 rodzinom, w których łącznie wychowuje się ponad 1600 dzieci.
Trzecim w tej „finansowej piramidzie” jest ośrodek z Jastrowia – Jarosław Janusiak zakłada, że w ciągu najbliższych dziewięciu miesięcy na realizację programu M-GOPS wyda około 8 milionów złotych. Pieniądze trafią do mniej więcej 900 rodzin, które łącznie po 500 złotych odbiorą na (oczywiście plus-minus) 1800 dzieci. Około 1500 to liczba, którą wskazuje Piotr Brewka z MOPS w Złotowie – tu do końca 2016 wypłaci się ponad 6,5 miliona złotych.
W Krajence pracownicy M-GOPS liczą, że w ciągu miesiąca do około 880 rodzin (1400 dzieci) trafiać będzie – w przybliżeniu – 700 tysięcy złotych, co w skali dziewięciu miesięcy da kwotę ponad 6 milionów złotych.
Gmina Okonek to około 1000 dzieci (w przybliżeniu – 4,5 miliona złotych), gmina Lipka – około 800 dzieci (w przybliżeniu – ponad 3,5 miliona złotych), gmina Zakrzewo – około 500 dzieci (w przybliżeniu – 3 miliony złotych), a gmina Tarnówka – około 400 dzieci (w przybliżeniu – niespełna 2,5 miliona złotych).
Program 500 plus wypłatę świadczenia gwarantuje na każde niepełnoletnie drugie i kolejne dziecko – w tym przypadku kryterium dochodowe nie ma żadnego znaczenia. Istotne staje się wtedy, gdy rodzic chce się ubiegać o pieniądze również na pierwsze bądź jedyne dziecko – wówczas dochód musi być niższy niż 800 złotych netto na osobę w rodzinie w skali miesiąca (w przypadku dzieci pełnosprawnych) lub 1200 złotych netto (w przypadku dzieci niepełnosprawnych).
Co ważne, o wypłatę świadczenia mogą się ubiegać nie tylko rodzice (ich stan cywilny jest nieistotny), ale też rodziny zastępcze, placówki opiekuńczo-wychowawcze typu rodzinnego, a także rodzinne domy dziecka.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co to panu?kto chciał to przeczytał,poza tym artykuł był w gazecie..Co pan taki czepialski...Był i nie ma..koniec kropka..
Wciąż nie wiem dlaczego szybko zniknął stąd artykuł o skazaniu przez sąd zastępcy starosty. Inne artykuły wiszą na Z.pl przez kilka dni. Czy na redakcję wywierano w tej sprawie naciski, aby tuszować sprawę? Kto wywierał naciski? Czytelnicy mają prawo to wiedzieć, bo zastępca starosty jest funkcjonariuszem zaufania publicznego.
Po co to panu?kto chciał to przeczytał,poza tym artykuł był w gazecie..Co pan taki czepialski...Był i nie ma..koniec kropka..
Wciąż nie wiem dlaczego szybko zniknął stąd artykuł o skazaniu przez sąd zastępcy starosty. Inne artykuły wiszą na Z.pl przez kilka dni. Czy na redakcję wywierano w tej sprawie naciski, aby tuszować sprawę? Kto wywierał naciski? Czytelnicy mają prawo to wiedzieć, bo zastępca starosty jest funkcjonariuszem zaufania publicznego.